Sobota, 06 czerwca 202606/06/2026
690 680 960
690 680 960

Potrącony przez samochód dzik biegał po Lublinie. Został schwytany

Mężczyznę ze strzelbą a także strażników miejskich przeczesujących nieużytki, można było dostrzec w piątek przed południem na lubelskim Czechowie. Prowadzono akcję odłowu dzika, który błąkał się po mieście.

Dzika błąkającego się w okolicach podstacji pogotowia ratunkowego przy al. Kompozytorów Polskich w Lublinie zauważono w piątek około godziny 7 rano. O zwierzęciu powiadomiona została straż miejska. Patrol ruszył na jego poszukiwania.

Zauważono go w rejonie ulic Jaczewskiego i Północnej. Jak się okazało, był to młody osobnik, jednak nosił ślady obrażeń. Najprawdopodobniej zwierzę było uczestnikiem zdarzenia drogowego i zostało potrącone przez samochód.

Zapadła decyzja o konieczności schwytania dzika, dlatego też do pomocy wezwano lekarza weterynarii z Lubelskiego Centrum Małych Zwierząt. Za pomocą środków usypiających, wystrzelonych ze specjalnej strzelby, zwierzę udało się uśpić, a następnie przewieźć do kliniki.

Akcja zakończyła się przed południem. Jak ustaliliśmy, do zdarzeń drogowych z udziałem dzikiej zwierzyny dochodzi w Lublinie i okolicach dość często. W czwartek zderzenie z dzikiem policjanci zanotowali na ul. Bohaterów Września w rejonie ul. Zelwerowicza.

(fot. lublin112 – zdjęcie ilustracyjne)
2018-02-09 17:27:45

16 komentarzy

  1. Ocena: 0

    To lekarz wojewudzki weterynari (powinien postawić tablice „teren zapowietrzony”) i każdego osobnika z podejrzeniem ASF utylizować okazja oczyścić miasto z nie wygodnego elektoratu.

  2. Ocena: 0

    Wieśnaki przepedzili dziki, to one idą do miasta. A w mieście jak to w mieście są dobrzy ludzie z sercem który je dokarmiaja. Niestety ucząc dziki tego na ich nieszczęście.

    • Doktor Zoidberg
      Ocena: 0

      To „wieśniaki” wkraczają na terytorium dzików..

    • Hehe, ciebie też pewnie wieśniaki przepędzili do miasta ^_^

      • Ja w odróżnieniu od wieśmakow niemam kompleksów. Choć fakt, nietrawie tych ludzi 2prędkości, ze względu na ich opóźnienia cywilizacyjne i całokształt.

  3. Ocena: 0

    Wypuścić dzika, a kierowcę ukarać mandatem. Najlepiej z jak najwyższej półki.

    • Ocena: 0

      idź już lepiej walczyć o prawa kebabów aby mogli brać więcej niż jedną kozę za żone

  4. To ja. Dzik z Lublina. Wypusccie mnie z tego pierdlu!!!!!!

  5. Jak się robi demolkę na górkach czechowskich to dziki idą do miasta

  6. Ocena: 0

    Dziwne że ten ktoś kto go potrącił nigdzie tego nie zgłosił. Może miał coś na sumieniu 🙂

  7. a to nie bimmer

  8. Ocena: 0

    Będzie co odstrzelić

  9. Niedawno był artykuł o sarnie zagryzionej przez psy w Biłgoraju, gdzie wspomniałem, że po Lublinie biegają między innymi dzikie świnie. I mamy za chwilę kolejny taki przypadek. Zwracałem wtedy uwagę na to, że są przecież odpowiednie instytucje, które powinny zapobiegać takim sytuacjom. Ktoś tu ewidentnie olewa tą zwierzynę i mieszkańców miast nie gwarantując ani jednym ani drugim należytego bezpieczeństwa. Może należało by prześwietlić leśnictwo, albo wprowadzić jakieś modernizacje, lasów przecież mamy u nas pod dostatkiem, te zwierzęta nie muszą pałętać się po miastach.
    Może i ciężko kontrolować każda pojedynczą sztukę, tyle że jak nawet 112 wspomina, takich przypadków jest całkiem dużo, nie wspominając już o lisach czy sarnach, więc coś tu chyba jest nie halo.

Z kraju

Lubelski biznes

Biznes i handel

Sport

Polityka

Społeczeństwo

Zdrowie i styl życia

Nauka i technologia