Przejdź do treści
piątek, 9 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Bobry w Lublinie – kolejne drzewo nad Czechówką zagrożone zniszczeniem (zdjęcia)

W rejonie Czechówki w Lublinie pojawiło się zagrożenie dla kolejnego dużego drzewa – za sprawą działalności bobrów. Zwierzęta te dość znacznie nadgryzły jedno z drzew.

fot. nadesłane Arkadiusz

W rejonie Czechówki w Lublinie nasz Czytelnik zauważył kolejne drzewo zagrożone zniszczeniem przez bobry. Zdjęcia przesłane do naszej redakcji pokazują, że sporych rozmiarów drzewo zostało nagryzione przez te zwierzęta. Jest to jedno z większych drzew w tej lokalizacji, co dodatkowo budzi obawy o jego stabilność i bezpieczeństwo. Tym bardziej, że w pobliżu znajduje się kładka dla pieszych.

Bobry, choć są chronionym gatunkiem, coraz częściej pojawiają się w miejskich obszarach, w tym w Lublinie. Ich obecność wynika z łatwego dostępu do wody oraz sprzyjających warunków środowiskowych. Zwierzęta te zazwyczaj żerują na korze drzew, budując tam swoje żeremia i tamy, co może prowadzić do niszczenia roślinności. W miastach ich działalność może być postrzegana zarówno jako element przyrody, jak i potencjalne zagrożenie dla infrastruktury i bezpieczeństwa mieszkańców.

W praktyce możliwe jest częściowe zabezpieczenie drzew przed działalnością bobrów. Jedną z metod jest owijanie pni drzew specjalną siatką ochronną lub matami, które utrudniają zwierzętom gryzienie kory. Warto jednak pamiętać, że działania te wymagają odpowiedniego planowania oraz zgody odpowiednich służb ochrony przyrody, gdyż bobry objęte są ochroną prawną.

Zjawisko pojawiania się bobrów w terenach miejskich staje się coraz częstsze w całej Polsce. Ich obecność w Lublinie wymaga równoczesnego uwzględnienia aspektów ochrony środowiska oraz zapewnienia bezpieczeństwa mieszkańców i zachowania infrastruktury miejskiej. Skalę zniszczeń drzewa widać na przesłanych do nas zdjęciach.

 

 

25 komentarzy

  1. :)
    Odpowiedz

    Trzymam kciuki za bobra. Niech trafi w ten fotoradar.

  2. bobero
    Odpowiedz

    Szkoda że wcześniej ktoś nie poruszył tego tematu, jak drzewo było mniej nadgryzione. Wystarczyło owinąć pień u dołu ogrodzeniową siatką metalową (w otoczce pcv). A teraz przed owinięciem siatką trzeba by rany drzewa pomalować maścią ogrodniczą . Niestety, przy tak dużych uszkodzeniach roślina może uschnąć.

  3. pawel
    Odpowiedz

    Zarządzającym miastem nie zależy na ochronie drzew wzdłuż rzeki, drzewa to tylko kłopot, liście spadają itd. Bobry zrobią swoje, wytną wszystko w pień, potem może też się wyniosą. A wystarczyłaby głupia siatka. Przecież w miejsce powalonych drzew nikt nowego nie posadzi, a nawet gdyby to przecież trzeba pokolenia aby urosło do takich rozmiarów jak te obecnie.

  4. oo
    Odpowiedz

    Eko oszołomom wywaliło blu scrina. Drzewo dobre, nie można wycinać. Ale bobry też dobre, trzeba chronić, przywozić w coraz to nowe miejsca. Co robić, co robić?

  5. Oloo
    Odpowiedz

    I tu miłośnicy i obrońcy przyrody mają dysonans za kim być, za drzewem czy bobrem.

  6. Brawo ja
    Odpowiedz

    Pseudo obrońcy 🐑winni przykuć się do drzewa łańcuchami 🤣

  7. Robot
    Odpowiedz

    Bobry wiedzą co robią, zostawić i obserwować.

    1. Franio
      Odpowiedz

      Bobry też nie maj gdzie parkować. Trzeba wyciąć drzewo i zrobić parking. Wtedy problemy parkingowe się skończą. Każdy będzie mógł zaparkować wszędzie nieskończoną liczbą samochodów na bezpłatnym parkingu. Miejsca dla każdego starczy.

  8. Franio
    Odpowiedz

    Moja stara ma jeszcze bardziej agresywnego bobra.

  9. Remik
    Odpowiedz

    Czy bobry dostaną mandat za nielegalną wycinkę

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia