Włamanie do magazynu, w którym celnicy przechowywali rzeczy odebrane przemytnikom, było jedną z głośniejszych spraw w 2012 roku. W nocy z 24 na 25 marca firma ochroniarska, która strzegła znajdującego się w pobliżu drogowego i kolejowego przejścia granicznego w Dorohusku obiektu, otrzymała sygnał alarmowy. Kiedy na miejsce dojechali ochroniarze, zastali wyłamane okno. W środku brakowało zarekwirowanych papierosów.
Magazyn znajdował się na środku ogrodzonego i oświetlonego placu. Pomimo tego, nie odstraszyło to przestępców. Bez większych problemów sforsowali też antywłamaniowe okno wyrywając je razem z kratą i futryną. Złodziei interesowały tylko papierosy. Ze zgromadzonych tam blisko 3 milionów opakowań, zniknęło 146 tysięcy paczek wyrobów tytoniowych różnych marek.
Sprawą zajęła się policja i prokuratura. Udało się tylko ustalić, że sprawcy doskonale orientowali się w rozkładzie magazynu. Znali też zastosowane tam zabezpieczenia. Podjechali dwoma samochodami dostawczymi, po dostaniu się do środka szybko załadowali pojazdy kartonami wypełnionymi papierosami po czym zdążyli odjechać przed przybyciem pracowników ochrony. Nic więcej, oprócz papierosów, ich nie interesowało. Sprawa przez lata była niewyjaśniona, aż do teraz.
W trakcie prowadzonego od dłuższego czasu przez Prokuraturę Krajową śledztwa dotyczącego gangu przemytników papierosów, pojawiły się nowe okoliczności. Niektórzy z zatrzymanych postanowili współpracować ze śledczymi i złożyli wyjaśnienia z których wyszło na jaw, kto stał za włamaniem do magazynu celników. Okazał się nim jeden z liderów grupy Radosław M. ps. „Malwa”. To właśnie m.in. za owe włamanie miał on zostać we wrześniu zatrzymany i osadzony w Areszcie Śledczym w Lublinie. Tam, jak już informowaliśmy, popełnił samobójstwo.
(fot. Izba Celna – zdjęcie ilustracyjne)
20 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
byście się wstydzili o takich „wyczynach” policji pisać. facet się powiesił i dziwnym trafem na dniach znalazły się wszystkie potrzebne dowody. taa… on się już teraz nie obroni
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Owa sprawa się wyjaśniła jeszcze przed jego śmiercią: cyt: „To właśnie m.in. za owe włamanie miał on zostać we wrześniu zatrzymany i osadzony w Areszcie Śledczym w Lublinie.” A więc nie w ostatnich dniach.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Może Redakcja zbyt niezrozumiałym językiem napisała? Albo komentujący to i….i?.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
a może czytelnik się zastanawia, dlaczego najpierw jest artykuł o samobójstwie w celi, a kilka dni później o jego winie w sprawie – a nie na odwrót?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
nie żyje to teraz wszystko mu przyklepia
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
No jest komu wlamanie przybic i statystyki wzrosly ???
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
„Udało się tylko ustalić, że sprawcy doskonale orientowali się w rozkładzie magazynu.”
Skąd mieli takie dokładne dane? To śledczych nie zastanowiło? Czy zupełnym przypadkiem w AŚ nie pracuje osoba powiązana z kimś, kto pracował wtedy w magazynie?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nie drąż, bo jeszcze się powiesisz.