Przejdź do treści
sobota, 10 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Chcą ograniczenia prędkości do 40 km/h i zakazu wyprzedzania na ul. Krężnickiej. Apelują też o częstsze kontrole policji

Jeden z lubelskich radnych apeluje, aby zmienić organizację ruchu na ul. Krężnickiej w Lublinie. Chodzi głównie o wprowadzenie ograniczenia prędkości do 40 km/h oraz zakazu wyprzedzania. Ma to poprawić bezpieczeństwo mieszkańców.

Radny Rady Miasta Lublin Leszek Daniewski, w imieniu mieszkańców dzielnicy Zemborzyce, zaapelował do prezydenta Lublina o poprawę bezpieczeństwa na ul. Krężnickiej w Lublinie. Chodzi o odcinek pomiędzy ul. Cienistą a Hotel pod Kasztanami. Jak wyjaśnia radny, jest tam zlokalizowanych wiele instytucji i obiektów użyteczności publicznej m.in. szkoła, kościół, poradnia, biblioteka, sklepy czy też przedszkole. Jest to centrum Zemborzyc, tymczasem wąska ulica i gęsta zabudowa nie sprzyjają bezpieczeństwo zarówno pieszych jak i zmotoryzowanych.

Radny wnioskuje o rozważenie wprowadzenia na tym odcinku ograniczenia prędkości do 40 km/h, a także zakazu wyprzedzania. Jak dodaje, z taką prośbą zgłaszają się do niego mieszkańcy dzielnicy, o tego typu rozwiązanie wnosi również Rada Dzielnicy Zemborzyce. Jako miejsca szczególnie niebezpieczne wskazane zostały: przejście obok szkoły i kościoła, wyjazd z ul. Pszczelej oraz zakręt w pobliżu apteki.

Zaproponowane rozwiązanie ma uniemożliwić pojazdom, zwłaszcza poruszającym się tranzytem, przekraczanie prędkości. Z kolei mieszkańcom ma pozwolić na bezpieczny wyjazd ze swoich posesji i włączenie się do ruchu w ulicę Krężnicką. Radny wnioskuje także o częstsze kontrole policji w tym rejonie miasta. Ma to skłonić kierowców do przestrzegania zasad ruchu drogowego na tym odcinku. Funkcjonariusze mieliby też zająć się kierowcami ciężarówek, którzy skracają sobie drogę i nie przestrzegają znaku zakazującego poruszania się tam pojazdów o masie powyżej 8 ton.

(fot. lublin112.pl)

41 komentarzy

  1. Subaru
    Odpowiedz

    Wystarczy przestrzegać obecnych przepisów, a nie ograniczać prędkość do 40 km/h. Radny chciał zabłysnąć i … nie udało się. Czas na emeryturę.

    1. po
      Odpowiedz

      juz na emeryturze dlatego takie kwiatki wymysla

    2. XYZ
      Odpowiedz

      nie wiem czego się spodziewałeś, jak radny z wykształcenia krowy pasał

  2. Michal
    Odpowiedz

    Najlepiej nakazać wysiąść z samochodu i pchać go. Może należy zadbać o lepsze oznakowanie i lepsze rozmieszczenie przejść dla pieszych. Bo to przy przychodni to porażka…przejście zaraz na wyjściu z dosyć dużego łuku gdzie nic nie widać co się dzieje z przodu. Kolejna sprawa – brak zatoczek dla autobusów. Zaczynać nalezy od podstaw.

    1. abc
      Odpowiedz

      Od zakrętu do przejścia jest ponad 50m. Nawet przekraczając prędkość można spokojnie wyhamować. Chyba, że ktoś jest kompletnym deb**** i jedzie 100km/h jak jest zła pogoda. Ale dla takich nawet proste drogi bez PdP są niebezpieczne. Szczególnie drzewa przy nich rosnące.

      1. Michal
        Odpowiedz

        Nie raz tamtędy jeżdżę i może odległość od przejścia jest spora ale brak rozwagi i kierowców i pieszych powoduje tam niejednokrotnie bardzo niebezpieczne sytuacje. A wbieganie na przejście to już norma. Bo ledwo z autobusu wysiądzie i nawet nie popatrzy. Co do drzew to akurat w większości przypadków szkodzą niż pomagają. Wielu wypadków śmiertelnych można uniknąć gdyby ich nie było. Bo zamiast wbijać się w drzewo i zatrzymałby się na polu i zapłacił rolnikowi za zniszczone plony

        1. XYZ
          Odpowiedz

          a ja uważam, że takie drzewa to świetny pomysł. bo gdy ktoś jeździ poprawnie, nie wpada na drzewo. a nawet jeśli wpadnie jadąc przepisowo i wyhamowując do tych 40km/h, to się nie zabije…
          zawsze, jak widzisz drzewa blisko krawędzi jezdni, możesz jechać wolniej – nikt Ci nie broni

          1. Michal

            Pewnie, ze masz racje. Ale jest dużo składowych. Co np jeżeli Ty jedziesz przepisowo. Wali w Ciebie jakiś baran wytrącając Cię z kierunku jazdy on zostaje na jezdni a Ciebie siła uderzenia wyrzuca na takie drzewo. Giniesz. Kurtyna. A zachowałeś ostrożność. Zgodzę się ze nie ma złego środka.

        2. abc
          Odpowiedz

          Widzisz. Problem jest z kierowcami i pieszymi. Nie w infrastrukturze drogowej. Z tym niewiele można zrobić. Zmienić mentalność niektórych jest niewykonalne. Można tylko szkolić nowe pokolenia w nadziei, że będą mądrzejsze.

          Jeśli ktoś przekracza prędkość, to powinien brać pod uwagę, że może skończyć wbity w drzewo. Nie może być tak, że wytniemy wszystkie drzewa, zasypiemy rowy i zostawimy 100m pas od drogi bez zabudowań, bo „szybki i wściekły” chciałby poszaleć i nie zabić się przy okazji. Trzeba ponosić konsekwencje swoich wyborów. Nikt nie siada obok kierowcy z bronią i każe mu jechać 200km/h wąską drogą porośniętą drzewami co 10m.

  3. Randalk
    Odpowiedz

    jeszcze w okolicach szkoły jest ok.
    ale reszta drogi aż do żeglarskiej to ostra jazda wielu połykaczy asfaltu.

  4. fakty
    Odpowiedz

    Bukiety korzystające ze skrótu w kierunku do / z Srzeszkowic i dalej , w d…. mają przepisy . Fieje gonią na złamanie karku do i z roboty i żadne znaki nie pomogą .

  5. powolniak
    Odpowiedz

    nie jestem mieszkańcem tamtych okolic , niemniej często jeżdżę tamtędy. Jednak tylko na Krężnickiej i Nadbystrzyckiej jadąc z dozwoloną szybkością jestem wyprzedzany i ponaglany klaksonami przez „biedactwa” z rejestracją LUB spieszące z rodzinnych pieleszy do „miasta” . Absolutny brak policji mierzącej szybkość

  6. Kaktus
    Odpowiedz

    Fotoradar i wszystko załatwione. No ale niee bo to maszynka do zarabiania pieniędzy.

  7. w
    Odpowiedz

    ta cala rada to juz sama nie wie co ma wymyslać z przewodniczaca na czele

  8. moj
    Odpowiedz

    ciekawe ile razy radny cwaniak jechal tam przepisowe 50km/h czy pozniej jak go zlapia to leci to koleżków z drogowki .

  9. Jan
    Odpowiedz

    Nie ma wypadków więc skąd taki wniosek. Jest wiele innych potrzeb w tej dzielnicy a nie ograniczanie prędkości koło jego domu.

    1. T
      Odpowiedz

      Ostatnio śmiertelny zabił gościa na skuterze bo wyprzedzał

    2. po
      Odpowiedz

      zgadza sie nie ma trgedii

  10. Stan stabilny
    Odpowiedz

    Taka to jest kolej rzeczy, najpierw mieszkańcy stają na głowie, ślą petycje i „walczą” o lepszą drogę, nawierzchnię, a potem zaczynają wzywać wszystkich świętych, żeby na tej nawierzchni o którą tak zajadle walczyli, teraz ci sami święci, zechcieli upstrzyć znakami i progami zwalniającymi, a najlepiej by było, żeby zrobili obwodnicę, obwodnicy.

    1. krosny
      Odpowiedz

      W tej chwili proszą o policję, ograniczenia jak już wszystko będzie, druga strona medalu pojawi się na forum że są nękani przez policję, że są przesadnie ograniczeni.

    2. Pablo
      Odpowiedz

      Ciekawe czy ci mieszkańcy jak wsiądą do swoich samochodów to w innych miejscowościach jadą tak przepisowo. Koło siebie to przepisowo a gdzie indziej to cisną ile mogą.

      1. AAA
        Odpowiedz

        To może już czas cywilizować się i jeździć po prostu przepisowo, albo w granicy max plus 10-15 %, a nie plus 50-100% jak to bandyci drogowi czynią.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy