Przejdź do treści
sobota, 10 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Protestujący przewoźnicy ogłosili gest dobrej woli. Na jaw wychodzą też groźby pod ich adresem

Nie będzie rozszerzenia protestu przewoźników na kolejne przejścia graniczne. W zamian za to ruszą bardziej wzmożone kontrole ukraińskich ciężarówek.

fot. Piotr Zduńczyk/Konfederacja

Czwarty tydzień trwa protest przewoźników, którzy blokują drogi dojazdowe do przejść granicznych z Ukrainą. Dziś odbyło się w tej sprawie spotkanie strajkujących z ministrem infrastruktury Alvinem Gajadhurem. Po zakończeniu rozmów przedstawione zostały uzgodnienia dotyczące dalszych działań.

Przedstawiciel protestujących przewoźników Waldemar Jaszczur podkreślił, iż spotkanie było bardzo potrzebne i konstruktywne. Ogłosił też rezygnację z zaplanowanych akcji w dwóch kolejnych miejscach. Chodzi o zapowiadaną blokadę dróg do tych przejść, w których ruch obecnie odbywa się bez problemu. Ma to być gest dobrej woli.

Przewodniczący komitetu obrony przewoźników i pracodawców transportu zaznaczył jednak, że stanowisko protestujących pozostaje bez zmian. Tak samo jak postulaty, głównie ten dotyczący przywrócenia zezwoleń dla przewoźników ukraińskich. Przy czym przewoźnicy zadeklarowali możliwość złagodzenia protestu pod warunkiem wzmocnienia kontroli ciężarówek wjeżdżających do Polski.

Przychylił się do tego nowy minister infrastruktury ogłaszając, iż wspomniane kontrole niebawem ruszą. Mają w nich uczestniczyć inspektorzy Inspektoratu Transportu Drogowego oraz funkcjonariusze Krajowej Administracji Skarbowej, Straży Granicznej oraz policji. Będą one przeprowadzane na drogach dojazdowych prowadzących do przejść granicznych, na których odbywają się protesty przewoźników.

Wczoraj sprawę protestów na granicy polsko-ukraińskiej poruszono też w Sejmie. Poseł Andrzej Zapałowski z Konfederacji w swoim wystąpieniu zwrócił uwagę, iż dochodzi już do nieprzyjemnych sytuacji. Protestujący potrafią bowiem być zastraszani przez stronę ukraińską. I nie dotyczy to jedynie uczestników akcji, lecz nawet samorządowców. Jako przykład wymieniono wójta gminy Radymno na Podkarpaciu, który miał otrzymywać groźby za to, że wydał zgodę na protest przewoźników. Natomiast jednego ze współorganizatorów protestu, Rafała Meklera z Konfederacji, umieszczono na czarnej liście wrogów Ukrainy.

Obecnie największa kolejka ciężarówek na wyjazd z Polski oczekuje przed przejściem granicznym w Hrebennem. Ma ona ponad 30 km i oczekuje w niej ponad 600 pojazdów. Czas dojazdu do odprawy granicznej wynosi 5 dni. W Dorohusku jest to 15 km, oczekuje tam ok. 400 ciężarówek, a czas na przekroczenie granicy wynosi 2 doby. Na pozostałych przejściach w naszym regionie nie ma większych problemów.

29 komentarzy

  1. e
    Odpowiedz

    Oni kopią nas w d…ę a my nie reagujemy! Czas się chyba opamiętać i przykręcić ukraińcom śrubę. Pomoc humanitarna, ta niezbędna, tak, ale na resztę szlaban.

  2. Rawszyc
    Odpowiedz

    A dlaczego do tej pory ,takich jak te zapowiadane, kontroli ukraińskich ciężarówek nie było??

  3. Andrzej
    Odpowiedz

    A gdzie największy krzykacz piesek ryżego z groszczujni?

  4. Marcin
    Odpowiedz

    Ale wczoraj też na Wiejskiej padły słowa, że ukraina do dziki kraj i po części racja w tym była.

  5. mc
    Odpowiedz

    ten zdrajca kolodziejczyk tez wam niepomoze ,to puste slowa

  6. zenek
    Odpowiedz

    Nie ustępować Tusk wam nie pomoże bo to nie jest w interesie EU..!!!

    1. dvd
      Odpowiedz

      Przecież Tusk nie rządzi. Rządzi Morawiecki, który totalnie w poważaniu ma losy polskich przewoźników i rolników.

      1. Brawo ja
        Odpowiedz

        To pisowski ebil i on tego nie rozumie, na tvp mu nie powiedzieli.

    2. Zuza
      Odpowiedz

      Czyli w naszym też, skoro jesteśmy państwem członkowskim UE ?

  7. R2D2
    Odpowiedz

    Brawo !!!! Tak wam Ukraińcy dziękują za pomoc i serce okazane w tych ciężkich dla nich chwilach. Polski rząd stoi na straży interesów ……własnych kumpli …. Urzędników z Polski Wyprowadzić!!!!!

  8. Jgjj
    Odpowiedz

    Jedno jest pewne przyjdzie tusk i strajku nie będzie i Polskich firm też nie będzie bo on jest po to wysłany by niszczyć co polskie

  9. kobza
    Odpowiedz

    UE powinna cofnąć zezwolenia na wjazd Ukraińcom i rownocześnie Polakom na transport na terenie Unii. Jak Kali zabierać prace kierowcom niemieckim i francuskim to dobrze, jak Kalemu zabierają prace ukraińscy kierowcy to źle.

    1. Lokalny gamoń a czasem i kierowca
      Odpowiedz

      Ty głupi z urodzenia czy tylko udajesz?
      PL uzyskało możliwość uczestniczenia w rynku transportowym na takich samych zasadach jak inne kraje które do UE weszły.
      Nie odbywało się to na drugi dzień po akcesji. Może nie wiesz ale Ukraina nie należy do UE i nie ma prawa do „przerzutów” czy kabotażu.
      Ukraińcy zostali zwolnieni z systemu zezwoleń po to żeby bez ograniczenia wywozić towar od siebie i zwozić do siebie, gdyż ich porty nie funkcjonowały a nie jeździć po unii po 50 dni.
      Nie dostali prawa wjazdów na pusto i ładowania towarów na terenie UE z rozładunkiem docelowym na UE.
      Inaczej będziesz śpiewać jesli na twoja posadę zatrudnią Ukrainca bo będzie pracował za niższą stawkę a ty zasilisz szeregi lokalnego Urzędu Pracy…
      A tak ogólnie to gówno wiesz a krzyczysz jakbyś się znał…

    2. 8888
      Odpowiedz

      Ale dzban, oni nie są i nie będą częścią wspólnotowego rynku i nie mają z tego tytułu przywilejów i obowiązków… tzn teraz mają przywileje a nie mają obowiązków, dlatego tak im to pasuje.

  10. xxx
    Odpowiedz

    Oczekujecie realnego działania od sług narodu ukraińskiego? XD

    Dziwne, że jeszcze nie wysłali milicji, aby rozgonić protestujących polaków. Andrzej dostanie burę od Włodka.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy