W piątek po południu, około godziny 13.00, na skrzyżowaniu ulic Prusa, Jaczewskiego, Północnej i Biernackiego doszło do zderzenia dwóch pojazdów osobowych – toyoty i seata. Na miejscu interweniowała straż pożarna, zespół ratownictwa medycznego oraz policja.
Jak nam przekazano, w zdarzeniu poszkodowana została jedna osoba, kierująca seatem młoda kobieta trafiła pod opiekę ratowników medycznych. Nie doznała jednak poważniejszych obrażeń ciała.
Obecnie funkcjonariusze drogówki prowadzą czynności mające na celu ustalanie szczegółowych okoliczności zdarzenia. Wiadomo już, że kierujący toyotą mężczyzna zignorował wskazania sygnalizacji świetlnej, w wyniku czego doprowadził do zderzenia z seatem, który wyjeżdżał z ul. Biernackiego. Występują duże utrudnienia w ruchu, ze wszystkich stron utworzyły się spore korki.
20 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Łobaben co to się stanęło, całe szczęście, że temu przystojniakowi z Ubera nic się nie stało
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Halo gdzie jest mój komentarz
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To studenci KUL z Afryki zaproszeni przez Czarnka. Grunt, że kasa za studia się zgadza. Studiuje czy nie to już nieistotne.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
powinni zamknąć te organzację
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
kierujacy taksowka polak wiec mozecie te swoje madrosci o ukraincach i murzynach wsadzic tam gdzie swiatlo nie dochodzi
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A skąd paprochu wiesz, że to był Polak? Byłeś tam czy ze szklanej kuli wywróżyłes?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
widać że tym seatem to baba prowadziła
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Czy wyłączanie rejestratorów wjazdu na czerwonym nie jest przyzwoleniem na przejeżdżanie na czerwonym?
O co w tym chodzi? O to, żeby kilka samochodów więcej przejechało na żółtym i wczesnym czerwonym?
Jeżeli tak, to też bez sensu. Bo wtedy o tyle samo mniej pojazdów przejedzie na zielonym, gdyż Ci z wczesnym zielonym nie mogą szybko ruszyć i jechać, bo jeszcze Ci z wczesnym czerwonym przejeżdżają.
Jakiś absurd. Ale wcale, w kraju piratów drogowych, on mnie nie dziwi.
I jeszcze jedno jest dobre, w kontekście rejestratorów wjazdu na czerwonym. Na tym samym skrzyżowaniu, na którym działający rejestrator wyłapywałby setki przejechań na czerwonym w ciągu doby, jakiś geniusz od bezpieczeństwa ustawia policjantów którzy zamandatują kilku pieszych.