Skuszona reklamą wpadła w pułapkę oszustów
Wszystko zaczęło się w maju ubiegłego roku, gdy kobieta natrafiła w Internecie na formularz zgłoszeniowy do rzekomej platformy inwestycyjnej. Po jego wypełnieniu skontaktowała się z nią osoba podająca się za pracownika firmy inwestycyjnej. W ramach procedury założenia portfela inwestycyjnego poproszono ją o przesłanie zdjęcia dokumentu tożsamości.
W kolejnych miesiącach kontakt z 40-latką utrzymywali rzekomi analitycy giełdowi, którzy przekazywali jej informacje o dostępnych inwestycjach i doradzali, na co przeznaczyć kolejne wpłaty. Kobieta, widząc wirtualnie rosnące zyski, systematycznie przelewała pieniądze na wskazane rachunki.
Obietnice zysków i dodatkowe opłaty
W listopadzie pokrzywdzona postanowiła wypłacić „wypracowane” środki, które według platformy wynosiły 180 tys. dolarów. Wówczas poinformowano ją, że najpierw musi uiścić prowizję. Kobieta, chcąc odzyskać pieniądze, dokonywała kolejnych przelewów, także z pożyczonych środków. Następnie pojawiły się kolejne rzekome opłaty, m.in. za ubezpieczenie transakcji.
Gdy kobieta zorientowała się, że nie odzyska pieniędzy, a kontakt z „analitykami” został zerwany, zgłosiła sprawę na policję. W wyniku działania oszustów straciła niemal 150 tys. zł.
Policja apeluje o rozwagę
Funkcjonariusze apelują o ostrożność przy podejmowaniu decyzji finansowych. Przed przystąpieniem do inwestycji warto zweryfikować wiarygodność platform i firm oferujących usługi finansowe. Warto pamiętać, że oszuści stosują coraz bardziej wyrafinowane metody manipulacji, a obietnice wysokich zysków często okazują się pułapką prowadzącą do utraty oszczędności.
12 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Kto bogatej zabroni? Jakie to jest tępe
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Czyi ktoś jednak zarobił na tej inwestycji 150 000zł… A że nie Ona, mówi się trudno. Niech próbuje dalej.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ynteligentne społeczeństwo. Jak do mnie zadzwonili mowiac wschodnim akcentem, ze mam bitcoiny do odebrania to dostali jedno pytanie. Czy matka Frania jest w domu? Bo chciałbym wpaść. Postraszyli policja i rzucił słuchawką. Ale na pytanie nie odpowiedział, więc może Franio to zrobi.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
sądzisz, że ludzie nie odrózniają wschodniego akcentu ?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Myślę, że nawet amerykańskiego żołnierza nie odróżniają. 🙃
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Tak wygląda w naszym kraju pazerność.
Mam kasę i chce więcej.
Chciałaś więcej to nie masz nic…
Oliwa sprawiedliwa.
BRAWO TY !!!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Widocznie łatwo przyszło to i łatwo poszło.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
to już nie można w gej pożal się aplikacji ad ing mobile tam zanim przeleje na co kolwiek to trzeba worek okejòw klikać przed zalogowaniem to jej się odechce xD
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Czy urząd skarbowy już wie o takiej nieopodatkowanej darowiźnie?????
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Podobno obdarowany już leci, żeby zgłosić darowiznę🤣🤣🤣🤣🤣
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nie inwestycja w Baltic Pipe, jak wczoraj pisałem, a różne inwestycje. To też działa🤣🤣🤣🤣🤣
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Gza głupotę trzeba płacić.