W tym tygodniu przed Sądem Okręgowym w Lublinie zapadł wyrok w sprawie Przemysława J., oskarżonego o usiłowanie zabójstwa partnera swojej żony. Aby zrozumieć całą sytuację, należy cofnąć się o rok wcześniej, kiedy to w centrum miasta kobieta poznała Przemysława J. Wówczas od wielu lat przebywała w związku z innym mężczyzną, z którym mieli wspólne dziecko.
Nowy związek okazał się tak płomienny, że niebawem oboje wspólnie zamieszkali, a po siedmiu tygodniach znajomości wzięli ślub. Jednak z czasem sytuacja pomiędzy małżonkami zaczęła się psuć. Mężczyzna podejrzewał, że żona go zdradza. To doprowadzało do licznych awantur, które z kolei kończyły się interwencjami policji.
Feralnego dnia 30-letnia Monika J. nie wróciła do domu na noc. Przemysław J. nad ranem ruszył na jej poszukiwania. Wsiadł w autobus i udał się nad Zalew Zemborzycki. Skojarzył bowiem, że jego żona wcześniej wspominała o planach biwaku w tym miejscu. W końcu z jednego z namiotów usłyszał głos swojej żony. Jednak nie była ona sama. Znajdowała się tam wraz z córką oraz ze swoim byłym partnerem.
Z ustaleń śledztwa wynika, że Przemysław J. z nożem w jednej ręce oraz drewnianym kołkiem w drugiej wpadł do namiotu i rzucił się na leżącego obok jego małżonki 33-latka. Widząc, co się dzieje, kobieta usiłowała rozdzielić obu mężczyzn, zaś jej 9-letnia córka wybiegła na zewnątrz i zaczęła krzyczeć. To sprawiło, że napastnik uciekł.
Szybko jednak został zatrzymany, a następnie usłyszał zarzut usiłowania zabójstwa. Zdaniem prokuratora nie tylko pobił swojego rywala, lecz również przyłożył mu nóż do szyi grożąc, że go zabije. Przemysław J. wyjaśniał, że owszem kilka razy uderzył 33-latka w twarz, jednak zapewniał, że nie używał noża. Tłumaczył później, że wpadł we wściekłość kiedy po zajrzeniu do namiotu zobaczył swoją żonę, która leżała bez majtek wraz z byłym partnerem.
Przemysław J. nie przyznał się do tego, że chciał zabić 33-latka. Sąd uznał jednak, że z materiału dowodowego wynika zupełnie inaczej, zaś sam oskarżony zasłania się niepamięcią, co do przebiegu wydarzeń. Dlatego też uznał go za winnego i skazał na karę ośmiu lat pozbawienia wolności. Wyrok nie jest prawomocny.
(fot. pixabay.com – zdjęcie ilustracyjne)
97 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Widziałem jak pot delikatesami Maryna okładała pięściami i kopała zatrzymanego,napluła mu w twarz a on ją złapał wytarł ręką twarz ze śliny i wytarł jej tą ręką włosy głaszcząc ją po głowie.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
ona nawet sama sobie zęby wybije żeby postawić na swoim. bezwzględna alkoholiczka.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
ona była w ciąży i nie ma dziecka.coś zrobiła
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
współczuję temu oskarżonemu bo bardziej zakłamanej baby nie ma na świecie ,całkiem możliwe że nie miał noża a ona miała i już wcześniej wszystko zaplanowała bo ten Przemysław J. miał mieszkanie w którym ona teraz mieszka. Udało się jej że go zapuszkują ,wstrętna zarozumiała ,zakłamana baba z rozbieżnym zezem.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A to o kameleona chodzi ? Im bardziej pijana tym ma większego zeza rozbieżnego.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Loda zrobi, samochodu popilnuje
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Znajdowała się tam wraz z córką oraz ze swoim byłym partnerem i bez bielizny czyli nago oraz leżącego obok mężczyznę.Uprawiała seks z partnerem na oczach córki !!. Odebrać dzieci to znana alkoholiczka i k… w centrum każde dziecko z innym ma,żeby nie jej mama to by te dzieci z gołymi d… chodziły.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Podstawowe prawo fizyki.
Ciało raz puszczone puszcza się dalej.
I miał i nie miał racji.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Pani miala duże potrzeby,gosicu nie dawał rady i poszła „na bok ” …. co w tym dziwnego ? Takie rzeczy się zdarzają tylko zwykle nie wychodzą na jaw …osobiscie podziekował bym takiej partnerce ,a nie czepiał się tego który skorzystał ,bo on nie jest tu w ogóle winny
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Zeszmacona instytucja małżeństwa. Lewa strona wiadomo wógole tego nie pochwala chyba że są to związki jednopłciowe wtedy powinny mieć prawo odbywać się w kościele. Kościółek unieważnia małżeństwa nawet błogosławione przez papieża. Umowa na internet czy telefon jest bardziej wiążąca niż sakrament w kościele katolickim. Państwo chroniąc „ofiary” przemocy domowej sprawia, że nikt nie będzie chciał się żenić bo po co ryzykować, że baba powie słowo i chłopa wywalą z domu może nawet po jego rodzicach. Wysoko kara, ale widać sądy też wspierają rozwiązłość.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nie wiem, czy zauważyłeś, że w kulturalnych kręgach nikt nikogo nie tłucze, więc i nie boją się ludziska pobierać. Tylko patusy mają teraz obawy. Ciekawe dlaczego, wiedzą z góry, że wp…ole dla żony będą, na obdukcji wyjdzie i zastanawiają się, co żona na tym „zyska”? W takim razie dobrze, że instrumenty ochrony powoli się pojawiają.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Właśnie o to protestują żeby się gzić z kim się da i gdzie się da . W tym przypadku również zajęcia edukacyjne z pierwszej ręki dla córki . No i wiek 33 lata – co można wymagać od gimbazy wyszkolonej w szkole bez zasad – jeśli wogóle .????!!!!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Były mąż i ojciec dziecka to „kto się da”?