Przejdź do treści
sobota, 17 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Żołnierze opowiadają o służbie na granicy. Nigdy nie wiadomo, skąd nastąpi atak, stres wykańcza wielu mundurowych

Jak wygląda codzienna służba na granicy polsko-białoruskiej, jakie są zagrożenia oraz nastroje opowiedzieli nam żołnierze. Poruszyliśmy też temat alkoholu oraz niedoświadczonych żołnierzy, którzy trafili w to miejsce.

fot. 18.DZ/zdjęcie ilustracyjne

Sporo kontrowersji wzbudziły informacje na temat żołnierza, który w Nowy Rok w Mielniku ostrzelał po pijanemu cywilny samochód. Pojazdem podróżował ojciec z córką. To bulwersujące zdarzenie nie powinno się wydarzyć i znacząco wpłynęło na postrzeganie mundurowych pełniących służbę na granicy. Po naszej wczorajszej publikacji skontaktowali się z nami żołnierze, który od dwóch lat co pewien czas stacjonują przy polsko-białoruskiej granicy w celu ochrony jej przed napływem nielegalnych migrantów.

Wyjaśniają, że postanowili zabrać w tej sprawie głos, gdyż jak wskazują, społeczeństwo w większości nie ma pojęcia na temat tego, co się dzieje na granicy. O ile pracę policjantów czy strażaków każdy może obserwować na co dzień, tak żołnierzy czy straży granicznej już nie. I z tego powodu pojawiają się liczne niedomówienia czy kontrowersyjne teorie krążące w sieci.

– Chciałbym zacząć od tego, że zarówno ja, jak też wszyscy moi koledzy i koleżanki, którzy służą na „pasku” (tak wśród mundurowych określana jest granica) stanowczo potępiamy zachowanie zatrzymanego żołnierza. To co zrobił było niedopuszczalne i nikt z pewnością nie będzie go bronił. Jednak chyba wszyscy z nas zdają sobie sprawę, co do tego doprowadziło. Co ważne, nie jest on pierwszy, któremu siadła psycha, jednak poprzednie przypadki nie miały aż tak drastycznego wymiaru – mówi nasz rozmówca.

Żołnierze wyjaśniają, że służbę na granicy można niejako porównać do wojny. Najbardziej narażeni są ci, którzy prowadzą patrol pieszy. Napięcie jest wówczas ogromne. Trzeba mieć oczy dookoła głowy, gdyż nie wiadomo kiedy i z której strony nastąpi atak. A „przybysze” wykorzystują do tego celu szereg niebezpiecznych przedmiotów, które naprawdę mogą zrobić krzywdę. Wymieniono tu kamienie, metalowe kulki które lecą z bardzo dużą siłą po wystrzeleniu z procy, dzidy, były też ataki nożem.

– Kiedy policjant czy ratownik medyczny zostanie zaatakowany podczas służby trąbią o tym media w całym kraju. O nas nie mówi nikt. Owszem, jak w czerwcu zginął raniony nożem Mateusz, było o tym głośno. Ale żaden z rzeczników jakoś nie powie, że co kilka dni ktoś tu na pasku odnosi mniejsze czy większe obrażenia. W tym roku rannych na skutek ataków zostało z pewnością ponad 50 żołnierzy. A słyszałem też o poszkodowanych policjantach czy strażnikach granicznych. Atakują nas jak tylko mogą, na szczęście jeszcze do nas nie strzelają – dodaje jeden z żołnierzy.

Żołnierze wyjaśniają, że wielu osobom wydaje się, że w trakcie służby leży się w ciepłym pomieszczeniu i czeka na alarm. A tymczasem są to ciężkie warunki terenowe. Wielu z nich wskazuje, iż nawet na poligonie nie mieli takiej przeprawy, jak na granicy. Część odcinków jest niezwykle trudnych, znajdują się tam bagna czy liczne błotniste tereny, przez które trzeba się przedzierać. I to niezależnie od temperatury czy warunków atmosferycznych.

– Tak czytam teraz, że „służba w wojsku to bajka, jest dobre wynagrodzenie i wczesna emerytura„, czy też że „Podlasie byłoby dużo bezpieczniejsze, gdyby tych żołnierzy w ogóle tam nie było” to po prostu człowieka szlag trafia. Czasami po prostu tłumaczymy sobie, że tego typu komentarze są autorstwa osób niepełnosprawnych intelektualnie. Gdyż jak logicznie myśląca osoba może coś takiego napisać. Jednak trzeba powiedzieć sobie jasno. Gdyby taki jeden z drugim w przypadku wystąpienia konfliktu zbrojnego musiał wziąć w ręce karabin, to zes…ał by się w spodnie jeszcze w jednostce. Jeżeli oczywiście wcześniej nie uciekłby porzucając swoją ojczyznę na pastwę losu. Takie to chojraki – kontynuuje żołnierz.

Właśnie tego typu sytuacje służący na granicy wskazują jako kolejny bardzo dużym problem. Gdyż oprócz ataków ze strony uchodźców, na co dzień są atakowani przez… swoich rodaków. Dotyka do szczególnie młodych, niedoświadczonych żołnierzy. Chodzi zarówno o komentarze pojawiające się w przestrzeni publicznej pod adresem żołnierzy, jak też ataki ze strony „aktywistów”. W tym przypadku w ich kierunku rzucane są nie tylko liczne wyzwiska, lecz były nawet przypadki słoików z fekaliami co stanowi niemałe upokorzenie. Do tego dochodzi nieustanna presja ze strony dowódców, aby po broń sięgać w ostateczności. Nie wszyscy są w stanie poradzić w tak stresujących sytuacjach.

I tu pojawia się temat alkoholu. Nasi rozmówcy nie ukrywają, że różnego rodzaju trunki towarzyszą w służbie od początku działań na granicy. Zaznaczają jednak, że nie jest to zjawisko masowe. Początkowo występowało często, teraz z uwagi na liczne kontrole, piją już nieliczni. Jednak nie dla przyjemności, lecz ma to być forma walki ze stresem.

– Pięknie to wszystko wygląda, jak wszyscy wokół mówią, że mamy do dyspozycji psychologów, do których w każdej chwili możemy się udać. I społeczeństwo to łyka. Jednak w służbie jest już zupełnie inaczej. Grafik ustalony, posterunki wyznaczone i wyobraźcie sobie kiedy jeden z drugim wyskoczą z tekstem, że chcą do psychologa. Dowódca się wk…ia, bo trzeba znaleźć zastępstwo, koledzy się wk…ją, bo mieli mieć wolne a są ściągani na „pasek”. A potem wszyscy na ciebie krzywo patrzą, że psycholog to ściema aby wymigać się od patrolu. I kto w takiej sytuacji będzie o to wnioskował. A najbardziej wk…ia to, że nam non stop każdy patrzy na ręce, a migranci robią co chcą i są bezkarni – mówi.

„Starzy” służbą żołnierze, którzy na granicy bywają regularnie, najczęściej są już uodpornieni na występujące tu sytuacje i mało co potrafi nimi wstrząsnąć. Jednak panująca tam codzienność często stanowi spory wstrząs dla tych, co niedawno założyli mundur i na „pasek” przyjechali po raz pierwszy.

– Oni często są w szoku, nie mogą się zaadaptować do tej sytuacji. Służba w tym miejscu jest wyczerpująca nie tylko fizycznie, ale przede wszystkim psychicznie. Nieustanny stres, zmęczenie, wyczerpanie czy też niejednokrotnie brak odpowiednich warunków do odpoczynku. Są to wyzwania, jakich dotąd nie znali. Do tego rozłąka z rodziną. Więc co tu się dziwić, że niektórym psychika siada. Ale o tym głośno się nie mówi – wskazuje nasz rozmówca.

Dowiedzieliśmy się jednocześnie, że są też plusy służby w rejonie granicy polsko-białoruskiej. A mowa tu o wyżywieniu, na które raczej nikt nie narzeka. Logistycy dbają bowiem, aby nikt nie chodził głodny a potrawy były zróżnicowane a porcje duże. Choć wiele osób wskazuje, iż woleli by siedzieć w domu o suchym chlebie i wodzie, niż spędzać noce w chłodzie i błocie wypatrując, czy nikt nielegalnie nie wchodzi akurat doi naszego kraju.

46 komentarzy

  1. Michałowa
    Odpowiedz

    Boże nie dopuść do wojny w naszym kraju. Nie będzie miał kto walczyć. Jedna połowa ucieknie za granice a druga bedzie po jednym dniu walki u psychologa. Przydali by się czterej pancerni i pies. Ci to mieli psychikę 😁

    1. Rolnik spod granicy
      Odpowiedz

      Niezłą propagandę zrobili komuniści tym serialem… Na niektórych działa do dziś.

      1. Michałowa
        Odpowiedz

        A kto brał ten serial na poważnie. Ten kto był w wojsku to wiedział że ten film to kicz. Nawet się mówiło że trzy czołgi ,, Rudy,, z załogą mogły wygrać wojnę😂

    2. Aleja Kleja
      Odpowiedz

      W Nanghar Ghel to jak było…

  2. 2f4u
    Odpowiedz

    Skoro są tak słabi psychicznie to strach pomyśleć co nasze wojsko może znieść w przypadku prawdziwej wojny konfrontacji.Wszyscy u psychologa będą nie na linii frontu

    1. xxx
      Odpowiedz

      W przypadku prawdziwej wojny to będą łapanki mięsa armatniego na ulicach.

      1. Michałowa
        Odpowiedz

        W przypadku prawdziwej wojny to większość tych napinaczy, co obecnie tak tu się udzielają tekstami „jak nie pasuje to won”, czy też „kogo oni biorą do tej służby” porzuci swoją ojczyznę i będzie uciekało gdzie się da.

      2. Jan
        Odpowiedz

        I spora część tego złapanego mięsa wykaże się dużo większą odpornością psychiczną niż te pizdeusze spod granicy.

  3. Ted Ris
    Odpowiedz

    Żołnierz powinien być odporny na stres i przygotowany na każdą sytuację. Do wojska przyjmują jak leci i biorą wszystkich po kolei jak w policji.

  4. Fred Flinston
    Odpowiedz

    To nie żołnierze to chłopaki w rurkach😅

  5. *
    Odpowiedz

    … nie pasi służba wracać do cywila, nie narzekać … u janusza prywaciarza nie ma stresu, robota fajna, jest zawsze sucho i ciepło, i duża kasa na czas i na konto, pełny zus, urlopy, płatne zwolnienia, itd itp

  6. Yy
    Odpowiedz

    Trzeba było się uczyć a nie iść na łatwiznę w życiu. Szkoły są za darmo . Praca szuka człowieka w wielu branżach bardzo dobrze wynagradzanych .

    1. Mmmmmmmm
      Odpowiedz

      Ta a niby w jakich???

      1. Wkss
        Odpowiedz

        Na przykład w stomatologii 🙂. Startuj!

  7. x
    Odpowiedz

    „Nigdy nie wiadomo, skąd nastąpi atak”

    Jak stoją skierowani do granicy, to raczej nie zza pleców, od strony Polski…

    1. Wkss
      Odpowiedz

      Ale może być od frontu, z prawej lub z lewej, wiejski filozofie.

      1. .
        Odpowiedz

        Gdyby tylko człowiek miał pole widzenia powyżej 180 stopni oraz ruchomą szyję…

    2. Byłem, widziałem, odczułem
      Odpowiedz

      Oto przykład ograniczenia umysłowego. Kolejny typu nie wiem, ale się wypowiem. Dla twojej wiedzy pacanku, nie atakują tylko z terenu Białorusi. Potrafią siedzieć w krzakach po naszej stronie i jak patrol się do nich zbliży zaatakować.

      1. xD
        Odpowiedz

        Jeśli ktoś siedzi w krzakach za ich plecami, to oznacza pacanku, że już spi3przyli swoją robotę.

  8. Seba
    Odpowiedz

    Jak są tacy podatni na stres to nie powinni być w wojsku. Powinna być selekcja tak jak w przypadku psów służących w służbach🤓

  9. Mario
    Odpowiedz

    Szacun dla wojska, ale to oddziały prewencji Policji w pierwszej linii stały podczas ataku na granicę, za nimi Straż Graniczna a wojsko gdzieś tam, gdzieś tam… Jeśli ktoś neguje moją wypowiedź proszę obejrzeć relację w TV czy internecie. Pozdrawiam serdecznie

  10. foks
    Odpowiedz

    artykuł na zamówienie, w celu ocieplenia wizerunku po ” wybryku” podchalańczyka ??????

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Kraj

Były terytorials zatrzymany przez policję. WOT: nie jest już żołnierzem

Wojska Obrony Terytorialnej zabrały głos w sprawie zatrzymania byłego żołnierza przez policję. Jak przekazała formacja, mężczyzna został zwolniony ze służby 14 sierpnia 2026 roku. Powodem były zachowania zakwalifikowane jako naruszenie dyscypliny wojskowej, związane z jego działalnością medialną.

3 komentarzy
Kraj

PKP Intercity zmienia organizację połączeń. Numerowane linie i regularne odjazdy od 13 grudnia

Stałe trasy i powtarzalne godziny odjazdów Podstawą nowego układu będą linie, z których każda otrzyma określony numer, przebieg trasy i częstotliwość kursowania pociągów. Tam, gdzie trasy kilku linii będą się pokrywać, pasażerowie zyskają częstsze połączenia. Symbolem Ex oznaczono linie ekspresowe obsługiwane przez pociągi EIP i EIC, zatrzymujące się przede wszystkim w największych miastach. Wszystkie te trasy wyróżniono na mapie kolorem czerwonym. Na linii Ex03 z Krakowa przez Warszawę do Trójmiasta składy będą kursować co godzinę. Odjazdy co dwie godziny przewidziano na liniach Ex01 z Warszawy przez Poznań do Berlina oraz Ex02 z Warszawy przez Opole do Wrocławia. Co cztery godziny będą kursować pociągi na trasach Ex11 z Warszawy przez Poznań do Szczecina oraz Ex04 z Katowic przez Warszawę do Trójmiasta. Oznaczenia P i Px. Częstotliwość będzie zwiększana stopniowo Literą P wyróżniono linie obsługiwane przez pociągi IC i TLK ze standardową siatką zatrzymań. Symbol Px oznacza natomiast połączenia IC z ograniczoną liczbą postojów, umożliwiające szybszy przejazd między wybranymi miastami. Poszczególne linie tych grup przedstawiono różnymi kolorami. W obu przypadkach docelowo przewidziano kursy co cztery godziny, z wyjątkami wskazanymi w objaśnieniach mapy. Na trasach, na których zakładana częstotliwość nie została jeszcze osiągnięta, liczba połączeń będzie stopniowo zwiększana w kolejnych rozkładach jazdy. Wspólny przebieg kilku linii pozwoli zagęścić ofertę na wybranych odcinkach. Przykładem jest trasa między Warszawą a Trójmiastem. Połączenie linii Ex03, Ex04, P12 i P92 pozwoli zapewnić odjazdy co 30 minut przez około trzy czwarte dnia. Łatwiejszy dojazd i lepiej skoordynowane przesiadki Nowy układ zaplanowano z uwzględnieniem najpopularniejszych kierunków podróży. Ma zapewniać bezpośrednie połączenia między największymi miastami, a dzięki postojom na trasie umożliwiać również dojazd do średnich i mniejszych miejscowości. Podróże wymagające zmiany pociągu mają ułatwić skoordynowane rozkłady jazdy na najważniejszych stacjach. Dotyczy to m.in. Warszawy, Poznania, Wrocławia, Katowic, Krakowa, Rzeszowa, Trójmiasta, Olsztyna, Szczecina, Iławy, Bydgoszczy i Torunia. W przypadku połączeń z Ukrainą istotną rolę będą odgrywać Chełm i Przemyśl. Przesiadki będą możliwe o powtarzalnych porach w ciągu dnia. Częstsze kursy mają także ograniczyć czas oczekiwania na kolejny pociąg w razie zakłóceń. Dodatkowym rozwiązaniem w takich sytuacjach będzie możliwość korzystania z połączeń innych przewoźników na podstawie porozumień o honorowaniu biletów. Zmiany przygotowywane przez trzy lata Nowa organizacja połączeń nie oznacza całkowitej zmiany dotychczasowego rozkładu jazdy. Obejmuje również rozwiązania wprowadzane już w poprzednich latach. — To efekt trzech lat systematycznej pracy. Zależało nam, aby każda kolejna zmiana rozkładu jazdy przybliżała nas do stworzenia spójnej sieci połączeń. Chcieliśmy, aby poszczególne trasy wzajemnie się uzupełniały i tworzyły jeden, dobrze zorganizowany system. Dlatego połączenia uruchamiane w ostatnich latach były już planowane z myślą o rozwiązaniu, które dziś prezentujemy w całości — mówi Janusz Malinowski, prezes zarządu PKP Intercity. Jak czytać nową mapę połączeń? Po raz pierwszy sieć połączeń dalekobieżnych PKP Intercity przedstawiono w formie schematu podobnego do map metra i komunikacji miejskiej. Pasażerowie będą mogli szybko sprawdzić przebieg linii oraz miejsca umożliwiające przesiadkę. Na schemacie zastosowano trzy rodzaje oznaczeń. Linie o standardowej grubości przedstawiają trasy regularnych połączeń. Cienkie linie wskazują odcinki obsługiwane przez pojedyncze kursy w ciągu doby, pozwalające dotrzeć do dodatkowych miejscowości. Linie przerywane oznaczają natomiast odcinki, na których pociągi kursują tylko w wybranych okresach, np. sezonowo. Mapa pokazuje podstawowy układ powtarzalnych połączeń. Nie uwzględnia więc pociągów kursujących poza tym systemem. Dla większej czytelności umieszczono na niej nazwy miast i miejscowości, bez wyszczególniania poszczególnych stacji kolejowych. Prace na torach mogą powodować odstępstwa od schematu Regularność kursowania może być czasowo ograniczana przez prace modernizacyjne oraz konieczność dostosowania rozkładu do warunków na odcinkach jednotorowych. Na takich trasach pociągi jadące w przeciwnych kierunkach korzystają z tego samego toru. W tych sytuacjach godziny odjazdów mogą odbiegać od przyjętego schematu, a część połączeń może być kierowana na trasy objazdowe. Czasowe zmiany nie będą nanoszone na mapę podstawowego układu połączeń. Aktualne rozkłady jazdy oraz informacje o objazdach i ewentualnych utrudnieniach będą nadal publikowane z odpowiednim wyprzedzeniem i dostępne w wyszukiwarkach połączeń.

2 komentarzy

Lubelski biznes

Lubelski biznes

Trzy medale dla Perły. Lubelskie piwa znów docenione przez ekspertów

Lubelska Perła znów ma powody do świętowania. Piwa z Browaru Perła - Browary Lubelskie zdobyły trzy medale w konkursie Good Beer International 2026. Wśród nagrodzonych znalazły się zarówno tegoroczna nowość, jak i piwa dobrze znane miłośnikom lubelskiego browaru.

25 komentarzy

Polityka

Polityka

Gawkowski chce szybkiego blokowania nielegalnych treści. Krytykuje prezydenckie weto

Minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski wezwał do zdecydowanej walki z nawoływaniem do przemocy w internecie. Zapowiedział przyjęcie przez Sejm przepisów dotyczących usług cyfrowych, które — według niego — mają umożliwić szybsze blokowanie nielegalnych treści. Skrytykował również prezydenckie weto wobec poprzedniej ustawy.

17 komentarzy
Polityka

102,4 mld zł na ochronę ludności. Rząd przyjął program na lata 2027–2031

Budowle ochronne, systemy ostrzegania, bezpieczna łączność i sprzęt ratowniczy — to najważniejsze inwestycje przewidziane w nowym Programie Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej. Rada Ministrów przyjęła również program rozwoju kolei metropolitalnej w Trójmieście, który ma poprawić dojazd z południowych dzielnic Gdańska do centrum.

6 komentarzy

Społeczeństwo

Społeczeństwo

Sąd orzekł przepadek samochodu. RPO wskazuje na niewyjaśnioną kwestię własności

Rzecznik Praw Obywatelskich złożył kasację do Sądu Najwyższego w sprawie przepadku auta należącego — według ustaleń ujawnionych po wyroku — do ojca skazanego. Zdaniem RPO sąd przed wydaniem orzeczenia nie sprawdził dostatecznie, kto był właścicielem pojazdu, mimo sprzecznych deklaracji oskarżonego.

10 komentarzy
Społeczeństwo

ZUS wykrył nieprawidłowości w 88 proc. kontroli w Lubelskiem

Prawie 1,2 tys. kontroli i ponad tysiąc spraw z nieprawidłowościami — to wyniki działań ZUS w województwie lubelskim od stycznia do sierpnia 2026 roku. Łączny skutek finansowy wykrytych błędów wyniósł 11,1 mln zł. Zakład coraz skuteczniej wskazuje płatników, u których ryzyko naruszenia przepisów jest największe.

6 komentarzy
Społeczeństwo

Składki ZUS opłacisz w telefonie. Nowa funkcja w mZUS dla Płatnika

Przedsiębiorcy mogą już opłacać składki bezpośrednio w aplikacji mZUS dla Płatnika. Nowa funkcja umożliwia przekazanie należności z kont w obsługiwanych bankach, a koszt pojedynczego przelewu wynosi 55 groszy. ZUS zapowiada także kolejne możliwości płatności.

3 komentarzy
Społeczeństwo

Ponad 42 proc. pracujących Polaków opiekuje się bliskimi. GUS pokazuje codzienność rodzin

Praca zawodowa, wychowanie dzieci i pomoc krewnym wymagającym wsparcia — tak wygląda codzienność znacznej części Polaków. W 2025 roku obowiązki opiekuńcze sprawowało 35,9 proc. osób w wieku 18–74 lata. Badanie Głównego Urzędu Statystycznego pokazuje również, że kobiety znacznie częściej niż mężczyźni dostosowywały życie zawodowe do potrzeb rodziny.

2 komentarzy
Społeczeństwo

Pierwsze efekty nowych przepisów widoczne na drogach. Coraz więcej dzieci jeździ na rowerach i hulajnogach w kaskach

Coraz więcej dzieci i młodzieży korzysta z kasków podczas jazdy rowerem i hulajnogą elektryczną – wynika z pierwszych obserwacji Policji po wejściu w życie nowych przepisów w czerwcu. Obowiązek używania kasków przez osoby do 16. roku życia ma zwiększyć bezpieczeństwo najmłodszych. PZU przekazało policjantom w całym kraju 3,6 tys. kasków, które są rozdawane dzieciom podczas kontroli i spotkań profilaktycznych.

19 komentarzy

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Atak hakerski na FELG. Firma zakończyła analizę i powiadamia placówki medyczne

FELG Software poinformowała o zakończeniu analizy zdarzenia bezpieczeństwa i zidentyfikowaniu placówek, których ono dotyczyło. W aktualizacji z 7 października spółka przekazała, że rozpoczyna wysyłkę indywidualnych powiadomień. Placówki objęte zdarzeniem mają otrzymać także pakiet dokumentów i rozwiązań umożliwiających zgłoszenie naruszenia oraz poinformowanie pacjentów.

Nauka i technologie

Rekord Politechniki Lubelskiej. 29 naukowców w World’s Top 2% Scientists

Politechnika Lubelska osiągnęła najlepszy wynik w swojej historii w rankingu World’s Top 2% Scientists. W dziewiątej edycji międzynarodowego zestawienia znalazło się 29 badaczek i badaczy z uczelni. Wyróżnienia dotyczą zarówno całego dorobku naukowego, jak i osiągnięć za 2025 rok.

Nauka i technologie

Treści terrorystyczne w internecie. Godzina na usunięcie po otrzymaniu nakazu

Dostawcy usług hostingowych mają obowiązek usunąć treści terrorystyczne lub zablokować dostęp do nich najpóźniej w ciągu godziny od otrzymania nakazu. Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji przypomina, że odpowiednie narzędzia prawne już funkcjonują, a właściwe służby mogą z nich korzystać bez oczekiwania na nowe rozwiązania związane z Aktem o usługach cyfrowych.

8 komentarzy
Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy i coraz częściej doradzają w sprawach osobistych - wskazali eksperci podczas Festiwalu Przemiany w Centrum Nauki Kopernik. Zwrócili uwagę, że zdobywanie określonych umiejętności oraz sprawczości wymaga wysiłku intelektualnego, a nie bezkrytycznego przyjmowania odpowiedzi i rozwiązań dostarczanych przez algorytmy.

Nauka i technologie

Studenci Politechniki Lubelskiej na podium IBM AI Racing League. Dwa drugie miejsca

Zespół Apex Dynamics z Politechniki Lubelskiej zajął drugie miejsce w klasyfikacji generalnej oraz w kategorii najlepszego czasu przejazdu w ogólnopolskim konkursie IBM AI Racing League – Country Challenge 2026. Studenci zaprogramowali autonomicznego kierowcę, który samodzielnie pokonywał wirtualny tor. Do finału awansowało 12 spośród 61 drużyn z całej Polski.

1 komentarz
Nauka i technologie

Nieuprawniony dostęp do danych w Wakacje.pl. Firma ostrzega klientów przed oszustami

Wakacje.pl poinformowało o naruszeniu bezpieczeństwa dotyczącym danych niewielkiej części klientów. Osoby nieuprawnione uzyskały dostęp do części służbowych skrzynek pocztowych oraz systemu obsługi klientów. Spółka ostrzega przed próbami wyłudzeń i zaleca osobom objętym zdarzeniem zastrzeżenie numeru PESEL.

7 komentarzy