Przejdź do treści
środa, 14 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Al. Kraśnicka: Nie dojechał na spotkanie klasyków. Cztery uszkodzone auta, jedna osoba ranna

W czwartek wieczorem na al. Kraśnickiej doszło do groźnego zdarzenia drogowego. W wyniku zderzenia czterech aut jedna osoba trafiła do szpitala.

Do zdarzenia doszło w czwartek około godziny 19 na al. Kraśnickiej, za skrzyżowaniem z ul. Głęboką, na pasie w kierunku centrum. Kierujący subaru wjechał z impetem w tył fiata 125p, który zderzył się ze stojącym przed nim volkswagenem a ten najechał na audi.

Na miejscu interweniowało pogotowie ratunkowe, straż pożarna i policja. Jedna osoba, kobieta podróżująca fiatem 125p została przetransportowana do szpitala. W rejonie zdarzenia są spore utrudnienia w ruchu, jeden pas w kierunku centrum jest nieprzejezdny.

Jak przekazał nam kierowca fiata, jechał właśnie na spotkanie Lubelskich Klasyków Nocą. Niestety nie dojechał i jak nam powiedział uszkodzenia pojazdu są na tyle duże, że auto jest nie do odtworzenia w takim stanie w jakim było przed kolizją.

Funkcjonariusze lubelskiej drogówki ustalają dokładne okoliczności zdarzenia.

2015-07-02 19:39:31
(fot. lublin112.pl)

42 komentarze

  1. kierowca
    Odpowiedz

    Dzieje się dzisiaj na tej Kraśnickiej, oj dzieje 🙂

  2. mmm
    Odpowiedz

    Ehhh szkoda takiego ładnego „kredensa” 🙁

  3. ja
    Odpowiedz

    Współczuję właścicielowi Fiata…

  4. xcx
    Odpowiedz

    eeee tam, niech nie opowiada, nie takie rzeczy polscy artyści młotka i szpachli mieli przyjemność wykonywać

  5. michał lublin
    Odpowiedz

    szkoda pięknego klasyka 🙁

  6. km
    Odpowiedz

    Jeśli kierowca Subaru nie zasłabł (np. w wyniku dzisiejszej pogody), to powinni mu odebrać z miejsca prawo jazdy. Nie wiem bowiem, co trzeba robić, żeby nie zatrzymać się przed kolumną stojących aut. Jak można takiej sytuacji nie dostrzec.
    A są to jedynie z pozoru niegroźne sytuacje, ponieważ mówi się, że najczęściej kończą się na blachach, a sporadycznie na problemach z kręgosłupem szyjnym. Natomiast niemiło by było gdyby w takiej kolumnie pomiędzy autami znalazł się rowerzysta. Wówczas mogłoby się okazać, że nie tylko płyny eksploatacyjne z aut znalazłyby się na nawierzchni jezdni…

    1. Jacek
      Odpowiedz

      Każdemu się może zdarzyć, nikt nie jest idealnym kierowcą ani idealnym człowiekiem. Ludzie którzy piszą: „nie wiem bowiem, co trzeba robić, żeby…” albo nigdy nie siedzieli za kierownicą, albo uważają się chodzące ideały, a prawda jest taka, że wielu z tych ideałów powoduje zdarzenia drogowe groźniejsze niż ten opisany powyżej.

      1. Kierowca
        Odpowiedz

        W artykule jest dokładnie napisane „wjechał z impetem”, zresztą jeśli by zachował odpowiednią prędkość to uszkodzone nie byłoby aż 4 auta. Tu nie jest kwestia „każdemu się może zdarzyć”, tylko kolejnej osoby która nie potrafi dostosować prędkości do swoich umiejętności.

  7. haniek
    Odpowiedz

    Poświęć mnóstwo czasu i pracy, aby auto można było nazwać klasykiem, a tu ktoś robi puszkę z niego.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy