W minioną sobotę jeden z naszych czytelników zauważył uszkodzenia w swoim pojeździe. Auto było zaparkowane przed posesją przy ul. Mickiewicza w Lublinie. Nieznany sprawca przejeżdżając zaczepił o stojącego fiata, w wyniku czego oberwane zostało lusterko oraz uszkodzona karoseria.
O wszystkim powiadomieni zostali policjanci, jednak poszkodowany również samodzielnie stara się ustalić sprawcę uszkodzenia pojazdu. W tym celu analizowane będą zapisy z kamer monitoringu, jakie znajdują się w pobliżu. Samo zdarzenie miało miejsce pomiędzy godziną 22:00 w piątek a 10:00 w sobotę.
Właściciel fiata zwraca się również z apelem do osób, które widziały zdarzenie o przekazywanie informacji. Zapewnia pełną anonimowość. Kontaktować się można przez naszą redakcję.



(fot. nadesłane)
12 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ciekawe co zrobił by jeden PALANT Z DRUGIM co takie głupie komentarze pisze jak by chodziło o jego mienie ,a po drugie jak widać na zdjęciach auto było prawidłowo zaparkowane i nie jest to stary grat jak jakiś PALANT stwierdził bo to PUNTO jest TRZECIEJ generacji i ceny się wahają od 20 tys do 25 tys .WIEC NIE JEST TO MAŁA WARTOŚĆ I UWAŻAM ŻE DURNE KOMENTARZE NIE SĄ NA MIEJSCU…..
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
O tej porze to raczej jakiś sałaciaż przejeżdża po ulicach osiedlowych.Jak monitoring nic nie zapisał to raczej się nie dowiesz,bo sam się na pewno nie zgłosi .Bo go sumienie gryzie.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Zerwane lusterko i przetarte drzwi, koszt naprawy 50zł ( lusterko na szrocie 30zł + spolerowanie drzwi ), a właściciel robi polowanie na czarownice. Rozumiem, że to jego własność i ktoś ją zniszczył, ale bez przesady.
Gdyby szukać i karać za każdą rysę czy otarcie elementów blacharskich to byśmy nic innego w życiu nie robili tylko siedzieli na komisariatach i salach sądowych.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nie przesadzaj z tymi 50zł. Nie każdy jest domorosłym mechanikiem i lakiernikiem. Poza tym ani niski koszt naprawy szkody, ani to, że samochód jest stary, nie usprawiedliwia ucieczki. Bo to też może działać w drugą stronę. Ktoś uciekł z miejsca kolizji, bo uszkodził Porsche, w którym koszt naprawy np. takiego lusterka byłby duży. Obowiązkowe OC też do czegoś jest.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Cytując klasyka…” Nauczy się ku*** parkować w garażu…”
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nie istotne gdzie zaparkował i jaki to pojazd. Nikt nie ma prawa niszczyć cudzego mienia. Mógł zostawić karteczkę z informacja lub zadzwonić na policję jak uszkodził. Tym razem punto zniszczył a następnego dnia może coś innego zniszczy. To nie jest właściwe postępowanie.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
to na posesji nie ma miejsca na samochód tylko zostawia na ulicy na noc?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To pewnie deszcz oberwał albo samo odpadło już afery dziadek z punta narobił może ktoś w nocy uszkodził to co miał warować przy samochodzie może nie poczuł ze uszkodził ale znajdziemy go i prokuratura
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
niesamowita tragedia! kup se garaż a nie zaśmiecasz ulice zlomem
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Kamil i Franio – typowa prowincjonalna zawiść mająca korzenie w ciemnogrodzie komunistycznym przekształconym w nowoczesny ciemnogród.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
twa czaszka twoim garażem
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Właściciel nie zapamiętał marki/modelu koloru/choćby części numeru tablic rejestracyjnych?
Czy przynajmniej potrafi określić rodzaj pojazdu? Może tym przejeżdżającym pojazdem był rower?