Do zdarzenia doszło w niedzielę około godziny 17:30 na rondzie im. 100-lecia KUL w Lublinie. Na skrzyżowaniu al. Solidarności i al. Mazowieckiego zderzyły się dwa samochody osobowe: renault i hyundai. Na miejscu interweniowała straż pożarna, zespół ratownictwa medycznego oraz policja.
Ze wstępnych ustaleń wynika, iż do zdarzenia doprowadził kierujący hyundaiem mężczyzna. Poruszał się on od strony al. Sikorskiego. Wjeżdżając na skrzyżowanie nie ustąpił jednak pierwszeństwa przejazdu i doprowadził do zderzenia ze renaultem, którego kierowca zjeżdżał z ronda.
Na szczęście podróżujące pojazdami osoby nie wymagały interwencji medycznej. Teraz funkcjonariusze drogówki ustalają szczegółowe okoliczności kolizji. Nie ma większych utrudnień w ruchu.






(fot. lublin112)
27 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
kto odpowiada za tę drogę? miasto czy GDDKiA ???
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Oczywiście że nie potrzebnie na znaki jest przyczyną wielu wypadków w tym również na tym rondzie- tak jak napisano powyżej uważam że dosyć prostym rozwiązaniem byłoby postawienie przed rondem sygnalizatora (wzbudzanego na przykład włącznikiem ruchu ) w postaci pulsującego pomarańczowego światła -może to by nieco zatrzymało temperament niektórych kierowców?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jesteś pewny ze taki migający znak zobaczą? Bo ja mam wątpliwości
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Pomijając zachowanie i umiejętności kierowców. Czy nie taniej byłoby po prostu to przebudować lub przed wjazdem na rondo umieścić duży czerwony migający STOP. Przecież usuwanie skutków kolizji czy ewentualne hospitalizacje też kosztuje. Można dywagować w nieskończoność, że jeden z drugim znalazł prawo jazdy w chipsach, ale tego to się akurat nie zmieni. Ludzie są jacy są.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
jak się umie powozić jedynie furmanką, to niekumatość w aucie trzeba zwalić na projektantów ronda. Rondo jak każde inne, ale niekumaki szukają wymówek dla swego niekumactwa na asfalcie.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ani buraki ani ameby tylko wy wszyscy użytkownicy dróg jeździcie na zasadzie bezmyślnie aby do przodu , przecież jak macie rondo dwujezdniowe ,to wystarczy zająć odpowiedni pas a poza tym jak byście jeździli wy wszyscy wiesniaki i mieszczuchy ,wy chamy ,co jesteście i celebrytami i sędziami i policjantami i dostawcami pizzy i sloikami,jak byście jeździli na zasadzie, że obok jedzie wasza żona i człowiek – to wypadków by nie było a wy jeździcie na zasadzie mam pierwszeństwo a ten co mi wymusi to tylko nic nie znaczący obcy człowiek
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dzieci bez wyzwisk nie umiecie pisać komentarzy?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Następny który powinien powozić furmanka a nie samochodem jeździć,tak to chociaż koń by go do domu bezpiecznie zawiózł.?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Burakom i amebom to tylko światła, bo nie potrafią myśleć, surowe mandaty włączą myślenie
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To raczej hyundai i40 a nie toyota…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Zgadza się. Źle nam przekazano markę jednego z aut. Już poprawione.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Mówcie co chcecie, ale jadąc od Wojciechowskiej w kierunku Tysiąclecia to nic nie widać co się dzieje na rondzie przez te podwójne barierki. Jedna na normalnej wysokości, a druga nad nią, na wysokości szyby bocznej osobówki. Jadąc z normalną prędkością ma się 2 sekundy na ocenę sytuacji na rondzie.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Może jak masz metr wzrostu w kapeluszu to nie widzisz… Ale osoba mająca 168 cm widzi wszystko bez problemu…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Z jaką normalną prędkością bo nie rozumiem. Przecież to skrzyżowanie dróg, ze znakiem ustąp pierwszeństwa. Więc zwalniasz maksymalnie, rozglądasz się tocząc, przyspieszasz gdy nic nie ma i jedziesz dalej.