Piątek, 05 czerwca 202605/06/2026
690 680 960
690 680 960

Ponad 600 prób nielegalnego przekroczenia granicy. Jest nagranie z forsowania zabezpieczeń granicznych (wideo)

Minionej doby strażnicy graniczni udaremnili ponad 600 prób nielegalnego przekroczenia granicy polsko-białoruskiej przez migrantów. Straż Graniczna opublikowała nagranie z forsowania granicy w miniony piątek, na odcinku ochranianym przez Placówkę SG w Czeremsze.

W poniedziałek na granicy polsko-białoruskiej odnotowano 605 prób jej nielegalnego przekroczenia. Zatrzymano 13 nielegalnych imigrantów, wszyscy to obywatele Iraku.

Za pomocnictwo funkcjonariusze Straży Granicznej zatrzymali 8 osób: 2 obywateli Syrii, obywatela Iraku, obywatela Niemiec, obywatela Turcji, obywatela Ukrainy i 2 obywateli Polski.

Na nagraniu zostało zarejestrowane siłowe forsowanie granicy w dniu 8 października, na odcinku ochranianym przez Placówkę SG w Czeremsze. Z kolei Grupa Rozpoznania Obrazowego WOT zlokalizowała próbę nielegalnego przekroczenia granicy.

(fot. wideo SG, WOT)

40 komentarzy

  1. Kolejna plandemia.

  2. biedni same kobiety i dzieci i z tego co słychać aż się garną „pracować” w socjalu tylko nie u nas tylko w niemczech

  3. Nie ma „dziermani”, będzie polski socjal albo bilet powrotny.

  4. Dzermany?

  5. Pakować do wagonów i do Niemiec wywieźć.

  6. wy.pi…lać

  7. Każdemu lewakowi i popaprańcowi dawać po jednej rodzinie na utrzymanie.

    • Ocena: 0

      Zbyt empatycznych katolików też ci u nas dostatek wielki, jakby tak wzięli innowierców pod swoją opiekę to może udałoby sie ich chociaż „ojczenaszów” nauczyć, albo jakby na zdolnego trafili to nawet „zdrowasiek”…

  8. Precz z unią europejską.

  9. Ocena: 0

    Wytrwałości dla SG życzę.

  10. To już się staje żenujące, Ci ludzie są zdeterminowani i nic w tym dziwnego skoro koczują w lesie od kilku tygodni. Zastanawia tylko to, czy oni wiedzieli w ogóle na co sie piszą jak jechali na ta pseudo wycieczkę na Białoruś. Ciekawe też ile po tamtej stronie już ich powymierało z głodu czy zimna. To co robi Łukaszenka ze swoimi poplecznikami to zbrodnia w biały dzień, znalazł sobie tak zwane mieso armatnie, które wykorzystuje w celach politycznych.

Z kraju

Lubelski biznes

Biznes i handel

Sport

Polityka

Społeczeństwo

Zdrowie i styl życia

Nauka i technologia