W poniedziałek w kilku miejscach naszego regionu odbyły się spotkania polityków PiS dotyczące wsparcia finansowego, jakie rząd przeznaczył na rzecz jednostek Ochotniczej Straży Pożarnej. Mowa o dotacjach na zakup nowych samochodów ratowniczo-gaśniczych. Jak już informowaliśmy, ogółem do strażaków – ochotników z całego kraju trafi 675 nowych pojazdów, z czego 62 na Lubelszczyznę.
Jak podkreślał premier Mateusz Morawiecki, wydatki na rozwój jednostek OSP są zwiększane od 2016 roku, gdyż bezpieczeństwo Polek i Polaków jest priorytetem. Szef rządu dodał jednocześnie, że chyba nigdy nie było takiej liczby wozów strażackich przekazywanych w jednym roku dla Ochotniczych Straży Pożarnych. W przypadku województwa lubelskiego, w ubiegłym roku dofinansowanie otrzymały 42 jednostki OSP, a rok wcześniej 21.
Z tej okazji organizowane są spotkania ze strażakami. Wiceminister finansów Artur Soboń odwiedził jednostkę OSP Trawniki, minister edukacji Przemysław Czarnek wraz z marszałkiem województwa lubelskiego Jarosławem Stawiarskim i posłem Sylwestrem Tułajewem OSP Niedrzwica Duża, w Lubartowie był poseł Sławomir Skwarek zaś w Puławach poseł Krzysztof Szulowski. Wszyscy podkreślali, że jest to rekordowe wsparcie rządu dla OSP, do tego druhowie otrzymają również pieniądze na zakup mundurów, środków bezpieczeństwa, pomp czy też pilarek.
– Możemy pochwalić się kolejnymi zakupami dla kogoś, kto stanowi absolutną elitę jeżeli chodzi o bezpieczeństwo nasze wspólne i bezpieczeństwo w naszym kraju – mówił Przemysław Czarnek dodając, że doskonałej współpracy jednostek OSP z PSP zazdroszczą nam w wielu miejscach na świecie, dlatego od 7 lat rząd PiS inwestuje ogromne pieniądze na zakup wyposażenia dla jednostek OSP. Poseł Krzysztof Szulowski dodał, że w zeszłym roku rząd wprowadził również dofinansowanie dla młodzieżowych drużyn pożarniczych.
Z kolei wiceminister finansów Artur Soboń podkreślił, iż rząd, samorząd i jednostki OSP uzupełniają się, każdy w swoim zakresie wspiera ten potencjał, dzięki czemu mieszkańcy powiatu świdnickiego mogą czuć się bardziej bezpieczni.
(fot. Artur Soboń, Przemysław Czarnek, Sylwester Tułajew, PSP Lubartów)
51 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
ROk wyborów trzeba „inteligencje” przekonać że te ochłapy co dostają to są coś warte.
dziwne że od ostatnich wyborów nie było kasy dla straży nagle w roku wyborczym ile oni dadzą. a pelikany i inne maślaki postawią krzyżyk gdzie trzeba. bo przecież „łuny dajo, 200 zł emerytury wincyj”
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Uważaj żebyś nie popuścił mendo pełowska.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A poparcie PO leci na pysk super brawo PiS.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Sam lecisz na pysk pisowski trollu opłacony przez bandę zlódzieji.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A co tu komentować banda ityle
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Niech Pan Soboń znajdzie pieniądze na remont drogi Wojewódzkiej 838 z Trawnik do Fajsławic, chyba tedy dawno nie jechał do tych Trawnik
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Przez Oleśniki jechał.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
PiS będzie miał 20%poparcia więcej niż złodzieje z peło.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Tym „panom” już dziękujemy. Spotkamy się po wyborach na wokandzie.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nikt im nie podziękuje, dopóki rozdają nasze pieniądze głupi lud i tak na nich zagłosuje.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nigdy więcej rządów PO PSL.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A czy 5 lat temu po wyborach straż nie potrzebowała samochodów? Nagle małpy z rządu przypomniały sobie o potężnym elektoracie z osp? Te samochody nie wzięły się z nikąd. To podatnicy je kupili a rządzący przypisują sobie ten sukces. Odczepcie się od ochotników, bo prawda jest taka że te samochody trafią do jednostek, które bawią się w politykę.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
OSP bawi się w politykę? Czyżby wybiórczo jeździli do zdarzeń? Samochody wymieniają systematycznie; te nowe trafiają do KSRG, które biorą największy udział w akcjach, natomiast te starsze kierowane są do mniejszych, gdzie zastępują wysłużone Żuki. Żuki sprzedają kolekcjonerom jako dobrze utrzymane egzemplarze. Żadna kasa nie trafia w prywatne ręce.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
wybory