Do wypadku doszło w niedzielę około godziny 16:30 w Olecku na Placu Wolności. Kierujący samochodem osobowym marki Ford nie ustąpił pierwszeństwa 25-latkowi znajdującemu się na przejściu dla pieszych. Doszło do potrącenia mężczyzny.
W wyniku uderzenia mężczyzna doznał urazu głowy i został przetransportowany do szpitala w Ełku. Podczas wykonywanych czynności policjanci zatrzymali 36-latkowi prawo jazdy. Badanie alkomatem wykazało, że kierujący fordem był trzeźwy.
(fot. wideo Policja Olecko)
28 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
16:30.. ciemno jak w d…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Niezły debyl
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ciekawe czy pieszy sie rozejrzał czy po prostu wlazł bo na moje oko to nawet sie nie zatrzymał niestety selekcja naturalna musi byc
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Gdybyś nie opierał swojej wiedzy o zasadach poruszania się na podręczniku dla przedszkolaków, a na ustawie – wiedziałbyś, że przed PdP to kierujący się musi zatrzymać jeżeli pieszy się na tym PdP znajduje.
Jeżeli masz podstawy, że pieszy zachował się nieprawidłowo wchodząc na PdP zgłoś to na policji – być może pieszy dostanie mandat za to, że nie ustąpił pierwszeństwa pojazdowi na PdP.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Żeby kierujący wiedział, że na przejściu znajduje się pieszy to musi go jeszcze widzieć. Nie oszukujmy się. Słabo oświetlone przejście, dookoła rozpraszające neony (chyba, że jest inny powód dla którego światła na nagraniu są niebieskie), ciemne ubranie poszkodowanego. Jasne macie pierwszeństwo na PdP ale to nie zwalnia z myślenia. Podchodzisz do przejścia, zatrzymujesz się, rozglądasz lewo prawo i ruszasz. A nie jak teraz jest popularne – idziesz bo jesteś panem świata. Tylko, że nie jesteś nieśmiertelny i masz marne szanse w takiej sytuacji.
Zawsze jak czytam takie komentarze broniące pieszego, to odnoszę wrażenie, że komentujący nigdy nie prowadzili auta, albo robią to kilka razy do roku. Piesi to samobójcy. Jeden na dziesięciu zatrzyma się przed przejściem i pomyśli. Reszta rzuca się pod samochody „bo ja mam pierwszeństwo” co jest nieprawdą, to jest wymuszenie pierwszeństwa.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
lazł prosto pod jadący dość szybko samochód…bo nie powiedziała bym żeby aż tak pędził…mogę sie załozyć, że to sklep z alkoholem do którego szedł…bo ci stojący posuwali sie dość niemrawo
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A więc pieszy jest winien jeszcze temu, że samochód jechał dość szybko.
Znaki ostrzegające o PdP były niewidoczne, zasłonięte, czy co się stało? Jak to się stało, że kierowca nie zauważył miejsca w którym piesi mają prawo do bezpiecznego przejścia przez jednię i nie zmniejszył prędkości?
O tym, że pieszy nie ustąpił pierwszeństwa pojazdowi na PdP i wlazł jak Święta Krowa już wszyscy wiemy. Możesz skomentować zachowanie kierującego? Wszystko było prawidłowo?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Co ciebie interesuje gdzie idzie pieszy, czy po prytę czy po książkę? Idąc do sklepu po prytę zasady pierwszeństwa na PdP się zmieniają ?