Kilka godzin trwały działania policjantów, strażaków i ratowników medycznych związane z mężczyzną, który usiłował targnąć się na swoje życie. Jak już informowaliśmy, przed godziną 17 przeszedł on przez barierki na wiadukcie w ciągu al. Warszawskiej grożąc, iż skoczy.
Wcześniej informował, że rzuci się pod nadjeżdżające auto. Sytuacja miała miejsce na ul. Poligonowej. Kiedy skierowane zostały tam patrole policji mężczyzna przemieścił się na wiadukt.
Jak nam przekazano, ze wstępnych ustaleń wynika, iż zdecydował się on na ten krok na skutek nieporozumień z partnerką. Kobieta przyjechała na miejsce i po długiej rozmowie namówiła mężczyznę aby zszedł z krawędzi wiaduktu.
Mężczyzna został przetransportowany do Szpitala Neuropsychiatrycznego gdzie przejdzie konsultacje z lekarzami. Obecnie al. Solidarności i Warszawska zostały już odblokowane a ruch powoli wraca do normy.
30 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Pod publikę
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Zatrzymać na trzy miechy na obserwację bez prawa widzeń. Lato przeminie, a on nie po,ucha.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Wcale nie miał zamiaru skoczyć.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Może miał, może nie miał – na pewno chciał zwrócić na siebie uwagę.
W takich sytuacjach są wielkie emocje i nie pomimo tego, że może i nie chciał, to nie wiadomo jak by się to skończyło.
Jeśli naprawdę cierpi na depresję i ma chęć się zabić to – to zrobi, tu na szczęście ewidentnie domagał się pomocy.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Skąd to możesz wiedzieć?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Bo jak ktoś chce odebrać sobie życie, to idzie i to robi, w ciszy, a nie urządza cyrk.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dokładnie jest tak jak napisałeś- jak ktoś chce ze sobą skończyć to to robi w ciszy i bez widowni.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To niech sie zabije gdzieś w domu lub gdzie indziej a nie blokuje ruch samochodów idiota żeby robić taki cyrk