Do wypadku doszło w sobotę po godzinie 6:30 na al. Andersa w Lublinie. W rejonie ul. Kalinowszczyzna dachował samochód osobowy. Na miejscu interweniowała straż pożarna, zespół ratownictwa medycznego oraz policja.
Jak wstępnie ustalili policjanci, kierujący toyotą mężczyzna jadąc al. Andersa w kierunku ul. Mełgiewskiej, podczas zmiany pasa ruchu stracił panowanie nad pojazdem. Rozpędzone auto wypadło z drogi, bokiem uderzyło w betonowy śmietnik, potem słup, a następnie dachowało na wjeździe w ul. Kalinowszczyzna.
Pomimo reanimacji, nie udało się uratować życia 35-letniego kierowcy. Na miejscu pracują policjanci, którzy ustalają szczegółowe okoliczności wypadku. Nie ma utrudnień w ruchu.





(fot. lublin112.pl, nadesłane)
61 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Wiecie, że rodzina tego człowieka może to czytać. Przyjemnie nie jest. To nie świat jest straszny, tylko ludzie są podli. Tragedia dla rodziny wielka
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Mój brat zginął w wypadku w marcu. Tak. Czytałam komentarze. I co ? Mam dyskutować z tymi co piszą prawdę? Ze jechał za szybko i dlatego zginął?
Tu, jeśli rodzina czyta – owszem to tragedia dla nich, jakikolwiek nie byłby powód. Ale ten człowiek zginął z własnej a nie cudzej winy i rodzina musi to przyjąć. Niech się cieszy, ze nikogo nie zabił. Bo to jest jeszcze gorsze.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
No i dobrze jechał szybko,to za to będą go wolno nieśli.Odwrotność odśrodkowa.Amen.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Z tej górki można się nieźle rozpędzić. Są na niej fałdki na asfalcie od których traci się przyczepność już przy niewielkim hamowaniu. Jak widać podczas dnia korek w tym miejscu niektórym ratuje życie. Sobota rano było puściutko.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jak z tej górki przy hamowaniu tracisz przyczepność „na fałdkach” to idź sprawdź zawieszenie i wymień opony na nieco lepsze niż marketowe. Przy normalnej prędkości nic to się nie powinno dziać.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Pewnie dzban wracał z Juwenaliów.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nie, jechał do pracy ćwoku.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ja nie rozumiem dlaczego w Lublinie nie ma fotoradarów, lub chociaż przenośnych całodobowych. Dodatkowe pieniądze też by się przydały i jestem za łojeniem na maksa szybko jeżdżących kierowców.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jak było, tak było, ale dobrze sie skończyło i… „cha” mu w „de” oraz logo pewnej znanej firmy na drogę.
Grabarz też potrzebuje zarobić.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
to brutalne,ale gdzieś w środku człowiek się cieszy, że potencjalny zabójca sam się i nikomu już nie zagrozi
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Taka prawda że w miastach fotoradar na każdym kroku powinien być a także policja powinna stawiać fotoradary przenośne zamiast stać i moknąć na drodze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Raczej progi zwalniające. Wyiebało by jednego z drugim w kosmos parę razy, zawieszenie do roboty, to i by się trochę uspokoili.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
się zapie…. się tak kończy…..
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Czy to właściciel pewnej szkoły?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
ale powolniakiem nie był