Od początku bieżącego roku Straż Leśna Nadleśnictwa Lubartów w 16 przypadkach ustaliła i ukarała osoby popełniające wykroczenie z art. 162 kw. – tj. zaśmiecanie lasu. Maksymalna kara jaka grozi za zaśmiecanie lasu to grzywna w wysokości 5 tys. zł, plus koszty uprzątnięcia śmieci przez specjalistyczną firmę.
Na załączonych zdjęciach widać miejsce przed i po interwencji strażników. Jak się okazało, ustalenie leśnego śmieciarza było możliwe dzięki wspólnemu działaniu Strażników Leśnych z podinspektorem ds. gospodarki leśnej Starostwa Lubartowskiego. Dzikie wysypisko zlokalizowane było w okolicach Michowa.
Mężczyzna, któremu przedstawiono jednoznaczne dowody przyznał się do winy, posprzątał śmieci, wyraził skruchę i został ukarany maksymalną grzywną w drodze mandatu karnego.
– Pomimo iż, mamy XXI wiek i praktycznie wszyscy ludzie w Polsce mają zawartą umowę z gminami na odbiór śmieci, w lasach bardzo często można spotkać dzikie wysypiska. Czym się kierują osoby uprawiające ten proceder? Dlaczego zamiast w kontenerze, śmieci lądują w lesie? – w większości przypadków trudno jest się doszukać racjonalnej odpowiedzi na te pytania – przekazuje Łukasz Pytka z Nadleśnictwa Lubartów.
Na zdjęcia miejsca przed i po interwencji służb leśnych.

(fot. Łukasz Pytka Nadleśnictwo Lubartów)
22 komentarze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ile było tego mandatu? 50 PLN?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nie umieju czytaju?
5kPLN grzywny.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A sory…. W drodze mandatu to pincet.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
500zl.