Do zdarzenia doszło w środę kilka minut przed godziną 8 na ul. Niepodległości. Kierowca fiata seicento jadąc ul. Niepodległości w kierunku ul. Koryznowej, na wysokości pętli końcowej MPK, na łuku drogi pojechał prosto. Auto wbiło się pomiędzy opla zafirę i fiata seicento. Kierowca nie hamował pojazdu. Rozpędzony fiat przestawił oba auta i ostatecznie zatrzymał się na chodniku.



(fot. Czytelnik Kamil)
Na miejscu interweniowała straż pożarna, pogotowie ratunkowe i policja. Kierowca z rozbitego fiata wyszedł o własnych siłach. Po opuszczeniu pojazdu nie był świadomy tego co się stało. 19-latek został przetransportowany do szpitala na badania.
Jak nam wyjaśniła mł. asp. Anna Kamola z Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie -Kierujący fiatem 19-latek miał śladowe ilości alkoholu w organizmie, w dopuszczalnej normie. Pozostał w szpitalu na obserwacji neurologicznej.
2014-08-13 11:46:47
(fot. lublin112.pl)
5 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nie na stacji tylko stoi w JRG. Uległ uszkodzeniu podczas działań, ma złamany zderzak przedni.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
ale poj*b 🙂
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
bo ma samochód w naprawie na stacji
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
czemu teraz „czwórka” cały czas ciężkim wyjeżdża?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
ha ha 19-sto latek i padaczka alkoholowa. Naprawdę wyczyn godny odnotowania. Pajac musi być dobry w swoim fachu o ile jest to prawda . Najnormalniej debil !!!