Przejdź do treści
sobota, 10 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Ul. Nałęczowska: Mercedes uderzył w drzewo. Nie żyje kierowca taksówki

W czwartek po południu na ul. Nałęczowskiej doszło do tragicznego wypadku. W wyniku zderzenia z drzewem zginął kierowca taksówki.

Do wypadku doszło kilka minut przed godziną 15. Na ul. Nałęczowskiej w Lublinie, na wysokości gospody auto osobowe uderzyło w drzewo.

Jak wstępnie ustalono kierujący samochodem osobowym marki Mercedes, poruszający się w kierunku Lublina nagle wjechał na pobocze i uderzył w przydrożne drzewo.

Na miejscu interweniowała straż pożarna, pogotowie i policja. Przez kilkanaście minut trwała reanimacja mężczyzny, niestety obrażenia okazały się na tyle poważne, że nie udało się uratować jego życia.

Ofiarą jest około 50-letni mężczyzna.

Na miejscu, pod nadzorem prokuratora trwa ustalanie okoliczności oraz przyczyn wypadku. Droga Lublin – Nałęczów jet całkowicie zablokowana w obu kierunkach.

Utrudnienia potrwają minimum trzy godziny. Samochody kierowane są na objazdy.


2014-07-10 16:24:54
(fot. lublin112.pl)

51 komentarzy

  1. Jasio Śmietana
    Odpowiedz

    @lens a mnie szkoda czytać to co piszesz. Bo mu faktycznie to drzewo wylazło na drogę i dlatego się zabił. Trzeba się zająć dostosowaniem prędkości do warunków na drodze a nie psioczyć na drzewa na poboczach, drzewa same nie zabijają!

  2. lens
    Odpowiedz

    wiecie co szkoda wogóle czytać wasze komentarze,byłem świadkiem tego wypadku i czymkolwiek byłby przypiety kierowca to nic by nie pomogło pasy,poduszki powietrzne i inne wynalazki by nie pomogły.Wiecie dlaczego nie żyje????Bo przy drogach na łukach poprostu rosną drzewa i tyle w temacie

    1. bezdrzewny
      Odpowiedz

      Przy drogach rosna drzewa, czasem od stuleci. Trzeba je wszystkie wyciąć i wtedy zamiast śladow przeszłosci (historii) zostaniemy złomowiskiem samochodow z calej Europy jeżdżacych szybko po bezdrzewnych pustkowiach. To dopiero postep!

    2. Kuba
      Odpowiedz

      W związku z drzewami i łukami jest tam też ograniczenie prędkości. Do tego padał deszcz. Wiń drzewo, które „wtargnęło na jezdnię” twoim zdaniem, a nie dostrzegaj pozostałych przyczyn.

  3. [email protected]
    Odpowiedz

    Luki jak nic nie wiesz o działaniu poduszek to się nie wypowiadaj. oglądałem swoja z bliska a nie zapinam pasów. Z bardzo bliska żebyś miał jasność.

  4. 107
    Odpowiedz

    Zwracam się di wszystkich komentująych to tragiczne zdarzenie, odrobina kultury wymaga uszanować pamięć po zmarłym anie wpisywaś swoje głupie i obraźliwe komentarze. Nie znaliście człowieka ani przyczyny wypadku więc dajcie temu spokój. Pomyślcie co teraz przeżywa rodzina zmarłego. Odrobinę szacunku, to był człowiek i nie ważne czym zawodowo się zajmował.Składam wyrazy wspólczucia całej rodzinie zmarłego.

    Żona taksówkarza

  5. luki
    Odpowiedz

    niby pasów kierowca taxi nie musi zapinać ale gdy pasów nie zapina powinien mieć świadomość że poduszki powietrzne wtedy nie działają gdyż tak jest zaprojektowany ten system i uderzenie głową w szybe podczas wypadku jest 100 %. ( w niektórych autach poduszka by się otworzyła ale tylko w tych które posiadają czujnik foteli tzw mate) ten merc tego nie miał.

  6. taksówkarz
    Odpowiedz

    „MAREK” nie wiem do czego zmierzasz pisząc zero szacunku dla wszystkich taksiarzy. tylko gdzie dzwonisz jak wypijesz pare piwek i nie możesz swoim autem kierować??? Chyba że jezdzisz po pijaku i wtedy jesteś potencjalnym mordercą Marku…

    1. pasażer
      Odpowiedz

      Kiedy taksówkarz wyczuje alkohol u pasażera, gotów go zawieżć z Hempla na Kołłątaja przez Czechów.

      1. Janek Obwarzanek
        Odpowiedz

        Mi się 2 razy zdarzyło wracać z centrum na Raszyńską…raz przez Radzyńską po tak zrozumiałem a dwa Nadbystrzycką i Jana Pawła,bo „oj,sorry,śpiący jestem”

        1. Radek
          Odpowiedz

          Dość często korzystam z taksówek w nocy, nie zdarzyło mi się jeszcze żeby kierowca źle mnie przewiózł, jeśli nie był pewny gdzie jest ulica to zwyczajnie zapytał, nie widzę w tym nic złego

    2. Jan
      Odpowiedz

      Od kiedy w Lublinie istnieje komunikacja nocna, nie pamiętam abym jechał sałatą…

      1. taxi driver
        Odpowiedz

        A stać Cię na to?

      2. abc
        Odpowiedz

        Jedziesz po tych ludziach równo a może PANA nie stać po prostu na korzystanie z usług taxi.

        1. Jan
          Odpowiedz

          Sorki, ja rozumiem że to jest ich praca. Ale przepisy obowiązują wszystkich. Jakby ten zapiął pasy, bo miał taki obowiązek – bo nie jechał z pasażerami, to pewnie by żył i nie było by sparaliżowanej połowy miasta. A to co wyprawia większość kierowców taksówek woła o pomstę do nieba. Ostatnią na Zana przy wyjeździe z media, pomimo iż zatrzymały się samochody po obu stronach i był tylko jeden wolny pas, nie przeszkodziło to śmignąć taksiarzowi pomiędzy przechodzącymi po pasach ludźmi. Minutę później zabierał pasażerów spod biedronki na Jana Sawy. Niestety, opinia o taksówkarzach nie wzięła się znikąd.

          1. Kuba sałata

            O kierowcach busów , autobusów , autokarów więc po jakiego h*** jeżdzisz z nimi? Z******* rowerkiem a najlepiej na trzech kółkach

  7. Philutek
    Odpowiedz

    Tak samo, polskie prawo nie przymusza do takich wulgaryzmów jakimi częstuje,gimbus pod tytułem „hee”

  8. Sebaa
    Odpowiedz

    Prawo polskie nie przymusza taksólwkarzy do zapinania pasów.

  9. hee
    Odpowiedz

    Co ty k****a wiesz,ze tak gadasz

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy