Przejdź do treści
sobota, 10 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Chaos przed dworcem PKP. Taksówkarze wskazują co jest problemem, miasto zmienia oznakowanie (zdjęcia)

Zmieniła się organizacja ruchu przed budynkiem dworca PKP w Lublinie. Chodzi o miejsca postojowe Kiss and Ride, które wiecznie zajmowane są przez pojazdy z logiem taxi. Sami taksówkarze wskazują, iż problem spowodowany jest błędami, jakie poczyniono na etapie projektowania nowej przestrzeni.

fot. nadesłane

Problem ze znalezieniem miejsca postojowego przed dworcem PKP w Lublinie, w sytuacji kiedy podwozi się bliskich na pociąg lub odbiera, istnieje od czasu przebudowy placu Dworcowego. W tym celu stworzono tam parking Kiss and Ride, jednak jest on wiecznie opanowany przez pojazdy z logiem taxi. Szczególnie daje się to we znaki w godzinach, kiedy przyjeżdżają dalekobieżne pociągi, cieszące się dużym powodzeniem wśród pasażerów. Wówczas w całej okolicy dworca zaczynają się tworzyć korki.

Sytuacja ta była już wielokrotnie poruszana zarówno przez kierowców, jak też m.in. miejskich radnych i zarząd dzielnicy. Podkreślano, iż podróżni na skutek blokowania miejsc postojowych przez taksówkarzy i kierowców aut na aplikacje zmuszeni są do chodzenia z bagażami z sąsiednich ulic i przeciskania się między samochodami. To z kolei stwarza zagrożenie bezpieczeństwa. Co najgorsze, służby nie miały możliwości interweniowania, gdyż przy obowiązującym oznakowaniu nie można było egzekwować bezpodstawnego zajmowania miejsc na parkingu K&R.

Sami taksówkarze odpierają zarzuty wskazując, iż radni i miejscy urzędnicy zapominają, że problem ten spowodowany jest błędami, jakie poczyniono na etapie projektowania nowej przestrzeni przed dworcem PKP. Przede wszystkim zabrakło konsultacji z mieszkańcami i branżą
taksówkarską. Co więcej, Urząd Miasta Lublin pozostawał głuchy na rady i sugestie taksówkarzy, którzy na etapie prowadzenia inwestycji próbowali interweniować. Jednak ich opinie i uwagi nie zostały w ogóle uwzględnione i obecna sytuacja ma być tego wynikiem.

– Czy urzędnicy miejscy i projektant tej przestrzeni brał w ogóle pod uwagę bezpieczeństwo i komfort podróżnych, którzy będą chcieli zamówić i wsiąść do taksówki? Czy projektant miał wiedzę, że do taksówki wsiada się z prawej strony? Dlaczego postój taxi został umieszczony po lewej stronie placu do którego podróżni muszą przejść po bardzo ruchliwej uliczce, często przechodząc pomiędzy samochodami? Podróżni bardzo często są zdezorientowani, nie wiedzą, gdzie jest postój taxi i szukają go idąc wzdłuż budynku dworca, gdzie są umieszczone cztery stanowiska parkingowe Kiss&Ride. Szczególnie niebezpieczna sytuacja dla podróżnych staje się wieczorem, kiedy jest bardzo słabe, oświetlenie placu dworcowego – wyjaśnia nam pan Robert, jeden z taksówkarzy.

Kolejną sprawą ma być fakt, iż zanim plac został przebudowany, przed budynkiem dworca znajdowało się kilkanaście miejsc dla taksówek i ponad 20 dla innych samochodów. Teraz jest 6 stanowisk dla taksówek i 4 miejsca K&R. Tymczasem kiedy pociągiem przyjeżdża kilkaset osób, a są sytuację, że na dworzec wjeżdżają na raz dwa składy, spora część z pasażerów korzysta właśnie z taksówek lub też czeka na przyjazd kogoś z rodziny. Wówczas na raz potrafi wjechać kilkadziesiąt aut, przez co dosłownie brakuje miejsca dla tak dużej liczby pojazdów i od razu tworzy się zator. Co więcej, jak zaznacza nasz rozmówca, tradycyjne taksówki wciąż istnieją.

– Nadal są pasażerowie, którzy nie korzystają z żadnych aplikacji, tylko zmęczeni po długiej podróży, chcą szybko wsiąść do tradycyjnej taksówki i wrócić do domu. Dlatego do wiadomości podróżnych zasadnym jest umieszczenie informacji, że najbliżej dworca PKP, znajduje się wyłącznie jeden postój taxi, który zawiera jedynie 6 stanowisk, natomiast w okolicy dworca autobusowego znajdują się 4 postoje taxi, które zawierają łącznie 15 stanowisk. Postoje te powinny być zarezerwowane tylko i wyłącznie dla tradycyjnych taksówek, z wyłączeniem pojazdów na aplikacje. Te zaś powinny mieć prawo wjazdu w strefę dworca wyłącznie w celu odbioru, bądź wysadzenia pasażera. Urzędnicy powinni mieć świadomość, że ze stanowisk postojowych taxi korzystają nie tylko taksówkarze lecz również kierowcy taxi na aplikacje – dodaje pan Robert.

Urzędnicy niedawno zapowiedzieli, że wprowadzone zostaną zmiany w oznakowaniu. Te właśnie się pojawiły. Zgodnie z nimi, postój na stanowiskach Kiss&Ride będzie możliwy jedynie na czas do 3 minut pod rygorem odholowania samochodu. Jak to się sprawdzi w praktyce, przekonamy się w ciągu najbliższego czasu.

56 komentarzy

  1. XxX
    Odpowiedz

    Najpierw niech się nauczą co to jest Kiss and fly. Miejscy powinni tam karać aż do skutku, ale wolą zakładać blokady na parkingach.

  2. Kutang panie
    Odpowiedz

    Zdjęcie to perfidny fotomontaż brak czerwonego Mercedesa beczki uważam za całkowity brak profesjonalizmu fotografującego dworzec stracił całą swoją wiarygodność i naturalne otoczenie czy to zdjęcie jest w ogóle z Lublina? Małysz stój tam dalej ty mały dziadu i ten Peugot 406 do połowy zgnity jb was

  3. Balbina
    Odpowiedz

    Może za ciosem zmienić pierwszeństwo na wyjeździe z dworca? Autobusy nie powinny stać w korkach i kusić ludzi, bo taksówki różnej maści ścigają się na kursy.

  4. Wks
    Odpowiedz

    Ten „plac dworcowy” czyli betonowy skwer, z betonowym obeliskiem z zegarem na szczycie nie wiadomo po co, zaprojektował jakiś im B cyl. Przez dziesięciolecia było dobrze bo użytecznie: taksówki pod sam pysk, zaraz przy wyjściu z tunelu, trolejbusy kilkanaście kroków po wyjściu z budynku dworca, autobusy niewiele dalej. Miejsc na samochody niemało – kilkadziesiąt. Teraz – betonowy plac zegarem i miejscem dla kilku sałaciarzy i cztery normalne auta. Autobusy i trajki kilkaset metrów od dworca. Tylko nienormalny mógł wymyślić taki układ. Jest cudownie. Tak uzytecznie. Tak betonowo. Nożna sobie na wrotkach pojeździć. Każdy pasażer PKP o tym marzy wysiadając z pociągu. Gratulacje.

  5. Jan
    Odpowiedz

    Betonu urzędniczego ciąg dalszy. Przy dworcu podstawą są miejsca parkingowe dla wszystkich. Tu wybetonowali ile się dało a w środku zrobili zegar jakby nie było zegara na budynku Dworca PKP.
    I ci im zrobisz ??

    1. pin
      Odpowiedz

      Ja wiem, że ze wsi to może nie widać, ale jest gigantyczny parking pod dworcem. Tam zawsze są miejsca.
      Co nie zmienia faktu, że powinno być więcej miejsca dla taksówek. I nie, nie tylko ex -milicjantów, ale wszystkich.

  6. Alojzy Popiołek
    Odpowiedz

    Jak można być w ogóle cierpem, no powiedzcie? Przecież to wstyd gorszy od bycia kanarem

  7. Antifa LU
    Odpowiedz

    Ten ostatni od tego w124 to żyję jeszcze w latach dziewięćdziesiątych? Wozić ludzi takim strupem to wstyd

    1. heh
      Odpowiedz

      W tym mercu ładniej pachnie niż w twoim gołębniku.

  8. Zwolennik apek
    Odpowiedz

    Baza Damela , Mercedes bordo typ tam mieszka na tym postoju,Prawdziwy Polak przyjeżdza tam trzeźwieć ,kwiat i esencja lubelkich taksówkarzy po 7 zyla za km 🙂

  9. wojas
    Odpowiedz

    Przy parkowaniu trzeba mieć ważny bilet MPK lub kolejowy ? POWAŻNIE. Przyjechałem samochodem nie MPK z torbami żeby wsadzić kogoś do pociągu to po jakiego grzyba mam mieć ważny bilet na coś czym nie podróżowałem. Logicznego wytłumaczenia nadal brak ale zzabiurkowy urzędnik na posadzie ma to gdzieś. Już mamy śmieci wg wodomierzy a teraz parking samochodowy z WAŻNYM biletem . Kosmos urzędniczy to mało powiedziane ALE kogo to obchodzi oprócz normalnego obywatela miasta głupawych inspiracji.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy