Przejdź do treści
piątek, 9 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Al. Solidarności: Toyota wypadła z drogi. Dwie osoby zakleszczone we wraku pojazdu

W nocy z soboty na niedzielę na al. Solidarności auto osobowe wypadło z drogi. Strażacy musieli używać sprzętu hydraulicznego, aby wydostać poszkodowane osoby z wraku pojazdu.

Do zdarzenia doszło w niedzielę przed godziną 3 na al. Solidarności, przed skrzyżowaniem z ul. Lubomelską. Ze wstępnych ustaleń wynika, że kierująca pojazdem osobowym marki Toyota, jadąc w kierunku Świdnika, na łuku drogi straciła panowanie nad pojazdem, który następnie obrócił się i wypadł z drogi. Auto zjechało ze skarpy i zatrzymało się na boku.

Na miejscu interweniowała straż pożarna, zespoły ratownictwa medycznego i policja. Strażacy przy użyciu sprzętu hydraulicznego rozcięli elementy pojazdu, a następnie wydostali z wraku dwie kobiety i przekazali zespołom ratownictwa medycznego. Kierująca toyotą i pasażerka z obrażeniami ciała trafiły do szpitala.

Policjanci ustalają dokładne okoliczności wypadku.

2017-10-22 04:45:02
(fot. wideo lublin112.pl)

30 komentarzy

  1. jerbie
    Odpowiedz

    jozef jeszcze śpi a Lu kmini jakaż to zaiste przyczyna nieziemska była że jechała, paplała, wyj…a ?

    1. Krzysztof
      Odpowiedz

      Ale powszechnie wiadomo, że ci ze wsi są inni. Najśmieszniejsi są ci którzy próbują kreować się na miastowych na siłę.

    2. Lu
      Odpowiedz

      Od Lu to się burku odpitol i zajmij się sobą. Nikt cię nie tyla nawet kijem, że zaczepki szukasz. Typowy wsiok.

      1. jerbie
        Odpowiedz

        Bardzo mi miło jerbie jestem, żal mi cię. Ja bym cię tak nie nazwał, bo do teraz myślałem że jesteś normalna, ale burak z każdego wsioka wyjdzie…i wszystko jasne mała zakompleksiona gnido wiejska.

        1. Lu
          Odpowiedz

          Jakbyś był normalny to nie robiłbyś uwag i wycieczek osobistych do innych komentujących. Chciałeś zaczepki to dostałeś po łapach. A wiejska gnida to ty o kompleksach nawet nie wspomnę. Jakbyś był z Lublina chociaż w pierwszym pokoleniu to tak kobiet byś nie komentował, sam się określiłeś kim jesteś.

  2. Lejba - (nie mylić z lesbą)
    Odpowiedz

    Dobrze, że się zakleszczyli – nie mogą bezczelnie łgać jak psy, że ich tam nie było.
    Inna sprawą jest, że droga znów okazała się za wąska, ale kary godne jest, że w pobliżu nie było nawet marnego słupa na którym można by było się zatrzymać w tak wielkiej potrzebie.

  3. Aa
    Odpowiedz

    Zaraz się zacznie że jechała bardzo szybko. Być może tak też było, ale czasami przepisowa prędkość wystarczy. Wystarczą stare łyse opony i śliska nawierzchnia i nieszczęście gotowe. Życzę podróżującym szybkiego powrotu do zdrowia

    1. Bob
      Odpowiedz

      błąd logiczny
      jeżeli traci się panowanie nad pojazdem – prędkość na pewno nie była przepisowa, bo „przepisowa” prędkość to taka, która zapewnia przede wszystkim panowanie nad pojazdem

      a to że prędkość „przepisowa” ma być mniejsza niż prędkość dopuszczalna, to niema nic do rzeczy

    2. ate
      Odpowiedz

      Przepisowa prędkość ? Trzeba jechać z prędkością dostosowaną do warunków, opon, doświadczenia itp., inaczej jest… za szybko.

    3. bystra blondynka
      Odpowiedz

      Przepisy są do stosowania a oprócz tego używany systematycznie mózg podpowiada, że należy dostosować prędkość do warunków drogowych. Należy dodać, że nie używany organ zamiera…

    4. Regina
      Odpowiedz

      Jechała za szybko? Trzeba porządnie zapiep#ć żeby wypaść z prostej drogi, w dodatku w centrum miasta! I nie ma tu żadnego usprawiedliwienia typu opony, nawierzchnia czy przepisowa prędkość. Jak jest ślisko to się jedzie wolniej tak aby być w stanie w pełni panować nad samochodem. Kto tego nie rozumie nigdy nie powinien wsiadać za kierownicę.

      1. Emma
        Odpowiedz

        Decyzję z jaką prędkością jedzie podejmuje kierowca, za jakośc opon tez odpowiada kierowca. Odpowiedzialnośc całą za zdarzenie spada tak czy inaczej na kierującą. Nawet jeśli sie zagadała,zapatrzyła w smartfona i niezuwazyła ze jedzie za szybko to też jej odpowiedzialnośc.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy