Do zdarzenia doszło w środę około godziny 10:30 na al. Solidarności w Lublinie. W rejonie skrzyżowania z ul. Lubomelską samochód osobowy uderzył w słup latarni. Na miejscu interweniowała policja i pogotowie energetyczne.
Jak wstepnie ustalono, kierująca toyotą kobieta jechała od strony Warszawy. Na łuku jezdni postanowiła zmienić pas jezdni. Nie zachowała jednak ostrożności i zajechała drogę kierowcy renaulta, który poruszał się sąsiednim pasem. Mężczyzna chcąc uniknąć zderzenia, gwałtownie skręcił kierownicą, w wyniku czego jego auto zjechało na pas zieleni, uderzyło w znak drogowy i słup latarni.
Podróżujące pojazdem osoby nie odniosły obrażeń ciała. Policjanci ustalają teraz szczegółowe okoliczności kolizji. Nie było większych utrudnień w ruchu.

(fot. lublin112)
18 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Zapewne odruch. Po fakcie wszyscy mądrzy.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
W takim przypadku trzeba walić w sprawcę a nie uciekać na bok bo jeśli sprawca odjedzie zostajemy z ręką w nocniku.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Po co chciał uniknąć rozwalenia onej i wjechał w słup narażając siebie i swoich pasażerów – o dla mnie zagadka. Ja bym w nią walną i… jeszcze po wszystkim ryja obił !!!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
I tak być powinno za przyzwoleniem prawa. Inaczej pokazy niedojd w samochodach nigdy się nie skończą. Narobi rozpierduchy, to mężuś zapłaci mandat i jeszcze samochodzik naprawi. A ameba umysłowa i tak niczego się nie nauczy.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To była jedna z tych ostrożniejszych i bezpieczniejszych. Ręce kurczowo uczepione kierowcy, wzrok wbity w maskę i fotel ustawiony na baczność. Z lusterek nie korzysta bo to oznaczało by konieczność oderwania wzroku z maski pojazdu. A nie zawsze jazda na farta wychodzi
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
No ale fotel właśnie ma być ustawiony na baczność. Proste oparcie i odległość od pedałów taka, że przy wciśniętym pedale w podłogę mamy prawie prostą nogę.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ta latarnia lezy juz tak od poniedzialku droga redakcjo
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Szanowny BlackRider.
Być może inna. Latarnia, którą można zobaczyć na zdjęciach stała. Kierowcy raczej również się nie przewidziało, a ślady na samochodzie nie wzięły znikąd.
Pozdrawiam
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ślady na samochodzie po uderzeniu w latarnię?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Potwierdzam. Jechałem tą ulicą dzisiaj ok. godz 7:30 i TA SAMA latarnia już leżała (zwróciłem na nią uwagę gdyż stałem w korku i obok mnie leżała na trawniku właśnie TA latarnia). Także coś się Wam pokickało. Zdarzenie najprawdopodobniej miało miejsce we wtorek a nie dzisiaj czyli w środę.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Wymuszenie pierwszeństwa przejazdu przy zmianie pasa ruchu to jedno wykroczenie.
Drugie to pewnie brak sygnalizacji zamiaru zmiany pasa ruchu. To, że się włącza kierunkowskazy w momencie skrętu kierownicą to żadna sygnalizacja. Taką sygnalizację to można sobie wsadzić do nosa, bo jest to bezsensowna i bezużyteczna czynność jeżeli nie jest wykonana odpowiednio wcześnie.
Odpowiednie (czyli odpowiednio wczesne) sygnalizowanie zamiaru zmiany pasa ruchu jest w stanie zapobiec spowodowania kolizji w przypadku gdybyśmy się pomylili podczas takiego manewru. Może się zdarzyć, że kogoś nie zauważymy, że niewłaściwie ocenimy prędkość innego pojazdu. No cóż – zdarza się. Ostrożność i życzliwość innych uczestników ruchu bardzo często w takich sytuacjach może uratować przed kolizją, ale… manewr taki musi być przewidywalny, czyli… zasygnalizowany odpowiednio wcześnie.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Już kierowcy aŁdi czy BMWu są pod tym względem lepsi, bo przynajmniej nie udają, że coś robią. Przynajmniej są konsekwentni w olewaniu przepisów oraz innych użytkowników ruchu.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jak tacy ludzie radza sobie w normalnym zyciu jezeli nie potrafia nawet pasa ruchu zmienic bezpieczenie?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jak to możliwe, że o 10:30, skoro jechałem tamtędy o 8:30 i latarnia już tak leżała jak na zdjęciu?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dokładnie! Stałem tam w korku przed 8 rano i przyglądałem się tej leżącej latarni.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A gdzie niby pisze że uderzył w stojącą latarnie? 🙂
Po renault nie widać żeby ją skosił.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Po pierwsze, to nie „pisze” tylko „jest napisane”. W artykule czytamy: „samochód osobowy uderzył w słup latarni”. Twoim zdaniem uderzył w słup już leżącej latarni? Koziołku matołku.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
jak to jak? …zagiąłeś czasoprzestrzeń…następnym razem zwolnij 😉