Chwile grozy w Lublinie. Na moście stał mężczyzna, interweniowały służby ratunkowe
22:39 16-08-2026 | Autor: redakcja
fot. lublin112.pl
W niedzielę, 16 sierpnia, w godzinach wieczornych służby ratunkowe zostały zaalarmowane o mężczyźnie znajdującym się na moście przy ul. Muzycznej. Siedział on na szczycie jednego z łuków. Na miejscu interweniował zespół ratownictwa medycznego, straż pożarna oraz policja.
Jak się okazało, mężczyzna był w kryzysie emocjonalnym. Nie reagował na czynione przez policjantów próby udzielenia mu pomocy. Po pewnym czasie wstał i przeszedł na konstrukcję nad jezdnią. W związku z tym ulica została wyłączona z ruchu.
Ostatecznie z mężczyzną udało się porozumieć i zszedł on na dół. Przetransportowano go do szpitala na konsultacje lekarskie. Utrudnienia w ruchu już się zakończyły.
Galeria zdjęć
Festiwal sztukmistrzów się już skończył
Może chłop pracę stracił? W lubelskim bezrobocie rośnie a rodzinę trzeba utrzymać. Opłat za gaz, światło, wodę i śmieci nikt nie odpuści tylko komornika będą nasyłać.
Po co komentujesz jak nie wiesz o co chodzi. Mój syn ma prace i nie ma na utrzymaniu rodziny bo jest kawalerem . Praca to nie powód do targniecia się na swoje życie. Tu zadziałały inne przesłanki. I nie chodzi o dziewczynę. Psychika też czasami pada i zbiera sie na potege. A potem są skutki że sobie człowiek nie radzi .
Nieprawda. Praca jest, tylko trzeba troszkę się porozglądać. Jeżeli siedzisz i czekasz na etat dyrektorski to sam nie przyjdzie. Ogłoszenia wiszą na sklepach, na targowiskach, giełdzie itp.
Oczywiscie, ze wisza. Smieciowka na trzy zmiany. Ewentualnie UOP za najnizsza…
Lepsza taka praca niż komornik i narzekanie.
Jest robota u dziada za dziada
Redakcja mnie zaskoczyła. Napisano: Na moście stał mężczyzna, a nie jak dotychczas: Na moście „miau” stać mężczyzna.
Kurde, uczą się !!!
Kolejny facet w kryzysie emocjonalnym. Jakos jest o tym cicho w mediach. Jesliby chodzilo o kobiety z kryzysem emocjonalnym,zaraz by było na głównych stronach portali
Następny Kocur na moście 700-lecia, w tamtym tygodniu też był podobny przypadek, być może to ten sam Kot.
niepierwszy raz ,piekne łuki należy zabezpieczyc przed włażącymi a nie czekac na nastepnego alpinistę
Taaa… koniecznie zabezpieczać, wszystko. Nie czekając, aż raz na kilka lat komuś w twardym dysku odbije, postawić przy każdym łuku Anioła Ciecia (dawniej: stróża), na desperata. Najlepiej z 90 centymetrową „lolą” do tłumaczenia z polskiego na nasze.
Most samobójców.
Dowiedział się że będzie go uczyć gwiazda że Szczekarkowa….
O jeden most za daleko? Most,Victoria,most czy to ten sam i go za krotko trzymaja czy rosnie nowy celebryta.
Jeszcze trochę, a pojęcie kryzys emocjonalny stanie się ogólnie uznawaną jednostką chorobową. Zamiast określić to krótki, chory psychicznie. Kto normalny próbuje targnąć się na własne życie?