Wczoraj wieczorem, około godziny 20.20, na drodze krajowej nr 2, w miejscowości Rogoźnica-Kolonia w powiecie bialskim, doszło do nietypowego zdarzenia drogowego. Kierujący ciężarowym volvo, 46-letni mężczyzna, najechał na krowę, która nagle wtargnęła na jezdnię.
Po zderzeniu ze zwierzęciem, krowa przemieściła się na pas ruchu, co doprowadziło do kolejnego zdarzenia – tym razem z osobowym samochodem marki Toyota. W wyniku tego wypadku, auto dachowało. Kierowca toyoty, 64-letni mężczyzna, w wyniku zdarzenia trafił do szpitala z obrażeniami ciała. Na szczęście, obrażenia te nie okazały się groźne, a całe zdarzenie zostało zakwalifikowane jako kolizja drogowa.
Obaj kierowcy byli trzeźwi, co potwierdziły przeprowadzone przez funkcjonariuszy badania. W wyniku wypadku zwierzę zginęło, a dalsze czynności prowadzone przez policję wykazały, że odpowiedzialność za zdarzenie ponosi właściciel krowy. Funkcjonariusze ukarali go mandatami karnymi. Przypominamy, że za wyrządzone przez zwierzę szkody odpowiada jego właściciel.



21 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A mówiłem Babie zostań w domu.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Łosie odstrzelić, przydrożne drzewa wyciąć, rowy zasypać, PdP zlikwidować. Innych samochodzistów też zlikwodować, bo co jak co, ale nikt kierowcom tak bardzo ruchu nie utrudniają i nie powoduje zagrożenia na drodze jak inny samochodzista.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Franiu popieram … i dodaję : – krowy wydoić
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Krowa ubrana na czarno? Czy miała białe elementy odblaskowe?