Przejdź do treści
sobota, 10 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Ul. Diamentowa: Wypadł na zakręcie, wjechał pod prąd i ściął dwa znaki. Kierowca trafił do szpitala

We wtorek wieczorem na ul. Diamentowej doszło do groźnego zdarzenia drogowego. Kierujący autem osobowym trafił do szpitala.

Do zdarzenia doszło przed godziną 21 na ul. Diamentowej, w rejonie wiaduktu kolejowego. Kierowca auta marki Alfa Romeo jadąc ul. Krochmalną stracił panowanie nad kierownicą, wypadł na zakręcie z drogi, wjechał pod wiadukt pod prąd a następnie wpadł na pas zieleni ścinając dwa znaki. Pojazd zatrzymał się na skrajnym lewym pasie, blokując przejazd w kierunku centrum.

Na miejscu interweniowała straż pożarna, pogotowie ratunkowe i policja. Kierowca z obrażeniami ciała trafił do szpitala. Mężczyzna był trzeźwy.

Funkcjonariusze lubelskiej drogówki ustalają wszystkie okoliczności zdarzenia.

2014-10-21 22:48:22
(fot. lublin112.pl)

19 komentarzy

  1. Mysek
    Odpowiedz

    Koledzy ze 112 co było ok 15,30 na Wrotkowskiej, samochód wciągany na lawete i leżąca betonowa latarnia, w kierunku centrum, znowu korek jak w poniedziałek, aż do Filaretów, sygnalizacja świetlna na Nadbystrzyckiej chyba mija się z powołaniem…korek do Nowego Światu lub dalej,

  2. kandominiu
    Odpowiedz

    Takich kmiotów i debili powinno się usypiać jak chore zwierzęta. Przecież to bydlaki i imbecyle. Dobrze że nikt inny nie ucierpiał. Kupi sibie kasztan wiejski samochód i zaraz staje się bogiem i wielkim kierowcą. liczę że połamała się łamaga dobrze i niech Cierpi pała jak najbardziej. Pies go trącał buraka i mistrza prostej. Kolejny debil

    1. Marcin
      Odpowiedz

      Natomiast ja życzę ci dwukrotnie większych obrażeń jakie doznał ten kierowca, bo coś z tobą jest nie tak.

      1. yes123
        Odpowiedz

        Niestety panie Marcinie, kandominiu dobrze prawi. Kupił sobie imbecyl alfę, nie nauczył się dobrze jeździć i przypakował w znak. Mistrz prostej jakich wielu w Lublinie. Przecież ktoś niewinny mógł stracić życie! Nie szanuję takich osób, nawet nie jest mi ich specjalnie żal.

    2. anabella
      Odpowiedz

      i tak dobrze, że się wyratował.
      W sierpniu był tam wypadek bmw co wyratować kierowcy się nie udało, dwie osoby ostatecznie zmarło, dwie chyba żyje.
      Dzisiaj blacharze porządnie zarobią bo dużo różnych marek się pogięło

  3. h4msky
    Odpowiedz

    Selekcja naturalna działa… dorwał alfine, popadało i rumakowanie się skończyło

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy