W najbliższy poniedziałek rozpocznie się kolejny etap protestu pracowników urzędu wojewódzkiego w Lublinie. Od dawna walczą oni o wyższe zarobki. W połowie ub. roku wielu z nich zaczęło przychodzić do pracy w czarnych ubraniach. Miało to na celu zamanifestowanie o powadze problemu. Oprócz tego wielokrotnie składali na ręce wojewody petycje dotyczące podwyżek.
Jak wyjaśniają pracownicy, od tamtej pory kilkukrotnie słyszeli obietnice dotyczące wzrostu płac. Jednak ich pobory wciąż są na tym samym, niskim poziomie. Co więcej, w grudniu wysłali do wojewody kolejne pismo, w którym zarzucili faworyzowanie wybranych, przy czym inni zaś muszą pracować cyt.”za przysłowiową miskę ryżu i szklankę wody”. Po raz kolejny oczekiwali, że wojewoda zrealizuje zapowiedziane przez siebie pozytywne zmiany.
Zarobki w urzędzie wojewódzkim w zależności od stanowiska wynoszą od 2 do 3 tysięcy złotych miesięcznie. Pracownicy oczekują wzrostu wynagrodzeń o ok. tysiąc złotych. Tymczasem urząd zapewnia, że jeszcze w wakacje ub. roku wojewoda zwrócił się do premiera w tej sprawie apelując o zwiększenie planu finansowego w celu zapewnienia pracownikom podwyżek płac. Chodziło o kwotę 19 mln złotych.
W ostatnich dniach protestujący zapowiedzieli, że z powodu niespełnienia ich postulatów, zaczną przychodzić do pracy w kamizelkach z napisem „Dość jałmużny” i „Dość wyzysku”. Tak ubrani będą też wykonywać swoje obowiązki oraz przyjmować petentów. Nie wykluczali również przeprowadzenia przed urzędem pikiety. Tymczasem w piątek Marek Wieczerzak rzecznik prasowy wojewody lubelskiego poinformował, że przed południem Przemysław Czarnek spotkał się na rozmowach z przedstawicielami wszystkich trzech organizacji związkowych działających w urzędzie.
Efektem rozmów i przedstawionych przez wojewodę informacji dotyczących planowanego wzrostu wynagrodzeń jest wspólne stanowisko organizacji, w którym postulują one ograniczenie formy działań. Zgodnie z nim, pracownicy zamiast kamizelek będą od poniedziałku do najbliższego piątku nosić żółte wstążki. Związki zastrzegły jednocześnie, że jedynym skutecznym warunkiem zawieszenia protestu, jest pisemna deklaracja ze strony rządu o wielkości przekazanych środków z przeznaczeniem na podwyżki. Oczywiście kwota ta powinna być zgodna z ich postulatami.
(fot. UW)
35 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Zadam tylko jedno pytanie-ile %pkb wypracowuje urzednik i czy ten procent wzrosl w ciagu ostatniego roku,zeby mozna bylo dawac podwyzki? W firmie zeby dostac podwyzke,to trzeba na nia zapracować i miec wyrazne efekty swojej pracy. Za przewracanie papierkow nikt nie powinien dostawac wiecej niz trójke netto. I mowie tu o wszystkich urzednikach. Przede wszystkim dlatego,ze nie istnieje tam odpowiedzialnosc majątkowa za podejmowane dzialania. Dopiero gdy beda odpowiadac za swoje dzialania mozemy mowic o pracy. Obecnie to sztucznie stworzone stanowiska do obracania papierkami,ktorych wymagaja kolejne cudowne instytucje do przewracania papieru.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ponadto co piszesz, 80% urzędników robi łaskę, że pracuje, a petentów traktuje jak intruzów. Utrudniają wszystko jak tylko mogą, a teraz oczekują poparcia społecznego?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Popieram.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
???
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Kolejna grupa nierobów będzie protestować ? Nie wstyd wam zebrać o podwyżki ? Nic innego w życiu nie potraficie tylko wyciągać ręce bo … ? Masakra !!! Zaraz pójdą na zwolnienia … kolejna grupa pozbawiona godności … tylko daj i daj …
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Chętnie zamienię się i pójdę pracować do urzędu od prywaciarza
Więc jak zamieniamy się hmmm ???
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Zawsze się można zwolnić i poszukać innej pracy , ale właśnie zapomniałem tam będzie trzeba pracować więc trzeba strajkować.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
I nie będzie trzynastek, premii i innych benefitów.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Sektor prywatny czeka… Nieroby
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Oni zapominają że u prywaciarzy nie ma trzynastek i innych przywilejów a w naszych lubelskich realiach to i tak dobrze zarabiają za popijanie kawki przed monitorem.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
100% racji.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Przy poziomie obsługi jaki prezentuje lubelski urząd wojewódzki to i tak zarabiają za dużo.