Zmienił miejsce zamieszkania, by uniknąć kary
43-latek od lipca ukrywał się przed organami ścigania. Mężczyzna był poszukiwany listem gończym w związku z koniecznością odbycia zasądzonej kary za przestępstwo przeciwko rodzinie i opiece. Liczył, że zmiana miejsca zamieszkania pozwoli mu uniknąć zatrzymania.
Bialscy kryminalni nie zaprzestali jednak poszukiwań. Funkcjonariusze prowadzili działania mające na celu ustalenie aktualnego miejsca pobytu mężczyzny oraz jego codziennych zwyczajów.
– Policjanci krok po kroku ustalili miejsce, gdzie przebywa oraz jaką pracę obecnie podejmuje – przekazała nadkom. Barbara Salczyńska-Pyrchla z Komendy Miejskiej Policji w Białej Podlaskiej.
Zatrzymali go w autobusie miejskim
Przełom nastąpił rano, kiedy funkcjonariusze ustalili, że poszukiwany będzie podróżował komunikacją miejską do pracy. Kryminalni wykorzystali tę okazję i zatrzymali 43-latka w autobusie.
Mężczyzna nie spodziewał się, że jego codzienna podróż zakończy się spotkaniem z policjantami.
– Mężczyzna zupełnie nie spodziewał się spotkania z funkcjonariuszami – podkreśliła nadkom. Barbara Salczyńska-Pyrchla.
Po zatrzymaniu 43-latek został przewieziony do zakładu karnego, gdzie odbędzie zasądzony wyrok.
Policjanci każdego dnia poszukują osób unikających kary
Jak wyjaśnia rzeczniczka bialskiej policji, do funkcjonariuszy regularnie trafiają kolejne listy gończe oraz nakazy doprowadzenia. Na ich podstawie policjanci prowadzą działania zmierzające do ustalenia miejsca pobytu osób poszukiwanych.
– Celem funkcjonariuszy jest zatrzymanie tych osób i doprowadzenie do aresztu śledczego lub zakładu karnego, aby mogli odbyć zasądzone wobec nich kary – zaznaczyła nadkom. Barbara Salczyńska-Pyrchla.
Zatrzymanie 43-latka pokazuje, że zmiana adresu i unikanie kontaktu z organami ścigania nie gwarantują uniknięcia odpowiedzialności. Nawet codzienna droga do pracy może zakończyć się zatrzymaniem i doprowadzeniem do zakładu karnego.
Źródło: Policja Biała Podlaska