Przejdź do treści
piątek, 9 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Ponad 800 prób nielegalnego przekroczenia granicy w Podlaskiem w miniony weekend (wideo)

Straż Graniczna odnotowała w ostatni weekend ponad 810 prób nielegalnego przekroczenia granicy w województwie podlaskim, w tym agresywne ataki na funkcjonariuszy oraz zatrzymanie kuriera przewożącego migrantów.

fot. POSG

Miniony weekend (22–24 sierpnia) przyniósł intensywny napływ prób nielegalnego przekroczenia polsko–białoruskiej granicy w rejonie odpowiedzialności Podlaskiego Oddziału Straży Granicznej. Funkcjonariusze interweniowali w okolicach Placówek SG w Michałowie, Narewce, Dubiczach Cerkiewnych, Białowieży, Mielniku i Czeremsze.

Większość cudzoziemców usiłowała sforsować techniczne bariery na granicy lądowej, ale odnotowano także próby przeprawy przez graniczną rzekę Istoczanka. W trakcie interwencji kilkukrotnie dochodziło do agresywnych ataków na służby ochrony granicy – osoby znajdujące się po stronie bariery rzucały kamieniami oraz kłodami z wbitymi gwoździami. W wyniku tych działań uszkodzeniu uległy trzy pojazdy służbowe Straży Granicznej.

W rozbiciu na dni, funkcjonariusze odnotowali blisko 260 prób nielegalnego przekroczenia granicy w piątek, około 220 w sobotę oraz niemal 340 w niedzielę. Dodatkowo funkcjonariusze z Białowieży zatrzymali kuriera obywatela Ukrainy, który próbował przewieźć przez Polskę w głąb zachodniej Europy trzech Afgańczyków i obywatela Pakistanu.

Cudzoziemcy, którzy w miniony weekend próbowali nielegalnie przedostać się do Polski, pochodzili między innymi z Afganistanu, Konga, Ghany, Mali i Gwinei. Straż Graniczna przypomina, że nielegalne przekraczanie granicy wiąże się z odpowiedzialnością karną oraz zagrożeniem bezpieczeństwa zarówno dla migrantów, jak i funkcjonariuszy.

14 komentarzy

  1. Franio
    Odpowiedz

    A co się z nimi dzieje jak już uda się im pierwszy płot przejść?
    Są przewożeni dalej i witani z kwiatami? Czy może się ich wpycha z powrotem w dziury w płocie?

    1. Iwona
      Odpowiedz

      Mnie też to interesuje. Nigdzie nie ma na ten temat informacji. Są tylko ogólniki, że czasami cofa się ich za granicę albo lokuje w ośrodkach dla takich ludzi, które znajdują się w kilku miejscowościach przy granicy. Może i faktycznie tak jest. Próżno szukać dokładnych inforamcji. Co nam po tym, że grozi im to i tamto. Ciekawe, no nie?

      1. Aleja Kleja
        Odpowiedz

        Nie mogą być cofnięci bez zgody Republiki Białorusi. Można ich deportowac do ojczyzn

  2. m
    Odpowiedz

    …w sumie opłaci im się to.

  3. koko
    Odpowiedz

    mamy nadzieje że dostali wikt i opierunek od już raczej nie naszego kraju :p

  4. tekturowy kraj
    Odpowiedz

    Będzie coraz gorzej, tylko zaminowanie terenów przygranicznych i zmiana przepisów uzycia broni..!

  5. kkk
    Odpowiedz

    same kobiety z dziecmi i starcy jak widać

  6. xdee
    Odpowiedz

    zimno i mokro, a ci biedni przybysze, twarzami w wodzie i błocie leżą.

  7. ///
    Odpowiedz

    czekamy na 1000 prób ,to moze siniak sramysz de ruszy i zadziała

  8. ssddff
    Odpowiedz

    ponoć Tusk miał wszystkich wpuszczać a tu co zdziwienie ?

  9. Wyborca KO
    Odpowiedz

    Czy prokuratura na podstawie tego filmu co tu można obejrzeć przesłucha tych żołnierzy czy tam strażników granicznych dlaczego kazali tym ludziom leżeć na ziemi skoro oni nie stwarzali dla nich żadnego zagrożenia? Panie Żurek mam nadzieję że Pan widział ten film i podejmie stosowne czynności.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy