Przejdź do treści
niedziela, 11 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Naprawa Opla za 5 200 zł bez zapłaty. 37-latek z Chełma oskarżony o oszustwo

Do sądu trafił akt oskarżenia przeciwko 37-letniemu mieszkańcowi Chełma. Według ustaleń policji mężczyzna odebrał naprawionego Opla pod pretekstem jazdy próbnej i nie zapłacił za usługę. Straty pokrzywdzonego wyniosły 5 200 zł.

pixabay.com

Sprawa rozpoczęła się od ogłoszenia o sprzedaży skrzyni biegów, na które odpowiedział zainteresowany klient. Za pośrednictwem portalu ogłoszeniowego skontaktował się z mieszkańcem powiatu garwolińskiego. Zadeklarował zakup automatycznej skrzyni biegów do Opla wraz z montażem, a telefonicznie uzgodnił również zakres dodatkowych napraw.

Samochód został dostarczony do warsztatu na lawecie. Po około tygodniu klient przyjechał po jego odbiór. Zapewnił, że ureguluje należność po krótkiej jeździe testowej.

— Mężczyzna wyjechał z warsztatu, jednak już do niego nie wrócił i nie zapłacił za wykonane naprawy — informuje kom. Małgorzata Pychner z Komendy Powiatowej Policji w Garwolinie.

Fałszywe dane utrudniały identyfikację

Postępowanie prowadzili funkcjonariusze Wydziału do walki z Przestępczością Ekonomiczną garwolińskiej komendy. Ustalili, że uszkodzony samochód kupiono na dane innej osoby. Numer telefonu wykorzystywany do kontaktu z pokrzywdzonym również był zarejestrowany na kogoś niezwiązanego ze sprawą.

— Konto na portalu ogłoszeniowym, którym się posługiwał, także okazało się fałszywe — przekazuje rzeczniczka.

Brak wiarygodnych informacji o kliencie oraz danych właściciela pojazdu utrudniał ustalenie jego tożsamości. Policjanci szczegółowo analizowali kolejne tropy.

— Kluczowy okazał się niewielki fragment wizerunku, który pozwolił powiązać 37-letniego mieszkańca Chełma z prowadzonym postępowaniem — wyjaśnia kom. Małgorzata Pychner.

Naprawiony samochód został sprzedany

Z ustaleń funkcjonariuszy wynika, że mężczyzna zdążył sprzedać naprawionego Opla kolejnej osobie. Nabywca nie wiedział o związku pojazdu z przestępstwem.

37-latek usłyszał zarzut oszustwa. O jego odpowiedzialności rozstrzygnie sąd.

— Za oszustwo grozi mu do 8 lat pozbawienia wolności — informuje rzeczniczka garwolińskiej policji.

Źródło: Policja Garwolin

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy