Sobota, 18 maja 202418/05/2024
690 680 960
690 680 960

W centrum Okuninki we czterech nieśli znak drogowy. Mieli marihuanę

We czterech szli przez centrum Okuninki i nieśli znak drogowy. Zwrócili na siebie uwagę policjantów. Jak się okazało, młodzieńcy mieli przy sobie marihuanę. Jeden z mężczyzn dostał mandat, reszta kompanów odpowie za posiadanie środków odurzających.

Do zdarzenia doszło wczoraj nad ranem nad Jeziorem Białym w Okunince. Policjanci zauważyli czterech mężczyzn niosących znak drogowy. Kiedy zauważyli mundurowych porzucili znak i próbowali niezauważenie odejść.

Funkcjonariusze wylegitymowali pochodzących z woj. mazowieckiego młodych mężczyzn, którzy byli pod wyraźnym działaniem alkoholu. 21-latek przyznał się, że to on zabrał znak drogowy, za co został ukarany 400 złotowym mandatem.

– Nerwowe zachowanie kontrolowanych wskazywało, że mają oni coś jeszcze do ukrycia. Jak się okazało 20-latek miał przy sobie woreczek z marihuaną, a w domku, który zajmował u jego trzech rówieśników policjanci znaleźli kolejne porcje marihuany – informuje podinspektor Bożena Szymańska z włodawskiej Policji.

Za posiadanie środków odurzających grozi do 3 lat pozbawienia wolności.

22 komentarze

  1. Znów się będą na mnie boczyć, ale znów stwierdzę, że Okuninka to nie tylko miejsce, to też specyficzny stan umysłu.
    Będą teraz „mózgi” na przesłuchania i rozprawy jeździć z tego swojego Radomia (bo tak interpretuję wzmiankę o „województwie mazowieckim”) do Włodawy, a pewnie i dozór dostaną – LOL.

  2. Leszcze

  3. Kolejny sukces włodawskiej policji xD. Wczoraj dwóch hulajnogistów pod wpływem powlekli, a dzisiaj małolatów za ćwiartkę zioła… Będą medale i odznaczenia od samego premiera za walkę z przestępczym światem podwłodawskiej wsi.

  4. Vox populi vox dei

    Posiadanie na własny użytek jest Umarzane przez sąd pierwszej instancji

    • Najczęściej tak.
      Ale zanim dojdzie do sprawy to na przesłuchanie przynajmniej raz ich z tego „mazowieckiego” pod Radomiem zaproszą. No i będzie trzeba na komisariat latać, listę obecności podpisywać.

    • Jest umarzane, ale w papierach zostaje na jakiś czas i nie można pobrać np. świadectwa o niekaralności z KRK. Umorzenie to jest wykrycie winy, ale bez ukarania winnego. Również trzeba pokryć koszta postępowania i wpłacić co najmniej 1000zł na fundusz pomocy pokrzywdzonym oraz pomocy postpenitencjarnej. Także Morawiecki znowu jest do przodu na głupich gojach.

  5. Najlepsze imprezy w Polsce Okuninka.

  6. Co te narkotyki z głową robią.

  7. Ciekawy przypadek.

  8. To był niesiony znak pokoju

Dodaj komentarz