Wraz ze spadkiem temperatury mieszkańcy coraz częściej uruchamiają systemy grzewcze. To również czas, gdy strażnicy miejscy sprawdzają, czy w domowych paleniskach nie są spalane odpady.
Podczas czwartkowej kontroli w Lublinie funkcjonariusze ujawnili spalanie płyt meblowych. To kolejny przykład nieprawidłowego pozbywania się odpadów, które zamiast trafić do odpowiedniego punktu zbiórki, są wykorzystywane jako opał.
Skala prowadzonych działań pokazuje, że kontrole nie ograniczają się do pojedynczych interwencji. Jak informuje Straż Miejska w Lublinie, od początku 2026 roku funkcjonariusze przeprowadzili już 854 kontrole dotyczące spalania odpadów.
Płyt MDF i wiórowych nie wolno spalać
Stare meble czy pozostałości po remoncie nie mogą być wykorzystywane jako opał. Dotyczy to między innymi płyt meblowych, wiórowych oraz MDF.
Ich spalanie może prowadzić do uwalniania szkodliwych substancji, które zanieczyszczają powietrze i mogą negatywnie oddziaływać na zdrowie ludzi. Problem dotyczy nie tylko osób spalających takie materiały, ale również sąsiadów narażonych na wdychanie zanieczyszczeń.
Strażnicy miejscy przypominają, że w piecach i kominkach należy spalać wyłącznie paliwa dopuszczone do stosowania w danym urządzeniu. Odpady nie są ich zamiennikiem.
Gdzie oddać stare płyty meblowe?
Osoby, które pozbywają się starych mebli lub płyt pozostałych po remoncie, powinny przekazać je do odpowiedniego punktu zbierania odpadów. Jednym z takich miejsc jest Punkt Selektywnego Zbierania Odpadów Komunalnych (PSZOK).
Przed dostarczeniem odpadów warto sprawdzić zasady ich przyjmowania oraz obowiązujące na terenie gminy warunki. Dzięki temu można pozbyć się niepotrzebnych materiałów zgodnie z przepisami, bez zanieczyszczania powietrza.
Wraz z trwającym sezonem grzewczym strażnicy miejscy będą kontynuować kontrole. Przypadek spalania płyt meblowych pokazuje, że problem niewłaściwego wykorzystywania odpadów jako opału wciąż wymaga uwagi.


2 komentarze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Na szafot nim w imię poprawności klimatycznej
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jedno mnie strasznie nurtuje… w jakim celu były spalane te płyty??? Bo patrząc na zdjęcia nie chodzi o ogrzanie się. Jakaś mini suszarnia? Albo o zgrozo ktoś chciał na tym wędzić wędlinę… Jak dla siebie to pół biedy, ale jak na sprzedaż po znajomych… to tu grubsze paragrafy powinny wjechać.