Tragiczny wypadek w Radzyniu Podlaskim. Audi uderzyło w drzewo, nie żyją dwie młode osoby

W czwartek nad ranem w Radzyniu Podlaskim doszło do tragicznego wypadku. Na jednej z ulic miasta audi uderzyło w drzewo, dwie osoby zginęły na miejscu.

Do zdarzenia doszło w czwartek przed godziną 4 na ul. Międzyrzeckiej w Radzyniu Podlaskim. Jak nas poinformował  mł.asp. Piotr Mucha z radzyńskiej Policji, 19-letni kierowca audi na łuku drogi stracił panowanie nad pojazdem, który następnie wypadł z drogi i uderzył w przydrożne drzewo. Do zdarzenia doszło na starym odcinku ulicy prowadzącej w kierunku drogi krajowej nr 19.

Na miejscu interweniowały służby ratunkowe. W wyniku wypadku śmierć na miejscu poniósł 19-letni kierowca oraz 17-letni pasażer. Drugi z pasażerów 34-latek trafił z poważnymi obrażeniami do szpitala.

W rejonie wypadku policjanci pod nadzorem prokuratora ustalają dokładne okoliczności tego tragicznego zdarzenia.

68-129661

68-129660

2018-06-28 07:10:19
(fot. Policja Radzyń Podlaski)

64 komentarze

  1. Dobrze ze był doświadczony kierowca.. No i ważne że jechali szybko ale bezpiecznie..

    • i na szczęście mieli na pewno pasy zapięte… tylko szkoda ze za plecami…

    • Auto praktycznie całe i 2 ofiary? Czyżby fani teorii o nie zapinaniu pasów?

      • Zapewne. Najważniejsze to nie spalić się żywcem. Kilka takich spaleń zdarza się rocznie na kilka tysięcy wypadków ogółem.

  2. Już po tytule obstawiałem audi.

  3. Nasza druzyna moze bohatersko wrocic do kraju. Wystarczy ze przywiezie szczatki topolowa.

  4. Brawo Sherlocku , naprawdę niesamowite jak Ci się to udało? Ja po takim tytule w którym jest napisane że audi uderzyło w drzewo w życiu bym nie wpadł na to że to mogło być audi. A Tobie wystarczył sam tytuł żebyś umiał obstawić, jesteś naprawdę niesamowity, chylę czoła dla Twojego detektywistycznego nosa. Brawo!

  5. 19 letni kierowca i takie autko, skuterem powinien jeździć

  6. Są różne sposoby samobójstw. Można też dać wypasione audi 19 latkowi o czwartej nad ranem. Tylko zapomniał o pasażerach.

  7. Zastanawiam się co było bezpośrednią przyczyną zgonu, może nie zapięte pasy? w środku nie widać wystrzelonych poduszek, czyżby bezwypadkowy stan igła z olx?. Duże a8 zniszczone tylko z przodu a 2 trupy. Niejednokrotnie widziałem wraki zniszczone na strzępy a pasażerowie często (z uszczerbkiem na zdrowiu) wychodzi z tego.

    • Poduszka nie wystrzeli jak pasy nie zapięte, masz swoją przyczyne

    • Bo to był taki co „Niemiec płakał jak sprzedawał”. Szkoda dzieciaka, ale w sumie może to lepiej, że trafił w drzewo, a nie rodzinę jadącą na wymarzone wakacje? Ja nadal uważam, że w obecnych czasach 18 lat na PJ to za wcześnie. Obecne pokolenie młodych do tego się nie nadaje. Dobrze, że ich przyszłością są samochody autonomiczne, bo inaczej za 20 lat byłoby strach wyjść na ulice.

    • Nowe samochody gną się dużo bardziej niż stare przez co przejmują energię i zamiast na ludzi to na blachę idzie. Móndre głowy chwalą stare bo się nie niszczą 🙂

    • Bezpośrednią przyczyną było drzewo które nagle wyrosło

    • bezposredia przyczyna zgonu to może być zatrzymane krązenie( niewydolnośc układu), a nie niezapięte pasy. widać ze prędkość nie była tak aż duża więc z pewnościa nie miał zapietych pasów. Mógł zasnąć, a wy już ze 19 lat, ze audi ( i to nie stare) itp. współczucia troche.

      • Masz rację mógł zasnąć (każdemu sie może zdarzyć), trafić na „swoje” drzewo też.
        Niektórzy mają też taką pasję wycinania przydrożnych drzew i trafia w takie drzewo nawet jeśli rośnie ono 30-50 metrów od szosy.

      • Pośrednia, bezpośrednia , wiadomo o co chodzi więc nie musisz mędrkować. Po 2 wysuwasz wniosek że na pewno nie miał zapiętych pasów bo prędkość nie była duża ? uważasz że koleś nie zapiął pasów bo wiedział że będzie jechał wolno? Może i nie miał zapiętych ale dlatego że był głupi, a ta a8 pewnie składana bezwypadkowa z trzech i ktoś olał wstawienie nowych poduszech po ostanim gongu w Reichu. A tak w ogóle wyobrażasz sobie jak można zasnąć z dwoma pasażerami w środku? jakbym jechał z kimś kto przysypia to od razu kazałbym mu się zatrzymać.

  8. Za wolno jechali,a i śliska nawierzchnia też nie pomogła…. po co szukać winnych? tym dwóm młodym mężczyznom życia to nie zwróci.
    Współczuje rodzinie ;( Straszna tragedia.

  9. brawo wujku Kleofasie !!! Ja po tytule obstawiłem ze uderzyli w drzewo. Ale żeby utrafić że to było Audi, szacun!

  10. Smutne!

    Nawet bezpieczna a8 nie wygra z prawami fizyki i z drzewem, jeśli prędkość będzie za wysoka. Mocne auto i młody kierowca. Nie mówcie mi, że miał doświadczenie. Tragedia dla rodziców .

    • Po co komentujesz jak nie znasz sytuacji? Wlasciciel auta walczy o zycie teraz.

      • Brawo ! Wlasciciel samochodu niech zawalczy o rozum .Zabrane prawo jazdy za wypadek po pijaku teraz wsadzil za kierownice malolata , ktory zabil siebie i brata jego zony

    • Auto nie było kierowcy ani jego rodziców ….. Znałem tych ludzi ….

  11. Bardzo uboga wersja, że poduszek nie było.

  12. Zaraz wpadnie Stefan i podepnie filmiki z testów Volvo, udowadniając wszystkim, że jechał powoli i bezpiecznie, a to krwiożercze drzewo wtargnęło mu na jezdnię.
    Co do jednego tutaj się zgodzę – bardzo szybko nie mogło być, bo A8 sołtysowej z Brzeszcz wyglądało dużo gorzej po tym, jak jadąc 50km/h uderzyło w Seicento, hamowało jeszcze kilkanaście metrów i uderzyło w drzewo.

    • Wystarczy, że jest Kubuś-specjalista, który uważa, że żeby zginąć w wypadku drogowym trzeba jechać minimum 200 km/h… Cóż, brak wyobraźni to najczęstszy problem kierowców w Polsce – a potem płacz: „przecież jechałem tylko 90 km/h, moje opony miały tylko 16 lat”, itp.

      • Przecież Broszka miała przebite płuco, a jej ochroniarz połamane nogi po tym, jak przy prędkości 50km/h uderzyli w Seicento i ciągle hamując (były ślady hamowania) uderzyli pancernym A8 w oddalone o kilkanaście metrów drzewo.
        Nie podważasz chyba zeznań funkcjonariuszy państwowych na służbie?
        Sugerowałoby to więc tezę wprost odwrotną – Potrzeba nowego Ralpha Nadara i nowej książki pt. „Unsafe at any Speed” bo Audi A8 jest jak legendarny Chevroler Corvair – zabije ciebie nawet przy prawie zerowej prędkości.

        A co do wypadku – Kubuś doskonale wie, że śmiertelnie zaciąć się można i kartką papieru. Zginąć zaś (w sprzyjających okolicznościach) po potrąceniu z prędkością 5 km/h, czy w samochodzie jadącym 30km/h. Nie jestem bałwanem twierdzącym, że zabija prędkość – wprost przeciwnie – uważam, że sama prędkość jeszcze nikogo i nigdy na świecie nie zabiła (zrobiło to co najwyżej zbyt gwałtowne jej nabranie lub wytracenie 😀 ).
        Wiem jednak, że prawdopodobieństwo zgonu lub poważnych obrażeń w wypadku drogowym rośnie wraz ze wzrostem prędkości w sposób wykładniczy (a nie liniowy).

        • Czy napisałem w którymś z komentarzy, że odnoszę się do wypadku z udziałem limuzyny BOR? Tak, na marginesie, niektóre klasy opancerzenia wykluczają samochód z eksploatacji w normalnych warunkach drogowych – używa się ich wyłącznie do powolnych przejazdów w kolumnach, ze względu na strefy zgniotu nieprzystosowane do zwiększonej masy po dodaniu opancerzenia do seryjnego nadwozia (tak, żebyś miał temat do dalszych dywagacji o wypadku Szydło). Filmik z testu Volvo zamieściłem ze względu na Twój komentarz o „ewidentnym przykładzie zaiwaniania”, w kontekście wybicia samochodu w powietrze po uderzeniu w przepust. Ktoś inny napisał, że przy prędkości rzędu 70 km/h przepust zatrzyma samochód, itd. Gratuluję dobrego samopoczucia ludziom wierzącym w to, że betonowy przepust jest bezpieczny co najmniej tak samo jak bariera energochłonna. Ty od razu próbujesz udowodnić, że pisałem o „wyskakujących na drogę drzewach”, itd., a na koniec dodajesz, że wiesz że można zginąć w samochodzie jadącym 30 km/h… Mimo, że wszyscy tu twierdzą, że są kierowcami (zazwyczaj doświadczonymi), to odnoszę wrażenie, że trollują tylko dla zasady, albo jeszcze do tego prawa jazdy nie dorośli…

          • Gdyby nie to, że na innym portalu napisano, że cały wieczór i noc ktoś tym (oraz drugim) Audi szalał po Radzyniu, to bym jeszcze mógł przyznać tobie rację.
            Ale uważam, że tak w komentarzach pod wczorajszym artykułem, jak w dzisiejszych za bardzo starasz się być adwokatem sprawców.
            Wiem, że ja (tym razem) dla odmiany bardziej „lecę stereotypem”, ale wybacz – te dwa artykuły aż się o to prosiły, na sto samochodów które w nocy wyleci z drogi i walnie w przydrożne drzewo mniej niż jeden pewnie czyni tak z powodu wymuszenia przez wyprzedzającego z przeciwka. Z 99 pozostałych zdecydowana większość czyni tak ponieważ jadą za szybko i nie panują nad autem.

            Nie demonizuję mocy – sam lubię bardzo mocne auta – ani prędkości, ale brak umiejętności jazdy i (przynajmniej we wczoraj opisywanym wypadku) nienajlepszy stan techniczny aut.

  13. tak to już jest jak się sprowadza samochody ze szrotow z zagranicy i klepie z 3 jedno auto , bo się chce mieć auto dla pokazu ze niby 100 tysięcy warte .. a utworzone za 20 tysięcy i potem kierujesz kierownica w prawo a on w lewo ty w lewo a ten na wprost !! szkoda młodych

  14. Do dwoch razy sztuka… jednego juz posadzil na wozku a teraz dal glabowi samochod i na dodatek stracil najmlodszego z rodziny.

  15. dlaczego oni nigdy sie nie nauczą ??!!! wzial auto od tatusia i chcial przyszpanowac; standardowy scenariusz.

  16. Jak tu nie dziekowac Bogu za te drzewa ktore eliminuja wariatow. Szkoda pasazera. Zly przyklad dal mu kolega … szkoda.

  17. chyba widać że to audi A6 , motor pewno 4 i pół litra, pewno ze 300patataj , tam poduszek jest 8 otworzyły się i po 4 minutach składają się automatycznie

  18. to audi A8 motor mógł być 4,2 i wtedy ma 300koników ofiary to mieszkańcy Ulan-Majorat nie wiem jak z tymi poduszkami ale w takim aucie być musiały.

  19. 4 rano to raczej powrót z imprezy.

  20. Idę o zakład że nie mieli zapiętych pasów ani z przodu ani z tylu auti jest malo zniszczone nawet drzwi sie otworzyly bez wycinania wiec srodek caly jesr a strefa zgniotu przejela uderzenie. Takie audi a8 dużo wytrzyma wystarczy wpisać w Google wypadek audi a8 z cysterna na autostradzie a2…kierowca wyszedl z niego bez szwanku.

  21. Gdzie wlasciciel mial leb ?zabrane prawo jazdy za wypadek po pijaku a7ka , malo bylo nauczki , to sie dojezdzil , tym razem wsadzil za kierownice niedoswiadczonego chlopaka na lekcje probna za ktora zaplacil zyciem , zabil tez brata swojej zony , wygnac na zbity takiego

  22. Z siłami natury żadna technika nie wygra!!! Niestety producenci w reklamach prześcigają się co raz to nowocześniejszymi wynalazkami a efekt jest taki, że niedoświadczony kierowca będzie uważał, że do niego należy tylko dodawanie gazu. Niestety pokłada całe swoje życie w to, że samochód i jego komputery będą skręcać, hamować, omijać i myśleć za kierowcę. Nawet najnowocześniejsza technologia nie zastąpi myślenia !!!!!!!!!!!!

  23. „19 letni kierowca „….stwierdzenie równie trafne jak ” 90 letni mlodzieniec „

  24. Jeśli samochod traci przyczepność na luku i wcisniemy hamulec w opór to nie dajemy możliwości systemowi kontroli trakcji korekty toru jazdy.

  25. „””Audi „”za truskawki

  26. przecież na b. śliskiej jezdni ten głupek hamuje w kilka cm.

Pracapraca.lublin112.pl

    Kursy walut

    • USD 3.7558zł 0.45%
    • GBP 4.9028zł 0.19%
    • EUR 4.4123zł 0.24%
    • CHF 4.1005zł 0.27%

    Polub nas

    Materiały wideo

    Lubelscy policjanci wzięli udział w akcji #GaszynChallenge (wideo)
    Nowe iluminacje świąteczne na Rynku Wielkim w Zamościu (wideo)
    99. Rocznica Bitwy pod Komarowem (wideo)
    W Zamościu trwa 18 Międzynarodowy Festiwal Folklorystyczny EUROFOLK (wideo)
    W Zamościu trwa XIII Zamojski Festiwal Kultury (wideo)

    Co? Gdzie? Kiedy?

    Będzie można zjeść i pomóc innym. Zbiórka krwi połączona z imprezą foodtrucków
    W Ogrodzie Saskim w Lublinie odbędzie się filozoficzny piknik rodzinny
    Motocyklowe dni #NeverStopChallenging w Lublinie
    Odpust z okazji święta Matki Boskiej Zielnej w Muzeum Wsi Lubelskiej
    Kolejna gra miejska. Tematem przewodnim będzie magiczny Lublin