Czwartek, 30 maja 202430/05/2024
690 680 960
690 680 960

Tragedia pod Radzyniem Podlaskim. Utonęło 8-miesięczne dziecko

Tragicznie zakończyła się zabawa w ogrodzie niespełna rocznego dziecka, w jednej z miejscowości w powiecie radzyńskim. Wpadło ono do oczka wodnego i utonęło.

Do tego tragicznego wypadku doszło w ubiegłą niedzielę około godziny 9 rano w jednej z miejscowości w gminie Ulan, w powiecie radzyńskim. W ogrodzie, przed jednym z domów jednorodzinnych, bawiło się 8-miesięczne dziecko. W pewnym momencie znalazło się ono przy zlokalizowanym tam oczku wodnym i wpadło do wody.

Opiekunowie, gdy zorientowali się, że niemowlę znajduje się w wodzie, ruszyli na ratunek. Wezwane zostało także pogotowie ratunkowe. Niestety na pomoc było już za późno i dziecka nie udało się uratować.

Powiadomiona o wszystkim policja wszczęła w tej sprawie śledztwo, które nadzoruje prokuratura. Ustalane są wszystkie okoliczności tego zdarzenia, przede wszystkim to, czy dziecko miało zapewnioną odpowiednią opiekę.

Informację o zdarzeniu otrzymaliśmy od czytelniczki. Iwona – DZIĘKUJEMY!

(fot. lublin112 – zdjęcie ilustracyjne)
2015-07-10 08:45:28

16 komentarzy

  1. Czytając te komentarze jestem załamana tym, jakich idiotów i popaprańców zrodziły na ten świat Wasze matki!!! Czy ludzie w obecnych czasach nie potrafią po prostu współczuć przy tak wielkiej tragedi?! Czy naprnaprawdę musimy innych gnoić, żeby samemu poczuć się lepiej, może nawet lepszym bez skazy?!

  2. To jest zalosne ludzie co robicie. Moze idzcie do policji i i wy przeprowadzajcie śledztwo 'bo Wy wiecie najlepiej’ mimo ze nir znacie rodziny. Rodzice cieszyli sie swym dzieckiem. Czesto widzialam radosna matke ktora spacerowala z dzieckiem. Nie zycze nikomu takiej tragedii w rodzinie. Aczkolwiek nie wiecie czy podobna sytuacja nie moze wydarzyc sie w waszym domu. Najlepiej kupcie sobie smycz i proqadzajcie dziecko jak psa. A poza tym czlowiek w wodzie moze srednio bez tlenu wytrzymac 2 min. A rodzice mogli najpierw szukac dziecko gdzies w drzewkach zanim zorientiwali sie. Troche szacunku!