Strażnicy graniczni z placówki w Janowie Podlaskim kontrolowali ruch drogowy w rejonie miejscowości Stara Kornica w powiecie łosickim. Kiedy podjęli próbę zatrzymania Volkswagena, kierujący nie zastosował się do ich poleceń.
— Kierowca zignorował jednak wydawane sygnały świetlne i dźwiękowe oraz zaczął uciekać. Funkcjonariusze SG natychmiast podjęli pościg za samochodem osobowym, zatrzymując pojazd oraz kierowcę — relacjonuje mjr SG Dariusz Sienicki, rzecznik prasowy komendanta Nadbużańskiego Oddziału Straży Granicznej.
Od zatrzymanego czuć było alkohol. Funkcjonariusze wezwali na miejsce patrol Policji, który sprawdził jego trzeźwość.
— Badanie stanu trzeźwości wykazało u kierującego około 3,67 promila alkoholu w wydychanym powietrzu — przekazuje rzecznik.
Podczas legitymowania 50-latek znieważył strażników granicznych, kierując pod ich adresem słowa powszechnie uznawane za obelżywe. Sprawdzenie jego uprawnień ujawniło kolejną okoliczność.
— Ustalono również, że 50-letni kierowca posiadał już cofnięte uprawnienia do prowadzenia pojazdów — informuje mjr SG Dariusz Sienicki.
Jak przekazał rzecznik, zatrzymanemu grozi kara pozbawienia wolności oraz konfiskata pojazdu. Dalsze czynności w tej sprawie prowadzą policjanci z Łosic.
Źródło: NOSG
5 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Powinien dostać zakaz prowadzenia pojazdów. Zakazu pewnie jeszcze nie ma i dlatego jechał
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
3,67 promila alkoholu w żyłach, dlatego go złapali
Z trzeźwym tak łatwo by nie poszło
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Bravissimo SG, tępak do pudła, auto na licytację, pięknie:)
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Takich powinni zamykać na 5 lat.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Powinni, ale nie ma gdzie, bo ancle przepełnione i na odsiadkę trzeba czekać w kolejkach po kilka lat, jak do lekarzy specjalistów.