Przejdź do treści
sobota, 10 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Złowione ryby wypatroszyli na łowisku. Rybie głowy wrzucili do wody (zdjęcia)

Mężczyźni wędkujący na zbiorniku wodnym w Woli Rudzkiej posiadali na łowisku worek pełen wypatroszonych karasi. Wędkarze wrzucili do wody odcięte głowy ryb, zaś łuski i wnętrzności pozostawili na brzegu.

Straż Ochrony Wód PZW Lublin podczas sobotniego patrolu na stawie Wola Rudzka w powiecie opolskim napotkała dwóch wędkarzy schodzących z łowiska, którzy jak się podczas kontroli okazało posiadali przy sobie pełen worek wypatroszonych ryb z gatunku karaś srebrzysty.

– Sytuacja mogłoby się wydawać nie budząca żadnych zastrzeżeń do momentu, w którym okazało się, że ryby przed opuszczeniem łowiska nie zostały wpisane do rejestru oraz, że zostały wypatroszone w pobliskich okolicach połowu ryb dodatkowo zaśmiecając teren łowiska. Głowy ryb zostały wrzucone do wody, natomiast wnętrzności oraz łuski zostały pozostawione na trawie – relacjonują osoby kontrolujące wędkarzy.

W sumie wędkarze mieli na sumieniu aż cztery naruszenia warunków zezwolenia. Co więcej, nieopodal na tym samym zbiorniku został napotkany kolejny wędkarz, który dokonywał połowu w odległości ok 10 metrów od budowli hydrotechnicznej piętrzącej wodę, co stanowi naruszenie jednego z zapisów Ustawy o Rybactwie Śródlądowym.

(fot. PZW Okręg Lubelski)

37 komentarzy

  1. Kleniojaź
    Odpowiedz

    Nie czaje po co wpisywać karasia do rejestru… To tak samo jakbym miał wpisywać sumiki karłowate. A jeżeli są w stawie węgorze raki itp to nie widzę przeciwskazań zeby nie wrzucać głów do wody.

  2. Kleń
    Odpowiedz

    Kormorany robią więcej szkód

  3. Andrzej
    Odpowiedz

    Legalny mięsiarz zniszczy łowisko gorzej niż wydra czy kormoran.

  4. K-z
    Odpowiedz

    Panowie na łowisku popełnili błąd patrosząc złowione ryby nie powinni tego robić między innymi ze względu na limit wagowy dziennego połowu, karasie srebrzyste nie mają wymiarów ochronnych a panowie z PSR nie mogli stwierdzić prawidłowej wagi połowu bo ryby były wypatroszone. Czy wędkarz zabierający w ciągu roku kilka ryb z różnych łowisk jest mięsiarzem? Płacimy przecież w składkach pieniążki na zarybianie łowisk -mamy zarybiać je tylko kłusownikom?, może twórzmy więcej łowisk „No Kill” . Na pewno powinno być więcej kontroli PSR.

    1. zadziwiony
      Odpowiedz

      wszystko zależy ile tych ryb wypatroszyli . Jak na potrezby własne to ok. zaśmiecanie to też kwestia dyskusyjna. To resztki organiczne, trochę zjedzą padlinożercy, trochę mrówki, reszta zgnije, nikomu nie zaszkodzi. latem może byc trochę fetor- naturalna ochrona przyrody przed człowiekiem

  5. Olo
    Odpowiedz

    W Polsce jak by nakazano wszystkie złowione ryby zabierać i zjadać to na bank wszyscy by na przekór wypuszczali mielibyśmy najlepsze łowiska europy …hhhhchyba się rozmarzyłem.

  6. Pik
    Odpowiedz

    Jeden łowi dla hobby drugi dla mięsa obaj mają prawo wyboru które należy uszanować.

  7. Marian
    Odpowiedz

    A gdzie jest zapis, że patroszyć ryb poza obrębem łowiska nie można? Co naturalne zostanie w środowisku i ptaki, mrówki, łasice etc. to wszystko przez noc zjedzą. Popisówkę sobie PSR zrobiło pod publikę ale coś się zagalopowało. W rejestry trzeba wpisywać 2x więcej aby była podstawa to 2x wiekszych zarybień!

  8. jerzy
    Odpowiedz

    Wędkarstwo to szlachetne hobby, ale wśród wędkarzy są asy i ku.asy, czyli mięsiarze. Ci pierwsi łowią okaz, robią fotkę i wypuszczają do wody. Uwierzcie – znam takich. Ci drudzy nie przestrzegają okresów ochronnych, wymiarów, bo nawet z 20cm szczupaczka da się zrobić kotlety rybne.

    1. zadziwiony
      Odpowiedz

      ten co łowi tyle co zje to porzadny człek . No bo ile ryby może zjeść rodzina , nawet smakoszy? Ten co męczy rybę na pokaz to z bo czeniec .
      Szlachetności trudno w tym upatrywać .

  9. Marian
    Odpowiedz

    Niestety zaśmiecone stanowiska to problem wielu łowisk.Poprostu Wielu dopiero poschodziło z drzew!

  10. Pirania
    Odpowiedz

    Ale chlew…
    Żeby się nie posr*** jak to zjedzą…
    Nie smacznego

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy