Żołnierze opowiadają o służbie na granicy. Nigdy nie wiadomo, skąd nastąpi atak, stres wykańcza wielu mundurowych
18:45 03-01-2025 | Autor: redakcja
fot. 18.DZ/zdjęcie ilustracyjne
18:45 03-01-2025 | Autor: redakcja
Dla mnie jest niewyobrażalne, że nawalony przygłup opuszcza miejsce stacjonowania uzbrojony po zęby! Oddał w pijanym widzie ponad 60 strzałów, musiał zmieniać magazynki, także zadziałał automat czy wiedział co robi? To że był nawalony nie jest okolicznością łagodzącą! Gdzie byli jego kaprale, sierżanci, porucznicy? Bo o wyższych szarżach nie wspomnę! Już dowództwo tego pijanego kmiota powinno być surowo ukarane! Stres nie tłumaczy picia, chyba tam dozwolonego oraz bagatelizowanie swoich obowiązków! Pił pewnie z kimś, zabrał broń i się oddalił, wszystko ok? Koledzy, może myśleli że pójdzie w krzaki i sobie w łeb palnie.
wczorajszy news – w Warszawskiej Brygady Pancernej przyszło na świat dziecko. Jego matka jest żołnierką zasadniczej służby wojskowej i odbywa w Wesołej szkolenie specjalistyczne.
i nikt nie zauważył, żechodzi z brzuchem :)))
Niech te podchowa trochę wróci z powrotem znowu jej formę zaleją… I tak będzie cały czas…
Dać im kredki i kolorowe wstążki jeśli nie mogą używać broni…!!
Ale też nikt nie mówi o… Od 400 do 1200 zł dniówki… Tego już nie ma…
Ani szkoda ani żal.. Sami się pisaliście..
A że alkohol wam dominuje… No cóż.. Takie macie szefostwo
Jak czytam te komentarze samych komandosów jacy to teraz są żołnierze i jakie to kiedyś wojsko było to aż brak mi słów. Jedyne co potraficie pisać to wiosna 94 czy inna fala która była zwykłą błazenadą. Rok czy dwa tego wojska, drogie wojaki to nic w porównaniu do kilkuletniej służby obecnej. Najlepiej komentować z ciepłego łóżeczka a sami robicie jeżdżąc pewnie ciężarówką czy innym busem bądź na budowie. Kwestia migrantów każdy wie i zna temat ale kwestia AKTYWISTÓW kto te zwierzęta tam w ogóle wpuszcza? Czy policja nie może wspierać bądź straż graniczna którą wojsko wspiera a w rzeczywistości WP odwala większość roboty a oni wykorzystują urlopy i mają luz, nie wspomnę o setce strażników na macierzyńskim gdzie większość mężczyzn wcześniej się nie dostawało do służby a kobiety były brane które widać że sobie nie poradzą chyba że wyglądem. Aktywiści powinni mieć nakładane kary czy areszty tymczasowe za utrudnianie czynności. Ale no jak widzimy, polskie służby nie interesują strajki aktywistów i uprzykrzanie życia funkcjonariuszom. W artykule zapomnieliście wspomnieć o licznych kontrolach, żołnierz zamiast nasłuchiwać uchodźców musi być czujny także z tyłu na przyjazd osób kontrolujących codziennie 🙂
Ps. Komandosi z komentarzy, jeśli narzekacie tak na wojsko to przyjedźcie na pasek, spróbujcie wesprzeć cywilnie tą sytuację. Obstawiam że tak szybko byście uciekali za niemiecką granicę jak ci uchodźcy po stronie białoruskiej
Ot wymyślił…
Tępy żołdak, nachlany strzela do cywilnego samochodu!
Tu każdy ma prawo się wypowiedzieć i nie musi się znać, sytucja jest tak patologiczna, że nawet cygan sprzedający patelnie może napisać, że wojsko to kpina!
I stulcie pysk szeregowy!