Mieszkający w Bełżycach 27-letni Sylwester oraz 25-letnia Małgorzata znają się praktycznie od dziecka. Oboje mieszkają przy jednej ulicy a co więcej są sąsiadami, gdyż ich domy znajdują się naprzeciwko siebie. Z roku na rok początkowa znajomość a później przyjaźń zaczęła zamieniać się w większe uczucie. W końcu dwa lata temu stali się parą. Od tej pory oboje stali się praktycznie nierozłączni a każdą chwilę starali się spędzać razem. Ostatnio nadszedł czas, gdy Sylwester postanowił wykonać kolejny krok i poprosić swoją ukochaną o rękę. Jednak wymarzył sobie, żeby ta chwila miała wyjątkową oprawę i pozostała obojgu z nich w pamięci do końca życia.
Z racji iż jest on strażakiem w Ochotniczej Straży Pożarnej, pierwsze myśli nad scenariuszem związane były właśnie z jednostką. Po miesiącu od decyzji o zaręczynach przyszedł czas na realizację. Termin mógł być tylko jeden, święto zakochanych czyli Walentynki. Oprócz kolegów ze straży, w całej akcji pomagał jeszcze brat Sylwka i jego dziewczyna. To oni przygotowali wielki transparent z wyznaniem miłości, który zawisł na wozie strażackim. Z kolei koledzy załatwili pozwolenia żeby wykorzystać w tym wyjątkowym dniu wóz strażacki.
W sobotę o godzinie 13.30 wyjechali z jednostki. Najpierw po cichu podjechali w okolicę, gdzie mieszka Małgorzata, a następnie po upewnieniu się, że jest ona w domu, włączyli najgłośniejsze sygnały i podjechali pod jej dom. Strażacy wybiegli z pojazdu, złapali drabinę i przystawili ją do mieszkania dziewczyny. Następnie Sylwester z bukietem kwiatów i pierścionkiem w ręku udał się na górę by poprosić o jej rękę. Małgorzata była niezwykle zaskoczona, oczywiście w miłym tego słowa znaczeniu. Gdy ochłonęła z łzami szczęścia w oczach powiedziała tak.
Wszystkiemu przyglądali się rodzice dziewczyny, którzy byli niezwykle wzruszeni wyjątkowym pomysłem przyszłego zięcia. Całe wydarzenie obserwowali także sąsiedzi, którzy słysząc podjeżdżającą straż pożarną, wybiegli ze swoich domów myśląc, że się pali. Jak nas poinformowano, ślub jest planowany jednak jego dokładnej daty jeszcze nie ustalono.
(fot, wideo – nadesłane)
2015-02-14 20:23:26
104 komentarze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Osp ksrg niedrzwica duza wspanialy pomysl gratulacje a maik niech sie wstydzi arogancki bufon
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Bo to są fujary belzyckie
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Zawsze fascynuje mnie to że strażacy mogą zabrać wóz z jednostki i pojechać nim np na oświadczyny kumpla. Natomiast gdyby policjant wziął radiowóz i pojechał nim w tym samym celu i umieścił zdjęcia w necie to miał by postępowanie i ogólny przypał.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
w internecie już były takie akcje…i nie koniecznie byli za to karani ;p
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
akcja dobra ale po co taki rozgłos??
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Zaaaaarąbisty pomysł na oświadczyny, gratuluję pomysłu i szczęścia życzę!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Wszem i wobec ogłaszam iż MAJK został p*** narodową ! Haha Majk podaj adres zwrócimy Ci nawet ten podatek z naddatkiem damy Ci złotówkę co ty na to ? Zrobisz interes życia. 10000000% zarobku – zajebisty dil 😀
Gratulacje dla zakochanych !
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Mam mieszane uczucia: na jedno, uważam, że to nieco przerażający pomysł(straż, jadąca na sygnale od razu wywołuje niepokój i lęk), a z drugiej, to miłe, że się chłopak postarał. I, mimo, że nie znam ich osobiście, życzę im szczęścia i tego, co najlepsze 🙂
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
czesc nie wiem o co robicie taka spiny z tym wyjazdem wlozu bojowego nikt z was na pewno nie bedzie musial dokladac do tego i wczesniej co koledzy wspomnieli ze wszystkie pozwolenia maja jest to normalne ze uzyskali od swojego wlodarza pozdrawiam. z naszej jednostki dziewczyna tez wychodzila za maz i di slubu jechal samochodem pozarniczym
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Gratulacje dla narzeczonych. Super pomysl,bedzie kiedys co wspominac i dzieciom i wnukom opowiadac. Moc szczescia Wam zycze!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Mike piszesz, że TY będziesz płacił za to jak pewnie od ziemi nie odrosłeś i nie wiesz co to praca… Za takie narażanie życia strażak moim zdaniem powinien sb na to pozwolić.. A po za tym ile kosztuje wyjazd na 200 metrów 100 zł? 50? jeżali nawet podatnicy będą za to płacić to wyjdzie jakieś 0.000000001 grosza na osobę…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jest ochotniczym strażakiem z własnej nie przymuszonej woli, nie uważam żeby mu się coś należało. Może niech zacznie pracować w psp wtedy za swoje poświęcenie będzie dostawał wynagrodzenie? Na jego miejsce przyjdzie inny, który będzie pełnił funkcję bezinteresownie. Wóz bojowy jest przeznaczony do określonych celów, jest milion różnych innych fajnych sposobów na zaręczyny. Nawet jeżeli za wyżej opisaną niespodziankę zapłacą podatnicy będą to groszowe sprawy od każdego podatnika, ale co w przypadku kiedy inni kawalerowie zaczną powielać pomysł (strażacy, policjanci, ratownicy medyczni itd.)?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jeżeli uważasz ze osp się nic nie należy to życzę pożaru i kur wtedy zobaczysz jak będziesz gasila dom wiadrem ….
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Może nie tyle osp się nic nie należy, ale nikt nikogo nie zmusza żeby był strażakiem. Jeżeli lubi pomagać innym to chyba nie w zamian za coś? To tak jakby ktoś się zapisał do wolontariatu a później mówił że to mu się należy czy tamto bo pomaga dzieciom, starszym ludziom czy zwierzętom. Idąc Twoim tokiem myślenia: „Jeżeli myślisz, że wolontariuszom się nic nie należy to zobaczysz jak kiedyś będę się opiekować Twoją babcią.” <-PRZYKŁAD
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A i nie życz mi pożaru bo nie wiesz co Cię jutro czeka. Dla jasności: nie jest tak, że ja uważam, że sam chciał być w osp to NIC mu się nie należy. Doceniam trud tej pracy i poświęcenie z ich strony, tym bardziej że mój chłopak też należy do osp od wielu lat, ale z pewnością nie uważam, żeby należało mu się wykorzystywanie wozu to celów prywatnych, bo tak jak napisałam już jest dużo innych pomysłów na tą chwilę.