W poniedziałek wieczorem policjanci z Nielisza wykonywali czynności służbowe w jednej z miejscowości na terenie gminy Nielisz. W pewnym momencie przed ich radiowozem zatrzymał się pojazd osobowy i wybiegła z niego kobieta krzycząc, że jej dziecko przestało oddychać.
Policjanci natychmiast ruszyli na pomoc. Sierż. szt. Robert Modzelewski podbiegł do samochodu, wziął na ręce 13-miesięczne dziecko i błyskawicznie rozpoczął akcję ratunkową. Oklepując plecki dziewczynki spowodował, że mała zaczęła oddychać.
Po przywróceniu oddechu dziewczynce policjanci okryli ją kurtką i wspólnie z rodzicami poczekali na zespół ratownictwa medycznego. W rozmowie z mundurowymi rodzice powiedzieli, że córka zakrztusiła się podczas jedzenia. Kiedy jechali do szpitala na drodze zauważyli policyjny radiowóz. Żeby nie tracić cennego czasu postanowili zatrzymać się i poprosić o pomoc. Dziękując policjantom powiedzieli, że podjęli słuszną decyzję.
(fot. pixabay.com)
7 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Brawo dla policjanta i taka powinna być rola policji-pomoc,ratunek
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Raził paralizatorem może?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dobra passa zamojskiej policji, najpierw uratowany wisielec, teraz niemowle. Wielkie brawa!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Cud ze dziecko interwencję przeżyło..
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Brawo dla tego Pana Policjanta.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Błyskawicznie rozpoczął akcję ratunkową i nie pytał jak nie jeden „cołaskabiorca” przy chrzcie, czy dziecko z prawego, czy z lewego łoża i czy rodzice byli bierzmowani.
Brawo panie policjancie !!!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Oj, wypaczyli klechy tą chrześcijańską wiarę, wypaczyli…
Jan Chrzciciel lejąc wodę na łeb jezusowi, nie pytał z jakiego on łoża jest i czy rodzice mieli ślub…