Sprawa dotyczy Rodzinnych Ogrodów Działkowych „Słonecznik” przy ul. Janowskiej w Lublinie. Nasz Czytelnik przesłał nam zdjęcia, na których widać dawno już nieodbierane odpady, które walają się na wejściu, na teren ogródków.
W miejscu składowania odpadów, śmieci znajdują się w kontenerach i poza nimi. Część niesiona wiatrem leży wzdłuż alejki, a te które się nie zmieściły wprost na niej.
– Prosiłbym o zainteresowaniem się jak prezes Rodzinnych Ogrodów Działkowych „Słonecznik” przy ul. Janowskiej w Lublinie dba o porządki. Nie da się normalnie przejść przez wejście od ul. Janowskiej z uwagi na wszechobecne śmieci. W załączeniu przesyłam zdjęcia, stan na dziś i stan jaki zastałem przed tygodniem. Telefoniczne interwencje nas działkowców nie dają efektu. Jedynie państwa interwencja może pomoże w uporządkowaniu tego terenu – napisał Czytelnik.
Próbowaliśmy dzisiaj skontaktować się z zarządem ogródków, jednak telefon podany na stronie ROD „Słonecznik” milczy. Mamy nadzieję, że nasz tekst dotrze do osób odpowiedzialnych za ten stan rzeczy i śmieci zostaną uprzątnięte.




(fot. nadesłane Darek)
19 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Pani Ewa nie jest rozczeniowa…..chciałaby tylko rozwiązania problemu śmieci i możliwości normalnego kontaktu z xarzadem tzn. rozmowy…dyskusji..wspólnego konsensusu..a nie napastliwości i arogancji….tylko tyle i aż tyle…..dzięki takim paniom Ewom zarząd ma rację bytu, a jego członkowie godne wynagrodzenie…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
System wywozu odpadów z ROD zupełnie nie działa,bądżmy poważni i nie oszukujmy się nawzajem- z działek muszą być odbierane odpady.Tych domków letniskowych przy Janowskiej,Rąblowskiej,Żeglarskiej jest naprawdę sporo-jeden czy dwa śmietniki na taką przestrzeń nie załatwi sprawy.Może pan prezydent miasta miałby w tym temacie coś do powiedzenia skoro Ci niżej umywają ręce,rzeczywiście przyznam rację pani Ewie,że prezes działek powinien ustąpić miejsca młodym i w tym przypadku wszystkim, mam nadzieję wyszło by to na korzyść.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Może lepiej wprowadzić opłatę za wywóz śmieci miesięcznie per działka, tak jak w blokowiskach per mieszkanie? Jakieś 25 zł teraz, prawda? Oj, wtedy to dopiero różne Panie Ewy by złorzeczyły. Bo przecież „płacą 160 zł rocznie tylko za wywóz śmieci”.
Proponuję orientować się a nie gdybać. Już kilkukrotnie wspominałem, że miesiąc temu ukonstytuował się nowy zarząd. Stary prezes nie wytrzymał – i nie dziwię się – z coraz większą plagą roszczeniowych „Pań Ew”.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Skoro z uporem maniaka jesteśmy informowani o nowym zarządzie a Pana Pani wpisy świadczą o przynależności do grupy trzymającej władze czekamy na zmiany i rozwiązanie problemu w takim układzie
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Można przypuszczać, że nowo ukonstytuowany zarząd lada chwila zabierze się z kopyta za narastający od kilku lat problem działkowców – śmieciarzy. Najprostszym rozwiązaniem będzie likwidacja bud śmietnikowych obok bram wejściowych. I ze względów estetycznych i ze względów epidemiologicznych. Przeniesienie kontenerów na alejki pomiędzy działkami być może podziała dopingująco na większość działkowców nie robiących jednak syfu obok dotychczasowych śmietników. Przecież gdy śmieciarze zaczną znosić graty oraz brudy i rozrzucać byle gdzie pomiędzy działkami, ci normalni w końcu nie wytrzymają i zaczną stanowczo interweniować. Inną metodą byłoby postawienie obok wiat śmietnikowych strażników z grubymi lagami do odpędzania śmieciarzy. A co będzie – zobaczymy.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Największe działki w Lublinie….cztery wejścia od ul Janowskiej, jedno przy Rablowskiej i jedno przy Żeglarskiej….a śmietniki tylko dwa, przy Rablowskiej i Janowskiej…..czy to dziwne, że są pełne…gdzie działkowcy mają wyrzucać śmieci … płacą za działki ok 160 zł rocznie …sezon trwa ok 6 miesięcy, zarząd za tę kwotę zapewnia tylko wodę i wywóz śmieci , nic ponad to, więc śmiecie powinny być wywożone na bieżąco, a nie są….zalegają czasami i miesiąc.Poza tym gdyby przy każdym ogrodzie był śmietnik sytuacja zapewne byłaby inna……co do miłej pani z zarządu to jakaś pomyłka… chyba tylko ona sama tak o sobie myśli, bo działkowicze znają i prezesa i tą panią z zupełnie innej strony…..niegrzeczni, niemili, aroganccy…to i tak chyba najdelikatniejsze określenia……niestety najgorszy zarząd ogrodów działkowych w Lublinie…….. starzy (prezes po 80, a i ” miła pani” niewiele młodsza)….niereformowalni, trzymający się kurczowo stołków…..za nic maja działkowców dzięki, którym mają całkiem niezłe zarobki…..nie wyzywacie działkowców od śmieciarzy tylko wykonujcie swoje obowiązki, no to dzięki nam funkcjonujecie…..jeśli tak bardzo działkowcy, śmieciarze was drażnią to ustapcie pola młodym….. może w końcu coś zacznie się na Słoneczniku dziać i zmieniać na lepsze……… może wspólnie z nowym, otwartym na kontakt z dzialkowcami zarządem znajdziemy jakieś rozwiązanie….. chociażby na początek śmietnik przy każdym ogródku…..
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Mam działkę ponad 30 lat jeszcze nigdy śmieci nie były zabieranie raz na tydzień te śmieci leżą co najmniej 3 tygodnie !!!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
„ponad 30 lat”
Oj, to nos musi być dłuższy niż u Pinokia 🙂
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Czy to naprawdę takie trudne????
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To zrobił tzw.człowiek.Nikt inny.Zwierzę obok swojej nory ma zawsze czysto.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
„Nie da się normalnie przejść przez wejście od ul. Janowskiej z uwagi na wszechobecne śmieci.” – jeżeli największym problemem z tymi śmieciami jest to, że nie da się normalnie przejść – to wystarczy je zgarnąć ze ścieżki, parę metrów obok i po problemie.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
O zgrozo!!!Winni są działkowcy jak i prezes działek.Prezes powinien reagować na taki stan rzeczy.Działkowcy nie tylko w prymitywny sposób wyrzucają śmieci ale również je spalają.Palenie śmieci na ogródkach działkowych to norma,tak niektórzy palą odpady zielone,inni śmieci.Pytam się gdzie jest Straż Miejska?Działkowcy winni być pociągnięci do odpowiedzialności za taki stan rzeczy .Generalnie gdzie te śmietniki na ROD???,przy każdym wejściu głównym na działki powinien stać śmietnik tymczasem jest to nie spotykane.W tych czasach kiedy tyle mówi się o ekologi..,promowaniu zdrowego trybu życia itd.to taki stan rzeczy jest co najmniej godny pogardy.Uważam, że ktoś powinien brać za to odpowiedzialność, jednak jak to zazwyczaj bywa winnych brak.To przykre jak ludzie potrafią być skrajnie nie odpowiedzialni, nie umiejąc zadbać o swoje najbliższe otoczenie.Podpisane umowy ,działkowicze winni ponosić koszty związane z wywozem śmieci,więcej śmietników ,segregacja powinna tyczyć się nas wszystkich i oczywiście bezwzględny zakaz palenia śmieci czy też frakcji zielonej..
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ludzie na działkach przechowujątakie rzeczy że trudno sobie wyobrazić a altanki dzialkowe to magazyn smieci wiem bo czasem pożądkuje takie sltanki