Do zdarzenia doszło w środę około godziny 15 na wiadukcie w ciągu ul. Krochmalnej w Lublinie. Jak informują kierowcy, zderzyły się tam dwa samochody: osobowy i ciężarowy.
Oba pojazdy poruszały się w kierunku ul. Jana Pawła II. W pewnym momencie kierowca ciężarówki wjechał w tył znajdującego się przed nim auta osobowego. W zdarzeniu nikt nie ucierpiał.
Obecnie zablokowany jest jeden pas jezdni. Tworzą się korki.



(fot. nadesłane)
6 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Policja powinna się wziąć za takie malapety co paraliżują część miasta bo się zderzak zarysował.
Może zaraz piesi przechodząc przez PdP staną na środku bo ich noga zabolała?
Ludzie włączcie myślenie!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dobrze, że przynajmniej kamizelki… o kamizelkach na forum piszą.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Wciąż kłopoty z pracą mózgu? Niedobrze…
Na co komu tutaj kamizelki, skoro ogromne auto stoi na odcinku wiaduktu, gdzie prędkość jest ograniczona do 40kmh, a podczas postoju zderzonych aut jeszcze bardziej.
Widzę, że Franio nie widzi różnicy, między ogromnym stojącym autem, przy którym stoi człowiek i nie da w nich wjechać, bo ruch jest spowolniony, a ludzie przy autach nie poruszają się z prędkością tumanów na rowerach, jadących przez nieoświetlone wsie. W dodatku, taki pseudorowerzysta może w ułamku sekundy wyskoczyć z chodnika na asfalt, wyjechać zza auta albo zwyczajnie, po głupkowatemu powężykować bo na asfalcie był głaz wielkości łebka od szpilki!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jechałem widziałem kuźwa co za ludzie nie ma ofiar to trzeba zjechać i nie blokować pasa ruchu najechane w tył auta czyli prosta sprawa jeszcze Policja powinna mandat za blokadę pasa ruchu wlepić kierowcom
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Odrobinę wyrozumiałości tak naprawdę to nie ma gdzie zjechać to wiadukt. Najbliższe rozsądne miejsce to nowy CPN BP dopiero za rondem ale to trochę daleko.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nowy CPN BP… ciekawe retro określenie, ale wiadomo o co chodzi….