W sobotę zamojscy policjanci otrzymali zgłoszenie od 53-letniej mieszkanki gminy Zamość, że jej sąsiad nie chce oddać jej trzech kociąt. Kobieta oświadczyła, iż jest właścicielką kotki, która dzień wcześniej okociła się na terenie posesji sąsiada.
Policjanci pojechali na miejsce i ustalili, że 71-latek wygonił kotkę ze swojej posesji, a kocięta utopił w wiadrze i wylał na śnieg. Mężczyzna policjantom wskazał nawet miejsce, gdzie znajdowały się martwe kotki.
Starszy mężczyzna usłyszy wkrótce zarzuty naruszenia przepisów ustawy o ochronie zwierząt.
Polskie prawo zakazuję znęcania się, torturowania oraz uśmiercania zwierząt. Jest to przestępstwo zagrożone karą pozbawienia wolności do lat 2. Sąd może również orzec nawiązkę na cel związany z ochrona zwierząt do kwoty 100 000.
2018-03-05 10:45:29
(fot. podany.com)
47 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A za zabicie człowieka ile się dostaje latek? I czy również 100 000 zł??? Pytam z ciekawości.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
mam nadzieje, że dzaid dostanie te dwa lata
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Starucha utopić w wiadrze, taka powinna być dla niego kara.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A za nim w kolejce jesteś ty