Przejdź do treści
sobota, 10 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

5 mln złotych strat po pożarze w Lublinie (wideo, zdjęcia)

Na miejscu czwartkowego pożaru, który wybuchł w budynku u zbiegu ul. Pancerniaków i Grygowej trwa szczegółowe szacowanie strat oraz ustalanie okoliczności pojawienia się ognia. Żywioł doszczętnie strawił to, co znajdowało się w środku, jak też uszkodził konstrukcję budynku.

W czwartek przed godziną 18 pojawił się ogień w dwukondygnacyjnym budynku o wymiarach ok. 15 na 50 metrów znajdującym się u zbiegu ul. Pancerniaków i Grygowej w Lublinie.

Akcja gaśnicza trwała 5,5 godziny i zakończyła się wczoraj o godzinie 23. W działaniach brało udział 31 zastępów straży pożarnej, łącznie 103 strażaków. Było to 19 zastępów z jednostek PSP z Lublina, Świdnika i Lubartowa oraz 12 zastępów OSP z terenu powiatu lubelskiego. Działaniami strażaków dowodził komendant wojewódzki PSP w Lublinie nadbryg. Grzegorz Alinowski.

Jak nam wyjaśniał st. kpt. Andrzej Szacoń z KM PSP w Lublinie hala spłonęła doszczętnie, nie dało się również uratować nic, co znajdowało się w środku. Na obecną chwilę przyczyna pożaru nie została ustalona. Wyjaśnieniami okoliczności pojawienia się ognia zajmą się policjanci oraz biegli z zakresu pożarnictwa.

W piątek rano rozpoczęły się oględziny budynku, na miejscu pracują również inspektorzy ochrony środowiska. Straty wywołane pożarem wstępnie oszacowano na 5 mln złotych.

 

 

 

(fot. wideo lublin112.pl, wideo nadesłane)

23 komentarze

  1. w.nadzieja
    Odpowiedz

    to wszystko wina Jarka i PiS ! tak jak pandemia i strajk kobiet !

    1. fdfsdffsd
      Odpowiedz

      Hurra nareszcie głos rozsądku !!!

  2. kaczafi
    Odpowiedz

    No niestety w takich miejscach często przestrzeganie BHP to jest takie na słowo honoru, do pierwszej tragedii a potem i tak to samo.

  3. Hans
    Odpowiedz

    Zobacz ile zastępów straży to gasiło, system automatycznego gaszenia nic by nie dał.

    1. Lubliniak
      Odpowiedz

      Zastępy gasiły pełny pożar, zraszacze gaszą zarzewie pożaru. Łapiesz różnice j23?

  4. Maks
    Odpowiedz

    O kurcze ja widziałem w nocy ze środy na czwartek około godziny 1 w nocy jak ktoś tam wjechał na posesję i to jeszcze z ronda pod prąd zjechał

  5. Klos
    Odpowiedz

    Pewnie wina lewego dogrzewania się w hali i nieodpowiednie składowisko materiałów łatwopalnych. Brak czujek zadymieniowych i systemu automatycznego gaszenia.

    1. taaaadaaam!!!
      Odpowiedz

      a;e ty naiwny jesteś… przecież to klasyczne i najlepsze „zamknięcie biznesu” w czasie kryzysu…
      miało się spalić i się spaliło… wszelkie „systemy”, jak są w takich przypadkach ulegają „niezadziałaniu…”…

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy