Do zdarzenia doszło w czwartek przed godziną 4 na ul. Międzyrzeckiej w Radzyniu Podlaskim. Jak nas poinformował mł.asp. Piotr Mucha z radzyńskiej Policji, 19-letni kierowca audi na łuku drogi stracił panowanie nad pojazdem, który następnie wypadł z drogi i uderzył w przydrożne drzewo. Do zdarzenia doszło na starym odcinku ulicy prowadzącej w kierunku drogi krajowej nr 19.
Na miejscu interweniowały służby ratunkowe. W wyniku wypadku śmierć na miejscu poniósł 19-letni kierowca oraz 17-letni pasażer. Drugi z pasażerów 34-latek trafił z poważnymi obrażeniami do szpitala.
W rejonie wypadku policjanci pod nadzorem prokuratora ustalają dokładne okoliczności tego tragicznego zdarzenia.
2018-06-28 07:10:19
(fot. Policja Radzyń Podlaski)


64 komentarze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
chyba widać że to audi A6 , motor pewno 4 i pół litra, pewno ze 300patataj , tam poduszek jest 8 otworzyły się i po 4 minutach składają się automatycznie
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A8 4.0T 385 km/ pozdrawiam
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Sugerujesz Waść, że poduszki wystrzeliły 4 minuty przed wypadkiem i złożyły się w chwili uderzenia w drzewo???
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jak tu nie dziekowac Bogu za te drzewa ktore eliminuja wariatow. Szkoda pasazera. Zly przyklad dal mu kolega … szkoda.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
O! Nareszcie jakiś rozsądny komentarz. Dziękuję za trzeźwa ocenę.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
dlaczego oni nigdy sie nie nauczą ??!!! wzial auto od tatusia i chcial przyszpanowac; standardowy scenariusz.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Do dwoch razy sztuka… jednego juz posadzil na wozku a teraz dal glabowi samochod i na dodatek stracil najmlodszego z rodziny.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
O co chodzi z tym wózkiem?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
https://iledzisiaj.pl/112-radzyn/6617-radzyn-wypadek-na-obwodnicy-19-tka-zablokowana.html
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
https://iledzisiaj.pl/112-radzyn/6630-byles-swiadkiem-wypadku-na-obwodnicy.html
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Teraz komuś dal pokierować. Do dwoch razy sztuka
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Wlasciciel, 2 pasazer nie przezyl
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dzięki za dobrą wiadomość, Januszu
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
tak to już jest jak się sprowadza samochody ze szrotow z zagranicy i klepie z 3 jedno auto , bo się chce mieć auto dla pokazu ze niby 100 tysięcy warte .. a utworzone za 20 tysięcy i potem kierujesz kierownica w prawo a on w lewo ty w lewo a ten na wprost !! szkoda młodych
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Zaraz wpadnie Stefan i podepnie filmiki z testów Volvo, udowadniając wszystkim, że jechał powoli i bezpiecznie, a to krwiożercze drzewo wtargnęło mu na jezdnię.
Co do jednego tutaj się zgodzę – bardzo szybko nie mogło być, bo A8 sołtysowej z Brzeszcz wyglądało dużo gorzej po tym, jak jadąc 50km/h uderzyło w Seicento, hamowało jeszcze kilkanaście metrów i uderzyło w drzewo.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Wystarczy, że jest Kubuś-specjalista, który uważa, że żeby zginąć w wypadku drogowym trzeba jechać minimum 200 km/h… Cóż, brak wyobraźni to najczęstszy problem kierowców w Polsce – a potem płacz: „przecież jechałem tylko 90 km/h, moje opony miały tylko 16 lat”, itp.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Przecież Broszka miała przebite płuco, a jej ochroniarz połamane nogi po tym, jak przy prędkości 50km/h uderzyli w Seicento i ciągle hamując (były ślady hamowania) uderzyli pancernym A8 w oddalone o kilkanaście metrów drzewo.
Nie podważasz chyba zeznań funkcjonariuszy państwowych na służbie?
Sugerowałoby to więc tezę wprost odwrotną – Potrzeba nowego Ralpha Nadara i nowej książki pt. „Unsafe at any Speed” bo Audi A8 jest jak legendarny Chevroler Corvair – zabije ciebie nawet przy prawie zerowej prędkości.
A co do wypadku – Kubuś doskonale wie, że śmiertelnie zaciąć się można i kartką papieru. Zginąć zaś (w sprzyjających okolicznościach) po potrąceniu z prędkością 5 km/h, czy w samochodzie jadącym 30km/h. Nie jestem bałwanem twierdzącym, że zabija prędkość – wprost przeciwnie – uważam, że sama prędkość jeszcze nikogo i nigdy na świecie nie zabiła (zrobiło to co najwyżej zbyt gwałtowne jej nabranie lub wytracenie 😀 ).
Wiem jednak, że prawdopodobieństwo zgonu lub poważnych obrażeń w wypadku drogowym rośnie wraz ze wzrostem prędkości w sposób wykładniczy (a nie liniowy).
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Czy napisałem w którymś z komentarzy, że odnoszę się do wypadku z udziałem limuzyny BOR? Tak, na marginesie, niektóre klasy opancerzenia wykluczają samochód z eksploatacji w normalnych warunkach drogowych – używa się ich wyłącznie do powolnych przejazdów w kolumnach, ze względu na strefy zgniotu nieprzystosowane do zwiększonej masy po dodaniu opancerzenia do seryjnego nadwozia (tak, żebyś miał temat do dalszych dywagacji o wypadku Szydło). Filmik z testu Volvo zamieściłem ze względu na Twój komentarz o „ewidentnym przykładzie zaiwaniania”, w kontekście wybicia samochodu w powietrze po uderzeniu w przepust. Ktoś inny napisał, że przy prędkości rzędu 70 km/h przepust zatrzyma samochód, itd. Gratuluję dobrego samopoczucia ludziom wierzącym w to, że betonowy przepust jest bezpieczny co najmniej tak samo jak bariera energochłonna. Ty od razu próbujesz udowodnić, że pisałem o „wyskakujących na drogę drzewach”, itd., a na koniec dodajesz, że wiesz że można zginąć w samochodzie jadącym 30 km/h… Mimo, że wszyscy tu twierdzą, że są kierowcami (zazwyczaj doświadczonymi), to odnoszę wrażenie, że trollują tylko dla zasady, albo jeszcze do tego prawa jazdy nie dorośli…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Gdyby nie to, że na innym portalu napisano, że cały wieczór i noc ktoś tym (oraz drugim) Audi szalał po Radzyniu, to bym jeszcze mógł przyznać tobie rację.
Ale uważam, że tak w komentarzach pod wczorajszym artykułem, jak w dzisiejszych za bardzo starasz się być adwokatem sprawców.
Wiem, że ja (tym razem) dla odmiany bardziej „lecę stereotypem”, ale wybacz – te dwa artykuły aż się o to prosiły, na sto samochodów które w nocy wyleci z drogi i walnie w przydrożne drzewo mniej niż jeden pewnie czyni tak z powodu wymuszenia przez wyprzedzającego z przeciwka. Z 99 pozostałych zdecydowana większość czyni tak ponieważ jadą za szybko i nie panują nad autem.
Nie demonizuję mocy – sam lubię bardzo mocne auta – ani prędkości, ale brak umiejętności jazdy i (przynajmniej we wczoraj opisywanym wypadku) nienajlepszy stan techniczny aut.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Bardzo uboga wersja, że poduszek nie było.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Smutne!
Nawet bezpieczna a8 nie wygra z prawami fizyki i z drzewem, jeśli prędkość będzie za wysoka. Mocne auto i młody kierowca. Nie mówcie mi, że miał doświadczenie. Tragedia dla rodziców .
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Auto nie było kierowcy ani jego rodziców ….. Znałem tych ludzi ….
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Po co komentujesz jak nie znasz sytuacji? Wlasciciel auta walczy o zycie teraz.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Brawo ! Wlasciciel samochodu niech zawalczy o rozum .Zabrane prawo jazdy za wypadek po pijaku teraz wsadzil za kierownice malolata , ktory zabil siebie i brata jego zony
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
brawo wujku Kleofasie !!! Ja po tytule obstawiłem ze uderzyli w drzewo. Ale żeby utrafić że to było Audi, szacun!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Za wolno jechali,a i śliska nawierzchnia też nie pomogła…. po co szukać winnych? tym dwóm młodym mężczyznom życia to nie zwróci.
Współczuje rodzinie ;( Straszna tragedia.