Do zdarzenia doszło w niedzielę przed godziną 3 na al. Solidarności, przed skrzyżowaniem z ul. Lubomelską. Ze wstępnych ustaleń wynika, że kierująca pojazdem osobowym marki Toyota, jadąc w kierunku Świdnika, na łuku drogi straciła panowanie nad pojazdem, który następnie obrócił się i wypadł z drogi. Auto zjechało ze skarpy i zatrzymało się na boku.
Na miejscu interweniowała straż pożarna, zespoły ratownictwa medycznego i policja. Strażacy przy użyciu sprzętu hydraulicznego rozcięli elementy pojazdu, a następnie wydostali z wraku dwie kobiety i przekazali zespołom ratownictwa medycznego. Kierująca toyotą i pasażerka z obrażeniami ciała trafiły do szpitala.
Policjanci ustalają dokładne okoliczności wypadku.
2017-10-22 04:45:02
(fot. wideo lublin112.pl)
30 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
jozef jeszcze śpi a Lu kmini jakaż to zaiste przyczyna nieziemska była że jechała, paplała, wyj…a ?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ale powszechnie wiadomo, że ci ze wsi są inni. Najśmieszniejsi są ci którzy próbują kreować się na miastowych na siłę.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Od Lu to się burku odpitol i zajmij się sobą. Nikt cię nie tyla nawet kijem, że zaczepki szukasz. Typowy wsiok.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Bardzo mi miło jerbie jestem, żal mi cię. Ja bym cię tak nie nazwał, bo do teraz myślałem że jesteś normalna, ale burak z każdego wsioka wyjdzie…i wszystko jasne mała zakompleksiona gnido wiejska.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jakbyś był normalny to nie robiłbyś uwag i wycieczek osobistych do innych komentujących. Chciałeś zaczepki to dostałeś po łapach. A wiejska gnida to ty o kompleksach nawet nie wspomnę. Jakbyś był z Lublina chociaż w pierwszym pokoleniu to tak kobiet byś nie komentował, sam się określiłeś kim jesteś.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dobrze, że się zakleszczyli – nie mogą bezczelnie łgać jak psy, że ich tam nie było.
Inna sprawą jest, że droga znów okazała się za wąska, ale kary godne jest, że w pobliżu nie było nawet marnego słupa na którym można by było się zatrzymać w tak wielkiej potrzebie.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Zaraz się zacznie że jechała bardzo szybko. Być może tak też było, ale czasami przepisowa prędkość wystarczy. Wystarczą stare łyse opony i śliska nawierzchnia i nieszczęście gotowe. Życzę podróżującym szybkiego powrotu do zdrowia
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
błąd logiczny
jeżeli traci się panowanie nad pojazdem – prędkość na pewno nie była przepisowa, bo „przepisowa” prędkość to taka, która zapewnia przede wszystkim panowanie nad pojazdem
a to że prędkość „przepisowa” ma być mniejsza niż prędkość dopuszczalna, to niema nic do rzeczy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Przepisowa prędkość ? Trzeba jechać z prędkością dostosowaną do warunków, opon, doświadczenia itp., inaczej jest… za szybko.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Przepisy są do stosowania a oprócz tego używany systematycznie mózg podpowiada, że należy dostosować prędkość do warunków drogowych. Należy dodać, że nie używany organ zamiera…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jechała za szybko? Trzeba porządnie zapiep#ć żeby wypaść z prostej drogi, w dodatku w centrum miasta! I nie ma tu żadnego usprawiedliwienia typu opony, nawierzchnia czy przepisowa prędkość. Jak jest ślisko to się jedzie wolniej tak aby być w stanie w pełni panować nad samochodem. Kto tego nie rozumie nigdy nie powinien wsiadać za kierownicę.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Decyzję z jaką prędkością jedzie podejmuje kierowca, za jakośc opon tez odpowiada kierowca. Odpowiedzialnośc całą za zdarzenie spada tak czy inaczej na kierującą. Nawet jeśli sie zagadała,zapatrzyła w smartfona i niezuwazyła ze jedzie za szybko to też jej odpowiedzialnośc.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Teraz laski będą jeździły cabrio
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
kierujacA i wszystko jasne…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Akurat w tym miejscu co chwilę jakiś Seba wypada z drogi.