Do zdarzenia doszło w minioną sobotę przed godziną 10 na ul. Mełgiewskiej w Lublinie. Na wysokości stadionu zderzyły się dwa samochody osobowe: skoda i ford. Na miejscu interweniowała straż pożarna, zespół ratownictwa medycznego oraz policja.
Jak wstępnie ustalono, oba pojazdy poruszały się w tym samym kierunku, od strony centrum. Na zjeździe z wiaduktu, przed skrzyżowaniem z al. Andersa, kierowca skody wjechał w tył znajdującego się przed nim forda.
Podróżujące autami osoby nie odniosły obrażeń ciała. Badanie alkomatem wykazało, że sprawca kolizji miał dwa promile alkoholu w organizmie. Teraz grozi mu do dwóch lat pozbawienia wolności oraz wysoka grzywna. Będzie musiał ponieść również koszty naprawy wyrządzonych przez siebie szkód.




(fot. lublin112)
2 komentarze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Zdrowo walnął. Dobrze, że nic się nie stało.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
aż dziw, że pijaczek nie w BMW, VW lub Secie 😀 😛