Przejdź do treści
czwartek, 8 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Chciała uniknąć zderzenia, pojazd wypadł z drogi i zatrzymał się na boku

Wczoraj na drodze krajowej nr 19 pojazd osobowy wypadł z drogi i zatrzymał się na boku. Policjanci poszukują kierowcy, który doprowadził do zdarzenia i odjechał.

Wczoraj opisywaliśmy zdarzenie drogowe do jakiego doszło na drodze krajowej nr 19. Przed godziną 15 w miejscowości Trzciniec auto osobowe wypadło z drogi i zatrzymało się na boku, na pobliskim polu.

Jak wynika ze wstępnych ustaleń policjantów, kierująca pojazdem marki Renault, jadąc w kierunku Lubartowa, chcąc uniknąć zderzenia czołowego z samochodem, który wyprzedzał ciąg pojazdów, wpadła w poślizg. Wskutek utraty panowania nad pojazdem, renault wypadło z drogi i przewróciło się.

47-letnia mieszkanka Świdnika nie odniosła poważnych obrażeń. Kierująca była trzeźwa.

Sprawca, który wyprzedzał pojazdy w miejscu niedozwolonym i spowodował zagrożenie bezpieczeństwa w ruchu drogowym, oddalił się z miejsca zdarzenia.

Policjanci w tej sprawie prowadzą postępowanie wyjaśniające.

2018-04-30 15:47:14
(fot. Policja Lubartów)

28 komentarzy

  1. Karol
    Odpowiedz

    W sobotę jechałem w str.Lubartowa teź taki cwaniaczek wymijał ciąg samochodów i widziałem jak spychał nadjeźdzające z przeciwka auta . W tym samym miejscu wcale nie przyspieszył czasu bo na rondzie stałem za nim.Może ktoś miał rejestrator lub w Niemcach gdzieś monitoring go złapał trzeba szukać i eleminować szybkich i wściekłych.

  2. Julka
    Odpowiedz

    bel ble ble …. alez sobie znalazła wytłumaczenie. Tam wiecznie ktoś wyprzedza na trzeciego. Widać z daleka i naprawdę wystarczy odrobina chęci by uniknąć zderzenia. Tu tego zabrakło, refleksu, umiejętności … co z tego, że wyprzedzał na trzeciego. Zjeżdża się na bok i mija, proste. Jakby ciężarówka jechała to też waliłaby na czołówkę bo ona , królowa szos jedzie? A dziewczyna ze swidnika, tak mają te swoje ronda turbinowe i wraz sie zderzają . Nawet prostego ronda nie potrafią objechać.
    Oszczędź dziewczyno wstydu a nie kombinuj.

    1. M.
      Odpowiedz

      Czyli jeżeli tam zawsze wyprzedzają na trzeciego, to ja mam się do nich dostosować??……. Chyba Cię Allah opuścił………Mam nadzieję że szybko znajdziesz swoje wyczekiwane miejsce……. RÓW!!!!

      1. ajajaj
        Odpowiedz

        @M. dokładnie. Jak się komuś tak strasznie spieszy, to niech od razu przypierdzieli w drzewo albo trafi, tak jak piszesz, do rowu! I co – może jeszcze ja mam mu spie*dalać z drogi, bo jaśnie panu/-i zachciało się wyprzedzać, a nie ma do tego miejsca ani dobrej widoczności?!! Przez takich baranów giną niewinni ludzie, a tu jeszcze kobiety ich bronią..

    2. Wera
      Odpowiedz

      trzy razy uniknęłam stłuczki i zawsze byli to mężczyźni.Wczoraj na rondzie fafac by we mnie wjechał Myslice,że facet za kółkiem to już taki wspaniały??jezdzicie za cwaniacko a później wszystko na kobiety

    3. Królowa ula
      Odpowiedz

      Pełna zgoda. Bardzo często po drodze na Radzyń jeżdżę ta prostą i nie widzę problemu żeby zjechać na bok ułatwiając temu z naprzeciwka wyprzedzanie… Reka w górę od wyprzedzającego i jedziemy dalej. Mieszczę się bez problemu ciężarówka. Brak opanowania pojazdu wyszedł. Zamiast zatrzymać prawko „użytkowniczce” będą szukać bandyty wyprzedzającego tam gdzie jest na to miejsce.

      1. Karla
        Odpowiedz

        Brawo bezmyślności, przepisy drogowe są po to aby ich przestrzegać a nie lekceważyć. Prawo jazdy powinni zabrać temu bezmyślnemu kierowcy, który wyprzedzał na trzeciego i skierować na badania wzroku tak dla bezpieczeństwa, a nie tej kobiecie.

        1. Królowa ula
          Odpowiedz

          Na drodze wzrasta ilość użytkowników samochodów którzy się do tego nie nadają. Gdyby wprowadzili wreszcie konkretne testy psychotechniczne dla WSZYSTKICH kierowców z dróg zniknęły by takie jednostki jak baba z artykułu. Cokolwiek dzieje się „nie tak” to panika, zapewne szarpanie kierownicą i ryp do rowu-to jest dopiero zagrożenie. Przejeżdżałam tamtędy kilkanaście razy i ZAWSZE ktoś wyprzedzał. Tylko większość kierowców po prostu zjeżdża na margines i nic sobie z tego nie robi. Dopóki nie pojawiło się babsko które ma z tym problem. Czasem czytając niektóre posty odnoszę wrażenie ze gdyby w przepisach pisało ze przez przejście trzeba skakać na jednej nodze szczekając to niektórzy by tak robili. Czy to się podoba ludziom czy nie-gdyby po Lublinie WSZYSCY jeździli 40-50km na godzinę miasto nie wykaraskało by się z korków od rana do nocy…

          1. Kaja

            A ja własnie od jakiegoś czasu zwalniam i jadę ok 50 w mieście i zapraszam do tego innych im więcej nas będzie jeżdzących przepisowo tym bardziej bandyci i piraci drogowi będą widoczni.
            A jeśli chodzi o zjeżdzanie dla wyprzedzających na trzeciego to sądziłam, że mamy już tę praktyką za sobą. Osobiscie nie dają przyzwolenia na takie wyprzedzanie i Królowo ula droga publiczna to nie tor wyścigowy, chcesz dojechać na czas to wyjedż wcześniej bo wyprzedzanie na trzeciego to sądziłam że juz tylko ukraińcy uprawiają. Cóz niestety cofneliśmy się na wschód , przykre.

          2. cycu123

            Absolutnie nie zgodzę się z takim tokiem rozumowania. Uprzejmość opisywana powyżej miałaby może i przyzwolenie gdyby na tym odcinku drogi znajdował się tylko jeden pojazd jadący z naprzeciwka tego wyprzedzającego na trzeciego. Ale często jest tak, ze z naprzeciwka też jedzie kilka pojazdów i równie często nie ma miedzy nimi bezpiecznego odstępu.
            I teraz ten pierwszy, oczywiście kierowca zawodowy pomykający „gabarytem” robi rutynowy marginesik i nawet mrugnie prawym kierunkowskazem, ale zasłonięta kobiecina (i większość facetów z pewnością też) nie od razu załapie, że ten marginesik to nie dla niej, tylko dla tego z naprzeciwka. Gdy się już przekona toooo… i tu się zgodzę, wiele zależy od umiejętności, zimnej krwi, stanu nawierzchni, rodzaju i stanu technicznego pojazdu itd.,
            Tak więc na zatłoczonej drodze lepiej nie kombinować z uprzejmością i jak się ma ogon za sobą, to w opisanej sytuacji lepiej drogowymi po oczach i marginesik w ostateczności.

    4. inSaiyan
      Odpowiedz

      Ja myślę, że to właśnie ty jesteś sprawcą tego wypadku, bo bredząc takie kocopoły niezgodne z kodeksem drogowym i jakąkolwiek przyzwoitością samoistnie oznaczasz się jako drogowy bandyta, który zawsze ma usprawiedliwienie na swoje bezmózgowie.

  3. Bławat
    Odpowiedz

    ,,Ha, ha, cha, hi, chi, hi ja rura, a ona leje w majty i s….la.” Ja którymś razem nie ustąpię i będzie ostre przetarcie!

    1. Winner
      Odpowiedz

      Wysyp niedzielnych kierowców trwa

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia