Kraj
Stałe trasy i powtarzalne godziny odjazdów
Podstawą nowego układu będą linie, z których każda otrzyma określony numer, przebieg trasy i częstotliwość kursowania pociągów. Tam, gdzie trasy kilku linii będą się pokrywać, pasażerowie zyskają częstsze połączenia.
Symbolem Ex oznaczono linie ekspresowe obsługiwane przez pociągi EIP i EIC, zatrzymujące się przede wszystkim w największych miastach. Wszystkie te trasy wyróżniono na mapie kolorem czerwonym.
Na linii Ex03 z Krakowa przez Warszawę do Trójmiasta składy będą kursować co godzinę. Odjazdy co dwie godziny przewidziano na liniach Ex01 z Warszawy przez Poznań do Berlina oraz Ex02 z Warszawy przez Opole do Wrocławia.
Co cztery godziny będą kursować pociągi na trasach Ex11 z Warszawy przez Poznań do Szczecina oraz Ex04 z Katowic przez Warszawę do Trójmiasta.
Oznaczenia P i Px. Częstotliwość będzie zwiększana stopniowo
Literą P wyróżniono linie obsługiwane przez pociągi IC i TLK ze standardową siatką zatrzymań. Symbol Px oznacza natomiast połączenia IC z ograniczoną liczbą postojów, umożliwiające szybszy przejazd między wybranymi miastami. Poszczególne linie tych grup przedstawiono różnymi kolorami.
W obu przypadkach docelowo przewidziano kursy co cztery godziny, z wyjątkami wskazanymi w objaśnieniach mapy. Na trasach, na których zakładana częstotliwość nie została jeszcze osiągnięta, liczba połączeń będzie stopniowo zwiększana w kolejnych rozkładach jazdy.
Wspólny przebieg kilku linii pozwoli zagęścić ofertę na wybranych odcinkach. Przykładem jest trasa między Warszawą a Trójmiastem. Połączenie linii Ex03, Ex04, P12 i P92 pozwoli zapewnić odjazdy co 30 minut przez około trzy czwarte dnia.
Łatwiejszy dojazd i lepiej skoordynowane przesiadki
Nowy układ zaplanowano z uwzględnieniem najpopularniejszych kierunków podróży. Ma zapewniać bezpośrednie połączenia między największymi miastami, a dzięki postojom na trasie umożliwiać również dojazd do średnich i mniejszych miejscowości.
Podróże wymagające zmiany pociągu mają ułatwić skoordynowane rozkłady jazdy na najważniejszych stacjach. Dotyczy to m.in. Warszawy, Poznania, Wrocławia, Katowic, Krakowa, Rzeszowa, Trójmiasta, Olsztyna, Szczecina, Iławy, Bydgoszczy i Torunia. W przypadku połączeń z Ukrainą istotną rolę będą odgrywać Chełm i Przemyśl.
Przesiadki będą możliwe o powtarzalnych porach w ciągu dnia. Częstsze kursy mają także ograniczyć czas oczekiwania na kolejny pociąg w razie zakłóceń. Dodatkowym rozwiązaniem w takich sytuacjach będzie możliwość korzystania z połączeń innych przewoźników na podstawie porozumień o honorowaniu biletów.
Zmiany przygotowywane przez trzy lata
Nowa organizacja połączeń nie oznacza całkowitej zmiany dotychczasowego rozkładu jazdy. Obejmuje również rozwiązania wprowadzane już w poprzednich latach.
— To efekt trzech lat systematycznej pracy. Zależało nam, aby każda kolejna zmiana rozkładu jazdy przybliżała nas do stworzenia spójnej sieci połączeń. Chcieliśmy, aby poszczególne trasy wzajemnie się uzupełniały i tworzyły jeden, dobrze zorganizowany system. Dlatego połączenia uruchamiane w ostatnich latach były już planowane z myślą o rozwiązaniu, które dziś prezentujemy w całości — mówi Janusz Malinowski, prezes zarządu PKP Intercity.
Jak czytać nową mapę połączeń?
Po raz pierwszy sieć połączeń dalekobieżnych PKP Intercity przedstawiono w formie schematu podobnego do map metra i komunikacji miejskiej. Pasażerowie będą mogli szybko sprawdzić przebieg linii oraz miejsca umożliwiające przesiadkę.
Na schemacie zastosowano trzy rodzaje oznaczeń. Linie o standardowej grubości przedstawiają trasy regularnych połączeń. Cienkie linie wskazują odcinki obsługiwane przez pojedyncze kursy w ciągu doby, pozwalające dotrzeć do dodatkowych miejscowości. Linie przerywane oznaczają natomiast odcinki, na których pociągi kursują tylko w wybranych okresach, np. sezonowo.
Mapa pokazuje podstawowy układ powtarzalnych połączeń. Nie uwzględnia więc pociągów kursujących poza tym systemem. Dla większej czytelności umieszczono na niej nazwy miast i miejscowości, bez wyszczególniania poszczególnych stacji kolejowych.
Prace na torach mogą powodować odstępstwa od schematu
Regularność kursowania może być czasowo ograniczana przez prace modernizacyjne oraz konieczność dostosowania rozkładu do warunków na odcinkach jednotorowych. Na takich trasach pociągi jadące w przeciwnych kierunkach korzystają z tego samego toru.
W tych sytuacjach godziny odjazdów mogą odbiegać od przyjętego schematu, a część połączeń może być kierowana na trasy objazdowe.
Czasowe zmiany nie będą nanoszone na mapę podstawowego układu połączeń. Aktualne rozkłady jazdy oraz informacje o objazdach i ewentualnych utrudnieniach będą nadal publikowane z odpowiednim wyprzedzeniem i dostępne w wyszukiwarkach połączeń.
208 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Moim zdaniem obrażanie zmarłego człowieka nie jest dobre. To że pusszkarze nie zwracają uwagi na motocyklistów to najprawdziwsza prawda. Ten chłopak nie był winien temu że jakiś idiota mu droge zajechał. Możecie się ze mną nie zgadzać ale 99% kierowców samochodów też przekracza prędkość i w większości to też jest ponad 50km/h za dużo. KONDOLENCJE DLA RODZINY!!!!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Witam. Wyrazy współczucia dla rodziny i przyjaciół. Jeżdżę autem, moto i rowerem też. Polecam pełen obraz z każdego punktu siedzenia, baardzooo pouczające doświadczenia. Nie będę oceniać wypadku nie moja to rola. Tak ogólnie, czy poza granicami naszego kraju ( z wyłączeniem wielkiego kraju na wschód od Bugu) widzieliście tyle złości, piany i zwykłego qre…a co na naszych drogach, o uprzejmości nie wspomnę. Są na naszych drogach kierowcy i kierowcy. Jak w reklamie czy każdy chłop z widłami w garści to Posejdon? Przeczytałem wszystkie wpisy większość tryska jadem głównie że ci na o2o to kretyni, dawcy itp. no i właściwie wszyscy papier…ą z prędkością dźwięku aż lusterka odpadają. Ale to nie tak. Z większości wpisów wynika że najlepiej by było aby o2o zniknęły z jezdni bo jeżdżą za szybko. Rowerki też bo jeżdżą za wolno-zawalidrogi. A i jeszcze babcie z siatami na przejściach no to to już koszmar no nie da się jeździć. Narzekania że na moto albo rowerkiem ktoś się przeciska między autami, ja nie narzekam jeżdżę bliżej krawędzi pasa robię miejsce. Miło zobaczyć łapę w górze, takie dzięki. Ja siedzę w klimie on nie a 30w cieniu, na grzbiecie jeszcze więcej. To chyba nie wiele. Niestety dla niektórych jesteśmy zdani na siebie. Nic tego nie zmieni zmieńmy trochę swoje nawyki dodajmy trochę uprzejmości a będzie na pewno mniej nerwowo, przyjemniej a na pewno dużo bezpieczniej. Tego sobie i wam życzę. Szerokości.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Szkoda mi kierowcy Citroena takie przeżycia zostaje do końca życia chociaż on sam nie jest winny to motocykliści nie potrafią dostosować prędkości zapie*rdalają byle szybciej i tłumaczą się że taka pasja im szybciej tym lepsze przeżycia zero myślenia w LUBLINIE NIE MOŻNA SZYBKO JEŹDZIĆ BO DROGI SĄ TAKIE JAKIE SĄ JUŻ LUDZIE NIE PAMIĘTACIE O WYPADKU GDZIE FACET WJECHAŁ NA DZIURĘ W DRODZE STRACIŁ PANOWANIE I ZALICZYŁ DRZEWO.Kupujecie te swoje maszyny ale nie myślcie o ich mocy czy o zagrożeniach a potem wielkie problemy do osobówek ile razy widziałem jak motocyklista zajeżdża droge i wy oczekujecie szacunku motocykl ścigacze powinny być dla ludzi z rozumem.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Po śladzie hamowania – 30metrów – widać, że z 80 zatrzymałby się do zera. Po zniszczeniach szacuję że przywalił przy prędkości ze 100km/h. Sumując jechał pewnie ze 180km/h, co potwierdzają ci co to widzieli.
W tamtym miejscu od strony Jastkowa jest małe zagłębienie i motor się tam schował z pola widzenia kierowcy. Szacuję że tą odległość od dołka gdzie był niewidoczny pokonał przy tej prędkości w 3-4 sekundy (150-200metrów). Tyle zajęło pewnie wrzucenie 1 biegu i powolne ruszenie. Moim zdaniem to nie wina kierowcy samochodu. Ten motycklista tylko narobił problemów kierowcy samochodu i wyrzutów sumienia
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
kolejny młody człowiek ginie, współczuję rodzinie, wiem jaki to ból, jeszcze nie pogodziłem się ze śmiercią brata
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Spoczywaj Jacek w spokoju. Żal, wielki żal…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
IDIOCI Z OSOBÓWEK NIE MAJĄ POJĘCIA O PORUSZANIU SIĘ W RUCHU LĄDOWYM ZDAJĄ PRAWO JAZDY ZA DZIESIĄTYM RAZEM LEDWO CO SIĘ UMIĄ PORUSZAĆ SIĘ PO DROGACH. A PO DRUGIE PAMIĘTAJ JEŚLI ROBISZ PRAWO JAZDY I WSIADASZ W SAMOCHÓD TO PAMIĘTAJ IDIOTO JEDEN Z DRUGIM ŻE BIEŻESZ ODPOWIEDZIALNOŚĆ ZA LUDZKIE ŻYCIE JEŚLI DO TEGO SIE NIE NADAJESZ DAJ SOBIE SPOKÓJ I OSZCZĘĆ INNYCH
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
[*****]NA MOTORACH NIE MAJĄ POJĘCIA O PORUSZANIU SIĘ W RUCHU LĄDOWYM ZDAJĄ PRAWO JAZDY ZA DZIESIĄTYM RAZEM LEDWO CO SIĘ UMIĄ PORUSZAĆ SIĘ PO DROGACH. A PO DRUGIE PAMIĘTAJ JEŚLI ROBISZ PRAWO JAZDY I WSIADASZ NA SWÓJ MOTOR TO PAMIĘTAJ [*****]JEDEN Z DRUGIM ŻE BIEŻESZ ODPOWIEDZIALNOŚĆ ZA LUDZKIE ŻYCIE JEŚLI DO TEGO SIE NIE NADAJESZ DAJ SOBIE SPOKÓJ I OSZCZĘĆ INNYCH
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nie mam zamiaru nikogo oceniać w tej sytuacji…. btw – miałem kiedyś okazje przejechać się 6-biegowym motorem (czytaj „ścigacz”), którym na jedynce dało się wyciągnąć 120 km/h . Sam nie mogłem w to uwierzyć, że taki motor dopuszczony został do ruchu i to seryjnie produkowany. Honda 1,3, która można kupić nawet za 5k. Według mnie produkowane motocykle są po prostu za mocne. Kogo nie skusiłoby czasem sprawdzić możliwości takiego sprzętu, nawet jeden raz, na chwilę…. i niestety to wystarczy :/ druga sprawa – jeżeli na zdjęciach widać, że motocykl był przerobiony na „stunt” to chyba lepiej. Zawsze wydawało mi się, że Ci ludzie zamiast zap******** ile fabryka dała to ćwiczą coś sensownego na parkingach itp.Spoczywaj w pokoju, miałeś ogromnego pecha [*]
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
[] jakie się tu wypowiadają to mi ręce opadają. Żeby tak wam [] więcej [] nie stanął!! Wina kierowcy citroena i [] kogo obchodzi ile jechał motorem. Prawko na dożywocie [] zabrać. Idiota nie ocenił odległości i zabił człowieka! Te wasze komentarze to bym poczytał jakby wam [] kogoś z rodziny!!!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Spróbuj ocenić odległość np. jak próbujesz wyjechać z osiedlowej uliczki na główną, a tam zamiast 50 km/h ktoś jedzie 250 km/h – nawet go nie zauważysz. W tym przypadku mogło być podobnie, motocyklista był bardzo daleko przekraczając prędkość, że kierowca nie spodziewał się i w ogóle nie widział go. Zresztą widać to po śladach hamowania – jakby jechał przepisowe 50 km/h by się zatrzymał przed samochodem „wymuszającym”, a nie on tak przywalił, że się zabił.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
[] jakie się tu wypowiadają to mi ręce opadają. Żeby tak ci [] więcej [] nie stanął!! Wina motocyklisty i [] kogo obchodzi na jakim samochodzie się rozwalił. Prawko na dożywocie tobie [] zabrać. Idiota nie ocenił prędkości i zmarnował życie innego człowieka!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Żal mi ciebie. Zabił się przez własną prędkość a nie przez kierowcę. Od kiedy to przepisy obowiązują tylko jednych? Są znaki a przy przejściu trzeba ich tym bardziej przestrzegać. Jak koleś miał 3x tyle co ograniczenie to sie wszyscy dziwią.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
No to się popisał ostatni raz…