W piątek władze Lublina ogłosiły, że prace związane z budową przedłużenia ul. Lubelskiego Lipca’80 dobiegły końca. Chodzi o odcinek, jaki powstał od ul. Cukrowniczej do ronda u zbiegu ul. Krochmalnej i Diamentowej. W ramach inwestycji wykonano również kanalizację deszczową. Powstała tam infrastruktura sanitarna i wodociągowa, która umożliwi mieszkańcom podłączenie się do sieci miejskiej.
Zakres prac objął ponadto budowę chodników, ścieżek rowerowych, zatok autobusowych oraz przebudowę sąsiednich ulic: Ciepłej, Włościańskiej, Przeskok i Dzierżawnej. Bezpieczeństwo i płynność ruchu zwiększą dwie sygnalizacje świetlne zainstalowane na skrzyżowaniach z ul. Włościańską oraz ul. Cukrowniczą.
– Arteria jest wkomponowana w cały układ komunikacyjny. Powstała dwujezdniowa droga trzypasmowa z dobrym nowoczesnym oświetleniem, która znacząco odciąży pozostałe ulice w tej części miasta – wyjaśnia Tomasz Fulara.
Z Grzegorz Malec, dyrektor Zarządu Dróg i Transportu Miejskiego w Lublinie dodaje, że zakończenie tej inwestycji stanowi ważny moment dla usprawnienia systemu komunikacyjnego Lublina. Nowy odcinek ul. Lubelskiego Lipca’80 znacząco poprawia połączenia w południowo-zachodniej części miasta, zwiększa dostępność transportu publicznego i podnosi komfort wszystkich użytkowników drogi. Co istotne, droga znajduje się w bezpośrednim sąsiedztwie Dworca Lublin, co dodatkowo dodaje jej znaczenia w integracji różnych środków transportu.
Umowa, jaką miasto zawarło ze spółką Strabag przewidywała, że trasa będzie gotowa 4 lutego, jednak pojawił się problem związany z terenem, na którym realizowane są roboty. Dlatego też wykonawca otrzymał więcej czasu. Jak tłumaczył Marcin Zieliński ze Strabagu, pracuje w tej firmie 19 lat i do tej pory nigdy jeszcze nie spotkał się z tak ciężkimi warunkami terenowymi. W każdym bowiem wykopie od razu pojawiała się woda. Pompy musiały pracować niemal 24 godziny na dobę aby ją wypompowywać.
– Zdarzyły nam się problemy, ale jest to nieodłączna część tak dużych inwestycji. Nigdy bowiem nie wiadomo, co znajdzie się, czy też odkryje w terenie. Tu mieliśmy grunty słabonośne, wykonaliśmy więc wzmocnienie w postaci betonowych pali, których zabito ponad 11 tys. Ich średnia głębokość wynosi 6 metrów – wyjaśniali przedstawiciele ZDiTM.
Wiadomo już, że nie tylko budowa dobiegła końca. Uzyskano również pozwolenie na użytkowanie trasy. Jej otwarcie nastąpi pod koniec przyszłego tygodnia. Muszą tylko zostać wykonane wszystkie prace porządkowe, oraz uruchomiona i sprawdzona sygnalizacja świetlna.
29 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To kiedy to otwarcie?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Przecież to już jest otwarte.
W kraju piratów drogowych znaki zakazu to są dobre, ale dla rowerzystów.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Tej belkocącej tłuszczy nic nie dogodzi. Tam jest stadion, dworzec PKP i dworzec autobusowy. Ale to nieważne ważny jest dojazd na gęsią bo tam ta tłuszcza kupiła mieszkania.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Przez tydzień będą znaki zdejmować?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
i przez takie cos ma nie byc korkow jakos tego nie widze 😀
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Sama drogą jest konieczna, ale błędem było usytuowanie węzła Krochmalna, Diamentowa – stara koncepcja z większą wzdłuż torów arterią niej kozykanaa zdaje się nieco
mniejszą rolą JPII, dywersyfikowala by ruch na lokalny i ten skierowany do obwodnicy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
„Nowy odcinek ul. Lubelskiego Lipca’80 znacząco usprawni ruch w tej części miasta.”
Czy dziś jest 1. kwietnia???
Lepiej będzie jak zostanie wybudowana droga wzdłuż torów. Ale ekoterroryści z pobliskich bloków na to nie pozwolą.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
I niby w czym Ci ta droga pomoże? Specjalnie nie reorganizują obecnych węzłów, żeby w mozgach takich osób jak Ty powstała potrzeba innej drogi. Jeszcze przez nich podsycana. Dzięki temu kolejne przetargi, budowy i interesy zabezpieczające trzy pokolenia urzędników i budowlańców gotowe.
Nie chcesz korków? Wystarczyłoby:
1. Z Krochmalnej zrobić wjazd w Jana Pawła dwoma pasami bez ronda i niekolidujacymi pasami od strony Wrotkowskiej,
2. Na rondzie Armii Krajowej/Jana Pawła pozwolić na jazdę na wprost z dwóch pasów a nie z jednego;
3. W okolicach Gęsiej zrobić wyjazdy z pasami rozpędowymi (dwoma) zamiast świateł (albo dłuższe cykle świateł); dopuścić po dwa pasy w każdą stronę (również na lewoskrętach);
4. Na rondzie Jana Pawła/Filaretów od strony Jana Pawła zrobić dłuższy prawoskręt (tam wzajemnie auta się korkują – te jadące prosto korkują wjazd na pas do jazdy w prawo, a te jadące w prawo często blokują jeden pas do jazdy na wprost). Dodatkowo dopuścić jazdę w lewo z dwóch pasów (w kierunku Armii Krajowej).
Generalnie smutny obraz węzłów (brak dopuszczenia skrętów/jazdy na wprost z kilku pasów) powoduje frustrację u kierowców. I potem rzeczywiście interesy urzędników pokrywają się z tymi sfrustrowanymi. A kierowcy nie zastanowią się że czasem prostsze rozwiązania są lepsze i tańsze. Zwłaszcza w mieście w którym nie ma kasy na remonty dróg.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A co Ci da ta, niby wyczekiwana, droga skoro dostać się na nią będzie można tylko przez rondo że światłami? Masz takie ronda na Jana Pawla/ Nadbystrzycka, Jana Pawła/Filaretów i narzekasz na korki na nich. I chcesz kolejną drogę gdzie będziesz miał rondo pod wiaduktem że światłami i o mniejszej ilości pasów niż ww. A jednocześnie większy ruch (wszyscy od Kraśnika będą się tam pchać w Konopnicy). I co? Tam nie będzie korków?
Poza tym, zakładając, że będzie nowa droga pod lasem, ludzie od strony Nadbystrzyckiej, żeby się dostać na tą drogę, będą musieli jechać na rondzie w lewo – więc kolejna ilość samochodów. Teraz, jadąc w stronę Kraśnika, jadą na rondzie w prawo.
Ludzie od Wrotkowskiej, przelatują wiaduktem prosto (2 pasy na rondo 4 pasmowe). A z nową drogą będą musieli jednym (!) pasem przejechać obok wiaduktu, żeby pojechać w lewo na rondzie dwupasmowym. Wyobrażasz sobie tą poprawę sytuacji drogowej? Naprawdę? Aż tak jesteś naiwny i krótkowzroczny?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Do czego ci potrzebna ta trasa wzdłuż torów? żeby wieś mogła szybciej/swobodniej wyjechać po robocie do domu??????
Dlaczego miasto Lublin ma im finansować takie udogodnienia? 🙂 kładki dla pieszych nad JPII, zsynchronizować w końcu światła i będzie dobrze.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Super zlokalizowane są te bloki, balkony na dwupasmówkę, tory po drugiej stronie.
A w ogóle to otwarcie nieważne bez katabasa.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A jeszcze ich straszą ze dwupasmówka po obu stronach… Mało tego – sami chcą bo nigdy nie mieszkali w ciągłym szumie i hałasie generowanym przez hamujące i ruszające samochody i motory. Pociągi co jakiś czas to przy tym pikuś..
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Przecież ludzie uwielbiają samochody. Ubóstwiają je. Wolą mieć parking dla swojego samochodu, niż boisko czy plac zabaw dla własnego dziecka.
Aż się dziwię, że przynajmniej połowa osób z tego forum nie rozbija namiotu na pasie zieleni pomiędzy jezdniami albo na parkingu, żeby cały czas być jak najbliżej tego cudu techniki na 4 kołach.