Przejdź do treści
środa, 7 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

11-latka straciła panowanie nad quadem. Trzy osoby trafiły do szpitala

Niebezpieczny finał przejażdżki quadem w Bondyrzu w gminie Adamów. Zgodnie ze wstępnymi ustaleniami policji 42-letni mężczyzna pozwolił 11-letniej dziewczynce pokierować pojazdem. Quad przewrócił się na przydrożnej skarpie, a trzy osoby zostały przewiezione do szpitala.

fot. Policja Zamość

Na quadzie podróżowały trzy osoby

Do wypadku doszło w godzinach popołudniowych w czwartek, 20 sierpnia, na drodze gminnej w Bondyrzu w powiecie zamojskim. Informację o zdarzeniu otrzymał dyżurny Komendy Miejskiej Policji w Zamościu.

— Na miejsce natychmiast skierował policjantów, którzy w tej sprawie dokonywali ustaleń i wykonywali czynności procesowe — informuje podkom. Katarzyna Szewczuk z KMP w Zamościu.

Ze wstępnych ustaleń funkcjonariuszy wynika, że 42-letni mieszkaniec powiatu będzińskiego wybrał się na przejażdżkę quadem wraz z dwiema małoletnimi dziewczynkami. Żadna z trzech osób nie miała kasku ochronnego.

Pozwolił 11-latce kierować pojazdem

W czasie jazdy mężczyzna zezwolił siedzącej przed nim 11-latce pokierować quadem.

— Szybko okazało się, że była to zła i bardzo nieodpowiedzialna decyzja. W pewnym momencie 11-latka straciła panowanie nad pojazdem i najechała na przydrożną skarpę. W następstwie quad przechylił się i doszło do jego przewrócenia — relacjonuje podkom. Katarzyna Szewczuk.

Początkowo uczestnicy zdarzenia nie odczuwali poważniejszych dolegliwości i wrócili do domu. Po niedługim czasie jedna z dziewczynek zaczęła jednak skarżyć się na ból.

Dziecko zostało przetransportowane śmigłowcem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego do szpitala. Pomocy medycznej wymagali również 42-latek i druga pasażerka. Z informacji policji wynika, że życiu żadnej z tych osób nie zagraża niebezpieczeństwo, a u mężczyzny i drugiej dziewczynki nie stwierdzono poważniejszych obrażeń.

Badanie przeprowadzone przez funkcjonariuszy wykazało, że 42-latek był trzeźwy. Policjanci będą teraz szczegółowo wyjaśniać okoliczności oraz przebieg wypadku.

Policja apeluje o odpowiedzialność

— Quad to nie zabawka. To pojazd mechaniczny, którego obsługa wymaga znajomości przepisów i zachowania szczególnej ostrożności. Obowiązkiem jest używanie w czasie jazdy kasku ochronnego, zarówno przez kierującego, jak i pasażerów. Kask to absolutne minimum i, jak pokazuje opisany przypadek, równie ważne jest odpowiedzialne podejście dorosłych, z uwzględnieniem obowiązujących przepisów. To od nich zależy bezpieczeństwo dzieci na drodze oraz poza nią — podkreśla podkom. Katarzyna Szewczuk.

fot. Policja Zamość

Źródło: Policja Zamość

16 komentarzy

  1. dziadek Józef
    Odpowiedz

    Łojciec narozrabiał…

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia